Kraj"Klasyczne objawy choroby psychicznej". Stefan W. twierdzi, że w więzieniu podrzucano mu jaja tasiemca

"Klasyczne objawy choroby psychicznej". Stefan W. twierdzi, że w więzieniu podrzucano mu jaja tasiemca

Stefan W. (na tylnym siedzeniu) po przesłuchaniu w prokuraturze
Stefan W. (na tylnym siedzeniu) po przesłuchaniu w prokuraturze / Źródło: PAP / Adam Warżawa
Dodano 48
Śledztwo prowadzone w sprawie mordercy prezydenta Pawła Adamowicza potwierdza, że jest to osoba wykazująca klasyczne objawy choroby psychicznej - informuje portal wPolityce.pl.

Serwis przypomina, że zgodnie z orzeczeniem lekarskim datowanym na 13 kwietnia 2016 roku, Stefan W. cierpi na schizofrenię paranoidalną F20.0. Choroba ta objawia się przede wszystkim omamami i urojeniami. Lekarze stwierdzili wówczas, że mężczyzna słyszy głosy, które nakazują mu podejmować różnego rodzaju działania.

"Z materiałów wyłania się obraz człowieka, który miesza świat wymyślony z realnym, który nie rozróżnia rzeczywistości od fikcji, i którego słowa nie mają żadnej wartości. Nie można oprzeć się wrażeniu, że naprawdę jest to człowiek chory psychicznie" – czytamy w artykule wPolityce.pl.

Z ustaleń portalu wynika, że diagnoza pokrywa się z zeznaniami Stefana W., które ten złożył po ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Jako przykłady podano tu przenoszenie osób poznanych niedawno w świat swojej młodości oraz opowiadanie historii, które po weryfikacji okazują się wymyślone. Co więcej, Stefan W. ma oskarżać służbę więzienną o wielokrotne próby otrucia go przez podrzucanie jaj tasiemca.

Informator portalu mówi wprost: "Diagnoza z 2016 roku, a więc ostra schizofrenia paranoidalna, w pełni się potwierdza.

Przypomnijmy, że w niedzielę 13 stycznia, Stefan W. wtargnął na scenę gdańskiego finału WOŚP i zaatakował nożem Pawła Adamowicza. Następnego dnia polityk zmarł w szpitalu. 27-letni sprawca został aresztowany i usłyszał zarzut zabójstwa.

Czytaj także:
"Urodziłam syna, który zabił człowieka. I muszę z tym żyć". Przejmujące słowa matki Stefana W.
Czytaj także:
Prokuratura: Stefan W. nie miał związków z podziemiem przestępczym

/ Źródło: wpolityce.pl
/ api

Czytaj także

 48
  • Więzienie: Tajne eksperymenty na Stefanie W. IP
    Przewożenie więźnia do trzech więzień, odizolowanie od innych osadzonych świadczy o tajnych eksperymentach psychiatrycznych prowadzonych przez służby na Stefanie W. Lub wykonywanie w więzieniu badań klinicznych nowych eksperymentalnych terapii zachodnich koncernów farmaceutycznychprzez psychiatrę więziennego. Stefan W. to dobry materiał do eksperymentów medycznych: wykształcenie podstawowe, choroba psychiczna odrzucenie przez rodzinę (matkę), brak wiarygodnych znajomych.

    Wydarzenia w więzieniu przypominają znęcanie się psychiczne i fizyczne przez policjanów na Igorze Stachowiaku i ich bezkarność za ministra Z. Ziobro. W wyniku znęcania się funkcjonariuszy nie wytrzymania dawki rażenia paralizatorami zatrzymany zmarł.

    W więzieniu CIA w Polsce za Millera (SLD), Kwaśniewskiego (SLD), stosowano tortury water boarding - podtapianie więźnia. Czy funkcjonariusze torturują więźnia lodowątą wodą pod ciśnieniem. Obecnie funkcjonariusze Policji umiejętnie znęcają się nad Stefanem W. - jest zmuszony w zimie na mrozie do chodzienia w koszuli - podczas gdy funkcjonariusze chodzą w kurtkach.
    Dodaj odpowiedź 5 5
      Odpowiedzi: 0
    • tuskie IP
      Na pytanie, czy zabójstwo Pawła Adamowicza było mordem politycznym,

      Rzepliński

      odpowiedział zdecydowanie:

      Nie. To był mord człowieka, który chciał wejść do historii.

      On doskonale wiedział, kim jest prezydent Adamowicz, jakiej klasy to jest człowiek. Drapieżnik, człowiek inteligentny to nie jest wariat, jak niektórzy mówią, schizofrenik paranoiczny. Tacy ludzie kierują się głosem zza światów i w ogóle nie rozumiem tego, co mówią. Nie
      – mówił Rzepliński.
      On był przekonany, że to, co robi, to ma znaczenie polityczne, ale nie w interesie jakiejś partii politycznej, osób. On sam z siebie chciał ugodzić i właśnie w tym dokładnie momencie. Przecież wyszedł z więzienia 3 grudnia. Miał dokładnie czy nawet dłużej 4 tygodnie na to. Jeżeli miałby taki wewnętrzny paranoiczny napęd do tego, żeby kogoś zabić, to by zrobił to już wcześniej. Zrobił [to], żeby zaistnieć, wejść do historii. Doskonale wiedział, że zabijając prezydenta Adamowicza wchodzi do historii. I wchodzi. Na to nic nie poradzimy
      – tłumaczył były prezes TK.
      Dodaj odpowiedź 4 2
        Odpowiedzi: 0
      • nie zazdroszczę obronie IP
        Jeżeli naprawdę chodziło by o dojście do prawdy to należy przeprowadzić "wizję lokalną" która
        potwierdzi czy Stefan W. był zdolny do zadania tak precyzyjnych ciosów w takich trudnych warunkach.
        Dlaczego tego nie zrobiono?
        Przecież nie było - chyba - gwarancji, że wszystko "pójdzie jak z płatka"?
        Trochę to trwało zanim ktoś się zorientował że to nie część występu...
        Dodaj odpowiedź 4 0
          Odpowiedzi: 0
        • Yukky IP
          "Zgodnie z orzeczeniem lekarskim datowanym na 13 kwietnia 2016 roku, Stefan W. cierpi na schizofrenię paranoidalną". No proszę, a służba więzienna i władze wypuszczają niebezpiecznych wariatów na wolność zamiast ich leczyć. PiS w projekcie Konstytucji z 2010 r. proponował dla takich
          lobotomię: Art. 21 ust. 4.
          "W przypadkach określonych w ustawie sąd może nakazać poddanie osoby, która ze względu na zaburzenia psychiczne stwarza zagrożenie dla życia, zdrowia lub nietykalności cielesnej innych osób, zabiegom medycznym zmniejszającym to zagrożenie."
          http://niezniknelo.com/konstytucjaPiS2010.pdf
          Dodaj odpowiedź 2 1
            Odpowiedzi: 1
          • YZKBX. IP
            Czyżby prokuratura publikowała na bieżąco wszystkie protokoły przesłuchań?
            Dodaj odpowiedź 4 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także