KrajPociąg zmian już jedzie

Pociąg zmian już jedzie

Dodano
Z Michałem Krupińskim, prezesem PZU rozmawia Edyta Hołdyńska

EDYTA HOŁDYŃSKA: Od razu po przejęciu fotela prezesa PZU przeprowadził pan audyt. Skąd pomysł sprawdzania poprzedników? Nie ma pan do nich zaufania?

MICHAŁ KRUPIŃSKI: Kiedy przejmuje się odpowiedzialność za firmę, warto sprawdzić, co działa dobrze, a co trzeba poprawić, by nie powtórzyć błędów poprzedników. Audyt we wszystkich ważniejszych spółkach, w których Skarb Państwa ma nadzór właścicielski, był także wolą ministra skarbu Dawida Jackiewicza.

Pańska działalność również może być w ten sposób rozliczana.

Tak, mam tego świadomość.

I zapewnia pan transparentność swoich działań?

Oczywiście. Zawsze firmy powinny dążyć do pełnej transparentności działań, choć nie można tego mylić z jawnością, której jako firma nie możemy zapewnić. Mamy bardzo jasny plan wprowadzenia rekomendacji przygotowanych przez audyt zewnętrzny. Dotyczą polityki zakupowej i inwestycyjnej. Nie możemy przechodzić do porządku dziennego nad tym, co tutaj zastaliśmy. Zależy nam, by wszystkie zalecenia zostały wdrożone.

Co w pańskich oczach było największym skandalem poprzedniego prezesa, ale i pańskich współpracowników w PZU? Przetarg na usługi informatyczne ogłoszony przez poprzedników – który bada obecnie CBA – czy ferrari pańskiego wiceprezesa?

Informatyzacja w PZU też pozostawia wiele do życzenia. Audyt wykazał, że firma mogła stracić nawet 200 mln zł na jednym kontrakcie. Jak widać, nie wszystko było idealne. Jednak w poprzednim tygodniu, gdy odwiedzałem nasze oddziały wokół Warszawy, dostałem wiele pozytywnych sygnałów od naszych klientów. Bardzo mnie cieszy, że Polacy ufają PZU i chcą się w PZU ubezpieczać. A my oferujemy im szeroką gamę produktów. To moje pierwsze pięć miesięcy w firmie i nie chcę zawieść zaufania akcjonariuszy. Sprawa samochodu jest obecnie wyjaśniana. (...)

FOT. BARTEK SYTA

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 29/2016
Cały artykuł dostępny jest w 29/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także