KrajSkowroński: Konferencja próbą zdefiniowania zagrożeń dla wolności słowa

Skowroński: Konferencja próbą zdefiniowania zagrożeń dla wolności słowa

Prezes SDP Krzysztof Skowroński podczas konferencji
Prezes SDP Krzysztof Skowroński podczas konferencji "Cenzura w sieci?" / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 6
Dziennikarze z całego świata – z Libanu, USA, krajów Trójmorza – przybyli na konferencję na temat wolności słowa w Warszawie. Konferencja jest bardzo istotna, dotyczy zagrożeń dla wolności, zjawisk obecnych na całym świecie – mówi portalowi DoRzeczy.pl Krzysztof Skowroński, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

SDP jest współorganizatorem konferencji Wolność (Słowa) kocham i rozumiem, która w czwartek 28 lutego zaczęła się w Warszawie. – Konferencja jest bardzo istotna dotyczy wolności słowa i zagrożeń dla tej wolności płynących z rozmaitych zjawisk, które są na tym świecie – mówi Krzysztof Skowroński.

– Chodzi o kwestie takie jak destrukcja języka, rozmaite definicje mowy nienawiści, wprowadzenie poprawności politycznej, tematów tabu. – Przyjechali dziennikarze z rozmaitych stron świata, nawet z innych kontynentów – ze Stanów Zjednoczonych, z Libanu. Są licznie reprezentowani dziennikarze z krajów Trójmorza, oczywiście dziennikarze z Polski. Spodziewamy się wielu bardzo ciekawych rzeczy – podsumowuje prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Konferencja Wolność (Słowa) kocham i rozumiem organizowana jest przez Fundację Solidarności Dziennikarskiej i Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, przy wsparciu Polskiej Fundacji Narodowej, dotyczy wolności słowa i jest ostrzeżeniem przed niebezpieczeństwami i pułapkami na tę wolność zastawianymi – czytamy w komunikacie organizatorów.

Trwa dwa dni – 28 lutego i 1 marca 2019 roku. Konferencja rozpoczęła się w czwartek 28 lutego o godz. 9.30 w siedzibie SDP przy ul. Foksal 3/5. Podczas sesji otwierającej głos zabrali m. in. wicepremier, szef MKiDN prof. Piotr Gliński oraz redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy" Paweł Lisicki.

Czytaj także:
28.02 rusza międzynarodowa debata dziennikarzy "Wolność (słowa) kocham i rozumiem"

Czytaj także

 6
  • klioes vel pislamista IP
    Gdzie antywietnamizm?

    Żydów jest w Polsce parę tysięcy.
    A Wietnamczyków jest dziesieć razy,
    A kto wie, może i jeszcze więcej.
    Lecz oni żyją tu... bez urazy!

    Jak wytłumaczyć, to że „rasiści”,
    Czyli Polacy żółtych nie tłuką?
    Innorasowcy toż oczywiści!
    Czy wytłumaczy to ktoś nauką?

    Jeden jest temat i ten sam zawsze:
    „Antysemityzm”! Nie wiedzieć czemu,
    „Plemię rasistów” jest zaś łaskawsze
    Dla żółtych... Problem zdradzam rabiemu.

    On odpowiada: „Naród wybrany
    Zawsze, ze względu na doskonałość,
    Był, jest i będzie prześladowany;
    Inaczej niźli podludzi całość.”

    Już wszystko jasne! Ten głos oświeca
    Problem rasizmu w Polsce na czysto.
    Jakkolwiek mała jawi się heca:
    Kto tak naprawdę jest tu rasistą...

