KrajTW Władysław. Woyciechowski ujawnia: Były zapaśnik Andrzej Malina współpracownikiem tajnych służb PRL

TW Władysław. Woyciechowski ujawnia: Były zapaśnik Andrzej Malina współpracownikiem tajnych służb PRL

Andrzej Malina
Andrzej Malina / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 17
Były zapaśnik, obecnie zastępca burmistrza dzielnicy Bielany z ramienia PO Andrzej Malina współpracował z tajnymi służbami PRL - ujawnia Piotr Woyciechowski.

Na łamach najnowszego numeru tygodnika "Do Rzeczy" znalazł się tekst Piotr Woyciechowskiego "Zapasy ze służbami". Autor ujawnia w nim współpracę byłych gwiazd zapasów klasycznych z tajnymi służbami PRL. Chodzi o Romana Wrocławskiego i Andrzeja Malinę.

Woyciechowski informuje, że Malina został pozyskany do współpracy z WSW 5 lutego 1983 r. jako tajny współpracownik o ps. Władysław przez kpt. Lecha Hrycykiewicza, oficera Oddziału I Zarządu I Stołecznego WSW. Autor przypomina w swoim tekście, że po zakończeniu kariery sportowej zapaśnik zajął się działalnością trenerską oraz został nauczycielem.

"Próbował także swoich sił w polityce. Wstąpił w szeregi Platformy Obywatelskiej i bez powodzenia startował w wyborach samorządowych (2010) oraz do Sejmu RP (2011). Podczas startu w wyborach samorządowych do Rady Dzielnicy Bielany m.st. Warszawy w 2010 r. Malina złożył negatywne oświadczenie lustracyjne. Prokurator IPN uznał je za prawdziwe i odmówił wszczęcia procedury lustracyjnej" – czytamy.

Co ciekawe, Malina został w listopadzie 2018 roku zastępcą burmistrza stołecznej dzielnicy Bielany. W zarządzie reprezentuje Platformę Obywatelską.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 10/2019
Więcej możesz przeczytać w 10/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ api

Czytaj także

 17
  • Myślący IP
    Sram na PiS
    Dodaj odpowiedź 1 6
      Odpowiedzi: 1
    • Myślący IP
      Woyciechowski my dobrze pamiętamy jak falszowales teczki w MSW za Macierewicza i jak paliles teczki pisowskich świń
      Dodaj odpowiedź 1 7
        Odpowiedzi: 1
      • kotek IP
        ps. Wolgang też ma taki epizod, i co? Poszedł w ambasadory
        Dodaj odpowiedź 7 2
          Odpowiedzi: 0
        • Kaparek IP
          I co z tego? i g*wno ,jedyną konsekwencją może być to że jakiś kolega pokrzywdzony takiego osobnika dzisiaj może komuś napluć w ryj,o ile ktoś wcześniej przed lustrem nie zrobi tego sobie sam.
          Dodaj odpowiedź 10 0
            Odpowiedzi: 0
          • bertsi IP
            A kogo to interesuje? Jaki to ma wpływ na jego obecne działania? Takie bzdury odstraszają normalnych ludzi od środowiska tzw. prawicy, która zajmuje się tylko sprawami sprzed kilkudziesięciu lat. Prowadzi to do takiej sytuacji, że  biorąc dosłownie wypowiedź Zybertowicza o okrągłym stole należy braci Kaczyńskich uważać za agentów UB. Gdyby nie Morawiecki, to PIS miałby poparcie rzędu kilkunastu, kilku procent.
            Dodaj odpowiedź 6 17
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także