KrajRabiej uderza w Biedronia. Poszło o prawa kobiet

Rabiej uderza w Biedronia. Poszło o prawa kobiet

Paweł Rabiej
Paweł Rabiej / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano
Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej krytycznie odniósł się do Roberta Biedronia. Jego zdaniem były prezydent Słupska chce "zawłaszczyć" kwestię praw kobiet.

Rabiej wskazał podczas rozmowy na antenie Polskiego Radia 24, że Biedroń będąc prezydentem Słupska nie wykazał się specjalną troską o prawa kobiet.

– Robert Biedroń chciałby z jakiegoś powodu ten temat [obrony praw kobiet] zawłaszczyć, bo nie przypominam sobie jakichś osiągnięć, jeśli chodzi o prawa kobiet w Słupsku. A w mieście można zrobić wiele. [...]. Akurat w tej kwestii nie słyszałem o wielkich osiągnięciach – ocenił wiceprezydent Warszawy.

Powściągliwy rzecznik?

Podczas dalszej części rozmowy Rabiej odniósł się do głośnych wpisów Kamila Dąbrowy na Twitterze.

– Zdaję sobie sprawę, że być rzecznikiem w prezydenta miasta st. Warszawy wymaga pewnej powściągliwości – przyznał polityk, dodając, że fakt reprezentowania urzędu "jest argumentem do tego, żeby powściągliwie patrzeć na to, co się mówi i pisze".

Dąbrowa opublikował kilka dni temu na Twitterze wpis, który wprawił w osłupienie wielu internautów. Przedstawiciel urzędu postanowił skomentować wypowiedź premiera Mateusza Morawieckie dla TVP Info.

"Rok po roku Polska jest krajem coraz bardziej liczącym się na arenie międzynarodowej" – powiedział premier.

"Heheszkowiec! Myślałem, że spadnę z krzesła. Zaklęcia nic nie dają gdy rzeczywistość skrzeczy" – skomentował rzecznik.

Pod wpisem pojawiło się mnóstwo negatywnych komentarzy, internauci, również Ci popierający obecnego prezydenta stolicy, próbowali uświadomić Dąbrowie, że pełniony przez niego urząd zobowiązuje do stosowania odpowiedniego języka.

Czytaj także:
"Dziękujemy za pilniczek", "do tego trzeba twardzieli". Biedroń kontra Budka

Czytaj także:
"Przestań Pan judzić i odśnież ulice". Ziemkiewicz odpowiada Rabiejowi

/ Źródło: Polskie Radio 24
/ jfi

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także