KrajMosbacher: Nie ma miejsca na obraźliwe komentarze, jak szefa MSZ Izraela

Mosbacher: Nie ma miejsca na obraźliwe komentarze, jak szefa MSZ Izraela

Georgette Mosbacher, ambasador USA
Georgette Mosbacher, ambasador USA / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 285
"Między bliskimi sojusznikami, takimi jak Polska i Izrael, nie ma miejsca na takie obraźliwe komentarze jak wczorajsza wypowiedź izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza" – napisała na Twitterze ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

Na szczycie Grupy Wyszehradzkiej w Izraelu Polskę reprezentować miał premier Mateusz Morawiecki. Decyzja ta uległa jednak zmianie po szczycie bliskowschodnim, który w ubiegłym tygodniu miał miejsce w Warszawie. Chodzi o słowa premiera Izraela Benjamina Netanjahu na temat Polaków, które cytowały izraelskie media. Choć strona rządowa zapewniała, że wszystko zostało wyjaśnione, zdecydowano że Polskę podczas szczytu Grupy Wyszechradzkiej w Jerozolimie reprezentować będzie nie premier, lecz szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Sytuacja uległa zmianie po wypowiedzi p.o. szefa MSZ Izraela, który mówił o kolaboracji Polaków z Niemcami oraz o tym, że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki". W związku z tą wypowiedzią, polskie władze zdecydowały, że Polska nie weźmie udziału w szczycie V4, a ostatecznie spotkanie zostało odwołane.

Izraelskie polityk został pytany przez dziennikarza i24News o spięcie na linii Polska – Izrael do którego doszło przy okazji zorganizowanego w Warszawie szczytu bliskowschodniego. Israel Katz wyraził pogląd, iż nie można mówić o kryzysie w stosunkach dwustronnych.

– Nasz premier wyraził się jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy – powiedział p.o. szefa MSZ Izraela. – Byli Polacy, którzy kolaborowali z nazistami. O tym mówił też były premier Icchak Szamir, wspominając historię swojego zamordowanego ojca. Icchak Szamir, któremu Polacy zamordowali ojca, powiedział: "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki". I nikt nie będzie nam mówił, jak mamy się wyrażać i jak pamiętać naszych poległych – oświadczył.

Czytaj także:
Izraelska prasa krytycznie o działaniach rządu Benjamina Netanjahu

/ Źródło: Twitter
/ kga

Czytaj także

 285
  • kekegege IP
    ale jest miejsce na ROSZCZENIA ŻYDOWSKIE i STALINOWSKICH ZBRODNIARZY
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Hmmm. IP
      Paszła sio z Polski.
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • romank IP
        pytanie ilu zydow bylo w ub,po woinie,katowalo zolnierzy AK,sedziow ktorzy skazywali na kare smierci
        Dodaj odpowiedź 3 0
          Odpowiedzi: 0
        • chmmm IP
          USA pacnęły Izrael ..., zobaczymy czy to tylko dla nas opera czy coś więcej się szykuje ... Ciekawe i rzadko widziane ... Tutaj zasłużone brawo dla Pani ambasador.
          Dodaj odpowiedź 4 1
            Odpowiedzi: 0
          • AnalitykCOP IP
            W Belgii 27 SS manów, emerytów wciąż otrzymuje dodatkową emeryturę od rządu niemieckiego, obiecaną im w 1941 r. przez kanclerza III Rzeszy Adolfa Hitlera - pisze flamandzkie "De Morgen".

            Ten dodatek to ok. 1400 euro/miesiąc od końca wojny do dzisiaj.
            Takich emerytur po wojnie pobierało 38 000 belgów SS manów. Mówimy o dodatku, który wypłacali Niemcy.
            Dodaj odpowiedź 8 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także