    Antywietnamizm niespotykany
    „W kraju rasizmu i ksenofobii”!
    Bo „cierpi tylko naród wybrany...”
    (Zwłaszcza, że chętnie przy tym zarobi.)
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Normalny Polak IP
      Dla mnie wolność słowa, to właśnie brak ograniczeń do wyrażania swoich poglądów, lecz wyłącznie w duchu prawdy obiektywnej i krytyka a nawet działania destrukcyjne wobec innych którzy w jakiekolwiek sposób bezpodstawnie, kłamstwami i inwektywami próbują kogoś zdeprecjonować.
      Wolność słowa w naszej kulturze ma również określone ograniczenia w szczególności co jest zakazane prawem, jak propagowanie zakazanych ideologii i atakowanie czyiś uczuć światopoglądowych i  religijnych.
      W Polsce wolność słowa jest łamana wyłącznie w przekraczaniu dopuszczalnych norm postępowania, co niszczy państwo prawa i prawa obywateli.
      Podam w tym względzie ostatnie zapamiętane przykłady, gdzie osoby publiczne atakują w sposób niedopuszczalny określonych obywateli, lub osoby publiczne. Pani Klepacka miała prawo wyrazić swoją opinie w sprawie LGBT, natomiast Wiceprezydent Rabiej nie miał prawa w taki sposób odpowiadać. Inny przykład gdzie Pani Janda umieszcza w internecie kłamliwą grafikę szkalującą Prezydenta Dudę. To są przykłady gdzie zwykły obywatel , lub osoba publiczna nie są wstanie same odepszeć skutecznie tych ataków, które następnie żyją już swoim życiem, a  gdzie dla innych są już prawdziwe i z tego powodu rozszerza się kłamstwo i zło.
      Jeżeli w takich sprawach nie zostaną powołane jakieś organy państwowe, które natychmiast podejmą w imieniu obywatela , bądź osoby publicznej odpowiednie działania prawe , to nasze państwo prawa i demokracja będzie wyłącznie fasadą, co zniszczy naszą demokrację. Dla przeciwników demokracji takie działania będą oczywiście uznawane za przekroczenie ich wolności i nazywane takiej demokracji za tyranię, lecz tak ma prawidłowo działać demokracja parlamentarna.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Normalny Polak IP
        Dla mnie wolność słowa, to właśnie brak ograniczeń do wyrażania swoich poglądów, lecz wyłącznie w duchu prawdy obiektywnej i krytyka a nawet działania destrukcyjne wobec innych którzy w jakiekolwiek sposób bezpodstawnie, kłamstwami i inwektywami próbują kogoś zdeprecjonować.
        Wolność słowa w naszej kulturze ma również określone ograniczenia w szczególności co jest zakazane prawem, jak propagowanie zakazanych ideologii i atakowanie czyiś uczuć światopoglądowych i  religijnych.
        W Polsce wolność słowa jest łamana wyłącznie w przekraczaniu dopuszczalnych norm postępowania, co niszczy państwo prawa i prawa obywateli.
        Podam w tym względzie ostatnie zapamiętane przykłady, gdzie osoby publiczne atakują w sposób niedopuszczalny określonych obywateli, lub osoby publiczne. Pani Klepacka miała prawo wyrazić swoją opinie w sprawie LGBT, natomiast Wiceprezydent Rabiej nie miał prawa w taki sposób odpowiadać. Inny przykład gdzie Pani Janda umieszcza w internecie kłamliwą grafikę szkalującą Prezydenta Dudę. To są przykłady gdzie zwykły obywatel , lub osoba publiczna nie są wstanie same odepszeć skutecznie tych ataków, które następnie żyją już swoim życiem, a  gdzie dla innych są już prawdziwe i z tego powodu rozszerza się kłamstwo i zło.
        Jeżeli w takich sprawach nie zostaną powołane jakieś organy państwowe, które natychmiast podejmą w imieniu obywatela , bądź osoby publicznej odpowiednie działania prawe , to nasze państwo prawa i demokracja będzie wyłącznie fasadą, co zniszczy naszą demokrację. Dla przeciwników demokracji takie działania będą oczywiście uznawane za przekroczenie ich wolności i nazywane taka demokrację za tyranią, lecz tak ma działać demokracja parlamentarna.
        Dodaj odpowiedź 1 1
          Odpowiedzi: 0
        • feldmarszałek.Duda IP
          Pisowski piesek Skowroński śmie coś mówić o wolności słowa?
          Dodaj odpowiedź 1 3
            Odpowiedzi: 0
          • Pan M*rzyński - Filipiński IP
            A tak konkretnie, ile mnie to będzie kosztowało?
            Tfuuu !!!
            Przepraszam zapomniałem... co ja wypisuję?
            To prestiż...
            Wciąż walczymy o prestiż.
            Prestiż jest najważniejszy
            Dodaj odpowiedź 0 2
              Odpowiedzi: 0
            • klioes vel pislamista IP
              Antyaktoromachia
              czyli
              Szczur pod Cedynią
              (inwokacja poematu celebryckiego)

              Często pozory łudzą słabe oczy,
              Zwłaszcza gdy staną na widok gromadnie;
              Często i aktor w dziele zbyt ochoczy
              Zmyli się, sztukę chcąc zagrać przykładnie.
              (I kunszt swój, talent Maciej Szczur przekroczy,
              Jeżeli wyjdzie poza części zadnie...
              Nie straci jednak Maciek w tym korzyści.
              Kiedy świat przyzna: Polska to faszyści!)

              Polska prawico, Twoje to są winy!
              Ty, która niechęć do Żydów objawiasz;
              Co zamiast gender, ochraniasz rodziny;
              Która hagady faktami poprawiasz;
              Ty, co obmierzłe Brauny i Korwiny
              Powyżej wszelkich Niesiołowskich stawiasz;
              Nie dość dla Ciebie wiecznej Żydów klęski,
              Z cienia widowni rzucasz grot zwycięski.

