KrajMazurek: "Wyborcza" sięga po metody Jerzego Urbana

Mazurek: "Wyborcza" sięga po metody Jerzego Urbana

Beata Mazurek (PiS)
Beata Mazurek (PiS) / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 158
Gazeta, która kiedyś posługiwała się symbolem "Solidarności" i do dziś szczyci się swoim etosem, sięga po metody Jerzego Urbana – napisała Beata Mazurek.

Przypomnijmy, że dzisiaj „Gazeta Wyborczaopublikowała kolejny tekst poświęcony tzw. taśmom Kaczyńskiego. – Gerald Birgfellner zeznał w prokuraturze, że Jarosław Kaczyński nakłonił go do wręczenia 50 tys. zł księdzu z rady fundacji, która jest właścicielem spółki Srebrna – informuje dziennik.

– Proszę Państwa, są granice śmieszności. Te rozpaczliwe próby skompromitowania Jarosława Kaczyńskiego, które podejmuje „Gazeta Wyborczą”, budzą już politowanie i zażenowanie” – napisała Mazurek w oświadczeniu opublikowanym na Twitterze.

„»Wyborcza« najpierw ogłosiła, że ujawnia aferę, po czym uczyniła Jarosławowi Kaczyńskiemu zarzut z tego, że jest uczciwy. Kiedy rzekoma afera okazała się hucpą, gazeta sięgnęła po nowe »rewelacje«, człowieka, który – jak podają media – nie może sobie w prokuraturze przypomnieć, kogo nagrywał z ukrycia, kiedy nagrywał, ile razy nagrywał, a nawet czym nagrywał” – pisze dalej rzeczniczka PiS.

Mazurek zapewnia też, że historia o pieniądzach dla księdza Rafała Sawicza jest nieprawdą. "Ksiądz Sawicz podpisał uchwałę rady nie stawiając jakichkolwiek warunków, tym bardziej finansowych. Nie zabiegał też o wsparcie finansowe dla siebie tak przed jak i po podpisaniu uchwały” – dodaje rzeczniczka.

Dalej Mazurek podkreśla, że „GW", „która kiedyś posługiwała się symbolem »Solidarności« i do dziś szczyci się swoim etosem, sięga po metody Jerzego Urbana”. „On też posłużył się podobnym kłamstwem – opublikował kiedyś sfałszowaną przez SB lojalkę, którą miał rzekomo podpisać Jarosław Kaczyński. Urban przegrał z kretesem w sądzie” – czytamy.

Mazurek zapowiedziała również, że dzisiejszą publikację "Gazety Wyborczej" analizują prawnicy.

Czytaj także:
Wałęsa: Dopóki „dzban” niesie, dopóty „ucho” Prezesa nie urwie się
Czytaj także:
Rzecznik PiS z serduszkami w oczach. Szokujący żart PSL-u z okazji walentynek

/ Źródło: Twitter / Beata Mazurek
/ zma

Czytaj także

 158
  • Barabasz IP
    Skoro biznesmen z Austrii wręczył kopertę z 50000zł i jak pani mówi, że ks. Sawicz nie wziął tych pieniędzy to to jest bardzo śmierdząca sprawa.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Dr Hartmann IP
      Politowanie i zażenowanie to budzą pani wyjąśnienia.Czyzby kończyła pani studia z propagandy i manipulacji .Nie wierzę pani, wierzę Gazecie Wyborczej.Ta historia nie została wyssana z palca. A czysty kryształ dawno się rozpadł.
      Dodaj odpowiedź 10 0
        Odpowiedzi: 0
      • dzięcioł IP
        A kto z POLAKÓW wierzy Wyborczej .
        Dodaj odpowiedź 5 7
          Odpowiedzi: 1
        • wqqWQwQWFQwfQWF IP
          a do rzeczy propagandy pis trybuny ludu
          Dodaj odpowiedź 8 1
            Odpowiedzi: 0
          • ghazi IP
            Dlaczego w sprawie łapówkarstwa w Srebrnej wypowiada się Mazurek, ona jest też jej rzecznikiem?
            W związku z rozbieżnością w zeznaniach tyczących koperty powinno się podpiąć dawcę i biorcę pod wariograf. Prezes to kryształowy człowiek, na pewno się zgodzi!
            Dodaj odpowiedź 11 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także