KrajBodnar o morderstwie Adamowicza: To mogło mieć wpływ na motywację sprawcy

Bodnar o morderstwie Adamowicza: To mogło mieć wpływ na motywację sprawcy

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar
Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano
Mam wrażenie, że może być tak i takie są sądy i gdzieś mi są one mimo wszystko bliskie, że ogólny klimat polityczny i narastająca fala nienawiści mogły mieć wpływ na motywację sprawcy - stwierdził Adam Bodnar. Rzecznik Praw Obywatelskich mówił dziś o morderstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Adam Bodnar był dziś gościem Konrada Piaseckiego na antenie TVN 24. Rzecznik Praw Obywatelskich pytany był o tragiczne wydarzenia niedzielnego wieczoru, kiedy na finale WOŚP w Gdańsku prezydent tego miasta Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem. W wyniku odniesionych ran, zmarł następnego dnia w szpitalu.

– Tego dnia wieczorem, oczywiście pojawiły się na Twitterze różne komentarze i w zasadzie sondy na zasadzie „my już wiemy, co się stało i dlaczego tak się stało”. Starałem się to tonować, mówiąc i także przemawiając, można powiedzieć, ze swojego długiego doświadczenia, jeśli chodzi o zajmowanie się różnymi sprawami, także karnymi, wiedząc, że są różne motywacje sprawców – mówił Bodnar. Jak podkreślił, nie wiadomo, czy mamy do czynienia z osobą zaburzoną. – Wiemy że się ta osoba leczyła psychiatrycznie, to fakty. Będąc prawnikiem i racjonalnie oceniając wszystko, musimy dotrzeć do tego momentu, kiedy profesjonaliści, czyli biegli w czasie procesu, ocenią poczytalność sprawcy w momencie czynu. To właśnie ten moment, że powinniśmy się powstrzymać przed przedwczesnymi emocjami i jednoznacznym stwierdzeniem, dlaczego ten pan zachował się tak, a nie inaczej – wskazywał Rzecznik Praw Obywatelskich.

Gość Konrada Piaseckiego wyraził jednak pogląd, że wpływ na postępowanie sprawcy mogła atmosfera panująca w kraju, "ogólny klimat polityczny" i "narastająca fala nienawiści". – Ale podkreślam, nawet jeżeli tak było, to musimy pomyśleć o jednej rzeczy. Że gdyby nawet się nie wydarzyła ta śmierć, gdyby nie odszedł prezydent Adamowicz, to i tak mamy gigantyczny problem z mową nienawiści. Nie walczyliśmy z nią skutecznie – ocenił Rzecznik Praw Obywatelskich.

Czytaj także:
"GW": Morderca Pawła Adamowicza podrobił akredytację dla dziennikarzy

Czytaj także

Czytaj także