Kraj"Piłka jest po stronie premier May". Morawiecki o Brexicie

"Piłka jest po stronie premier May". Morawiecki o Brexicie

Premier Mateusz Morawiecki
Premier Mateusz Morawiecki / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 11
– Brexit bardzo mnie martwi, bardzo bym chciał, aby Wielka Brytania pozostała w Unii Europejskiej. Z drugiej strony nigdy nie nazwałbym głosowania w tej sprawie „głupim referendum" – tłumaczył premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z BBC News.

W dniach 23-24 stycznia prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki bierze udział w Forum Ekonomicznym w Davos. Podczas pobytu w Szwajcarii, polski premier udzielił wywiadu BBC News.

Piłka po stronie premier May

– Brexit bardzo mnie martwi, bardzo bym chciał, aby Wielka Brytania pozostała w Unii Europejskiej. Z drugiej strony nigdy nie nazwałbym głosowania w tej sprawie "głupim referendum” – to był głos brytyjskich obywateli i zignorowanie go byłoby brakiem szacunku – tłumaczył Morawiecki w rozmowie z BBC News. Polski premier podkreślił też, że skoro możliwość wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez żadnej umowy jest coraz bardziej prawdopodobna, "potrzebne są kreatywne pomysły". – Zgadzam się z kanclerz Angelą Merkel, że powinniśmy walczyć o kompromis w tej sprawie do samego końca, do ostatniego dnia – tłumaczył polityk.

Jak dodał Morawiecki, "zgłaszanie propozycji takiego kompromisu nie narusza europejskiej solidarności". Premier odniósł się w ten sposób do szeroko komentowanego w UE pomysłu szefa polskiego MSZ Jacka Czaputowicza w sprawie tzw. backstopu. 5-letni limit czasowy dla tzw. backstopu w sprawie Irlandii Północnej – zasugerował kilka dni temu w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" szef MSZ.

– Teraz czeka na finałowa runda. Musimy zobaczyć co zaproponuje rząd premier Theresy May. Piłka jest po jej stronie – dodał Morawiecki w rozmowie z BBC News..

Polacy wracają do kraju

W wywiadzie premier odniósł się także do sytuacji Polaków w Wielkiej Brytanii w kontekście zbliżającego się wielkimi krokami Brexitu. Jak mówił Morawiecki "coraz więcej Polaków wraca do Polski", co bardzo cieszy polskie władze.

– Mam nadzieję, że wróci ich jak najwięcej, ale też ważne jest, aby ci, którzy zdecydują się pozostać (w Wielkiej Brytanii - red.), mieli nadal te same warunki, co obecnie – i dokładnie to zagwarantował rząd premier Theresy May – dodał Morawiecki.

Przypomnijmy, że 23 czerwca 2016 roku odbyło się referendum, w którym większość mieszkańców Wielkiej Brytanii opowiedziała się za opuszczeniem Unii Europejskiej. Termin wyjścia Wielkiej Brytanii z UE to 29 marca 2019 roku.

Czytaj także:
Morawiecki: Proponujemy ambitny budżet na 2019 r.

/ Źródło: BBC / Twitter/Kancelaria Premiera
/ zma
 11
  • Piotrek IP
    Czaputowicz dal ciala.
    Jesli postawia granice w Irlandii to ponownie w Belfascie beda plonely samochody.
    Lepiej sie nie wtracac, mieszkancy Irlandii nie chca granicy.
    Szkoda ze UK opuszcza UE ale czy ten twor na chorych nogach
    jeszcze dlugo sie utrzyma
    po tym jak 2 dni temu Niemcy adoptowaly Francje.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 1
    • Skrzypek na dachu IP
      Anglicy odchodza i nawet
      nie powiedza do widzenia .
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • zbych IP
        ,,Medioznawca o TVN: Choć pozory obiektywizmu mogliby zachować"
        Do tego artykułu nie można napisać swojej opini bo chodzi o WSI-24.Oczywiście opluwanie PiS,Pana Morawioeckiego premiera można.Czy to nie widać,że Do/Rz za lisickiego to gadzinówka GÓWNO-WYMIOTNEJ i WSI-oków!!!!!!!!!!!!!!!!
        Dodaj odpowiedź 1 2
          Odpowiedzi: 0
        • tralala IP
          Ale Eksperyment Czaputowicz już wymyślił rozwiązanie - olać Irlandczyków i wszystkie negocjacje i spełnić żądania Brytyjczyków. Nie spodobało się?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Dyrektor zmywaka IP
            Do Kaczykistanu nie wracam.
            Dodaj odpowiedź 2 5
              Odpowiedzi: 1
            • Londoner IP
              UK negocjuje z racjonalnych pozycji ekonomicznych z nadzieja wynegocjowania obopolnie korzystnego dealu dla obu stron (30% niemieckich samochodow na eksport idzie do UK), Berlin, o przepraszam Bruksela, negocjuje z pozycji politycznej swojej ,zwlaszcza przyszlej, dominacji w EU. Wynika z tego co wynika; Londynowi od czasow Camerona, ktory zapoczatkowal cal proces pokazywany jest srodkowy palec. Pikanterii dodaje fakt, ze May to najprawdopdobniej ukryty zwolennik pozostania, ktory ma wykoleic caly proces.
              Dodaj odpowiedź 1 2
                Odpowiedzi: 1

              Czytaj także