              Twój to kunszt zdradny, żeś zacisze święte
              Mózgu Macieja prawdą zamyślała.
              Jużeś popsuła dzieło przedsięwzięte,
              W którym, jak zwykle, Szczur-junior dał ciała.
              Human Rigts bardzo czuje się dotknięte
              I nie dopuści, abyś triumfowała.
              Opowiem, jakeś z internetu łona
              Wpadła na Maćka... Nacjonalizm skona!

              To nie głupota rządziła aktorem,
              Kiedy się znowu wygadał tragicznie.
              Bo celebryta jest mądrości wzorem,
              Zna politycznie się i historycznie,
              Aktor, wybornym wsławiony humorem,
              Już o żołnierzach wyklętych się ślicznie
              Raz wypowiedział... Ach, któż Cię wychwali!
              Tyś tarczą Twoich, co karierę dali.

              Ty źle o sobie nie potrafisz wcale
              Mówić. W czym trochę podobni Polacy
              Są Ci („O sobie nie mówią źle!”), ale
              Twa krew to przecież mili Austriacy...
              Wśród KL-szefów mogłaby lać żale
              Aż jedna czwarta. Bo z Wiednia do pracy
              Takiej trafiła. Ale co tam!... Szczurze
              Twe wiekopomne słowa tu powtórzę:

              „Ach, źle Polacy nie mówią o sobie!”
              A przecież – wiemy!!! – kiedyś pod Cedynią:
              „Dzieci za tarcze wzięli.” – w dłonie obie!!! – 
              „Cały świat zawsze o swe klęski winią.
              Brak im spojrzenia...“ – w postępowej dobie!!!
              Panie Macieju, ktoś Cię nazwał świnią.
              A ja prawaka tego nazwę gburem!
              Bo Ty nie świnią jesteś, ale Szczurem.

              „Cnota miłości prawdy” Ciebie wzniosła,
              Niewiedzę twierdzą otoczyła wieczną,
              Świecka żarliwość sformowała osła,
              Pycha na fakty sprawiła bezpieczną.
              Wróżę karierę Ci „polskiego” posła,
              Co wraz z Jystyną Krandą, też waleczną,
              Ukryte światło wymiecie spod korca.
              By sprawić „teatr dwojga” (kurw spod dworca).

              Theatrum takie drogo dotowane
              Będzie. Przez kogo? Przez złych katolików!
              A na widowni jest samo dobrane
              Towarzydowstwo: nie brak dwóch Michników,
              Urbana, Lisa, i – pewnie na zmianę – 
              Wielu zasiądzie tam zmiennopłciowników.
              (Dlaczego piszę tu o jakichś zmianach?
              Bo będą siadać sobie na kolanach.)

              Szczur pod Cedynią – oto temat godny!
              (Dorotki Wellman nie wpuszczaj na scenę,
              Ni po zwól siedzieć, bo możesz być szkodny.
              Naprawa wgnieceń ma niemałą cenę!)
              Jaka treść sztuki? Jasne: narząd rodny.
              (Już pokazałeś niezgorszą w tym wenę.
              Lecz, gdy poczujesz, że wena się słania,
              Z pewnością wesprze Cię Rubikoń Ania.)

              No a co z dziećmi? Polacy okrutnie
              Niemieckie dzieci poprzywiązywali.
              Lecz Szczur-bohater zęby swemi utnie
              Sznury, holokaust od dzieci oddali!
              A dalej jasne: Polacy wierutnie
              Kłamią, mataczą, w papieża się wdali...
              W końcu nazizmem Niemców zniewalają
              I sami Żydów w Polin zabijają!

              Prawica-Jędza theatrum to chciała
              Wyabortować i stąd hejt jest w necie...
              Lecz mowa Twoja jasno wykazała,
              „Płód żartobliwy”... W postępowym świecie
              Odporność z resztą jest na fakty – wała! – 
              Sumienie, Szczurku chyba Cię nie gniecie?
              (Bo, gdybyś odczuł jakiś puls prawicy,
              Pomogą Tobie chętnie bioetycy...)

              Bądź niby skała, gdy niebo się chmurzy
              I groźne coraz zbliżają obłoki,
              Choć się Ciemnogród niby chmura burzy,
              Chociaż ten bałwan wali w brzeg wysoki,
              Kto raz z natury się tak wynaturzy,
              Jak Ty i widzi w krzyżu Pańskim mroki,
              Trwa niewzruszony lub wzruszony nikle.
              I gada dalej mądrze... no... jak zwykle.

              https://natemat.pl/39239,prawicowi-internauci-smieja-sie-z-macieja-stuhra-wrog-publiczny-po-wystepie-w-poklosiu
              Dodaj odpowiedź 2 2
                Odpowiedzi: 0

              Czytaj także