KrajPorwanie matki z dzieckiem w Białymstoku. Nowe informacje

Porwanie matki z dzieckiem w Białymstoku. Nowe informacje

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Dodano 77
Podlaskie Biuro Wywiadu Detektywistycznego zaangażowało się w sprawę porwania 3-letniej Amelki i jej matki w Białymstoku. Są już pierwsze ustalenia.

Detektywom udało się zdobyć dane personalne ojca dziecka. Sprawdzane są też dwa numeru telefonów komórkowych, którymi posługiwała się porwana matka. Za pomoc w ujęciu sprawcy biuro wyznaczyło nagrodę w wysokości 10 tys. złotych.

"Uprowadzona matka dziecka Natalia, posiada dużą ilość tatuaży na rękach oraz nogach (kolorowe). Z informacji jaką przekazano nam przed chwilą wynika, że Natalia miała w planach otwarcie biznesu związanego z tatuowaniem. Zamówiła w zeszłym tygodniu maszynę do robienia tatuaży. Miała też umówionych klientów. To był jej pomysł na zarobek" – twierdzą detektywi z Podlasia.

Z tego co ustalili wynika, że matka Amelki pracowała w Niemczech jako grafik. Z uwagi na złą sytuację między nią a partnerem, postanowiła wrócić do Polski i tutaj zapisać córkę do przedszkola. Partner miał nie dawać matce dziewczynki spokoju – znęcać się nad nią fizycznie i psychicznie oraz utrudniać zapisanie córki do przedszkola.

Detektywi przeanalizowali też, co działo się tuż przed porwaniem.

"Natalia w dniu uprowadzenia była umówiona z koleżanką na siłownię o godzinie 10:30. Osoba z którą miała umówione spotkanie na siłownię kontaktowała się po raz pierwszy SMS-em o godzinie 10:22 (sms został doręczony / odczytany), następnie wykonała połączenie o godz. 10:33. Telefon był zalogowany do sieci. Po trzech sygnałach oczekiwania, nastąpiła cisza w telefonie (czas połączenia ok. 2 -3 sekund) i połączenie zostało zerwane. Telefon był po za siecią" – czytamy.

Do uprowadzenia doszło w czwartek rano. Wiele wskazuje na to, że za wszystkim stoi ojciec dziecka. Według relacji świadka napastnicy wysiedli z auta, siłą wciągnęli do środka kobietę z córką, a następnie odjechali. Samochód potem porzucili. Poszukiwania trwają. Policja uruchomiła tzw. Child Alert, a prokuratura w Białymstoku wszczęła śledztwo.

Czytaj także

 77
  • Antoni IP
    DZIECKO NIE JEST WLASNOSCIA MATKI.

    Skoro wyjechala z dzieckiem z Niemiec do Polski BEZ ZGODY ojca, dokonala porwania rodzicielskiego. Czyli de facto ojciec mial prawo odzyskac corke. Jezeli to bylo w Niemczech to do tego jeszcze skonczy sie psrawa przed sadem rodzinnym i jezeli faktyzcnie nie miala ona zgody ojca na  powrot do Polski to straci prawo do opieki nad corka.

    Polski czesto o tym nie wiedza i mysla, ze moga sobeei wyjechac z dzieckiem.. bo tak im sie zachcialo. Nie tedy droga. Najpier trzeba miec zgode sadu i ojciec musi miec ograniczone prawa. Zabranie dziecka i wyjjazd za granice = porwanie.
    Dodaj odpowiedź 3 12
      Odpowiedzi: 1
    • Obiektywny IP
      A może to sprawka niemieckiego Jugendamt? Dziecko na przeszczepy a matka do domu publicznego.
      Dodaj odpowiedź 4 4
        Odpowiedzi: 0
      • szustykrul IP
        Dlaczego nie są podane dane osobowe tego porywacza? A zdjęcie klienta jak sprzed wojny Dużo szumu mało konkretów...
        Dodaj odpowiedź 6 1
          Odpowiedzi: 0
        • Tymon IP
          Treść została usunięta
          Dodaj odpowiedź 0 9
            Odpowiedzi: 1
          • ciocia Micia IP
            Wspólczuję dziecku ale to zdjęcie jest makabryczne [ laleczka Chucky]. Dobrze,że go matka nie wytatuowała. Może ten ojciec-porywacz chciał ratować córeczkę przed szaloną tatuażystką? Nie znamy prawdy o tej rodzinie
            Dodaj odpowiedź 6 14
              Odpowiedzi: 1
            • Tymon IP
              Treść została usunięta
              Dodaj odpowiedź 1 13
                Odpowiedzi: 1
              • Tymon IP
                Na Podlasiu baby szpetne nadzwyczaj. Mezczyzni dlatego zostaja nacjonalistami i zakladaja grupy rekonstrukcyjne, by pukac sie pomiedzy soba. Pohajluja sobie przy ognisku, wypija, zrobia sobie po lodzie i wracaja do swoich niewyjsciowych kocmoluchow.
                Dodaj odpowiedź 1 21
                  Odpowiedzi: 0
                • Tymon IP
                  Niemcy dzisiejsi to na ogol przyzwoici ludzie, a w Bialymstoku? Zabobon i gorzala. Coz, tam nigdy nic dobrego sie nie pojawilo. Cale Podlasie to region g...nojadow wadowicko-czestochowskich, psim ogonem robionych. Gdy tam jade, czuje sie jak XIX wieczny kolonizator pomiedzy ludem Mau-Mau. To pisoroland i najwiekszy obciach naszego kraju. Niemiec powinien zatrzymac to dziecko, bo z podlaskim tlumokiem nie ma przyszlosci. Sliczna dziewczynka ale to pewnie przewaga niemieckich genow. Na szczescie.
                  Dodaj odpowiedź 0 21
                    Odpowiedzi: 1
                  • Harcerz IP
                    Na Podlasiu nie ma normalnego życia. To takie Zagłębie pedofilów. Trzeba te obszary na powrót udomowić.
                    Dodaj odpowiedź 4 21
                      Odpowiedzi: 0
                    • Freud IP
                      Tatuowanie się to obyczaj "dzikich" - jak o ludach trwających w epoce kamienia łupanego pisali przed laty antropolodzy i etnolodzy. Obecnie zwyczaj ten został rozpropagowany przez muzyków i celebrytów z zaburzeniami osobowościowymi. W wielu krajach tatuaż oznaczal i nadal oznacza przynależność do grup przestępczych. W Polsce byli to gitowcy i recydywiści. Podobnie jest w Japonii, gdzie w regulaminach hoteli są informacje, że nie wynajmuje się pokoi osobom z tatuażami. Zabieg tatuowania jest dodatkowo niebezpieczny dla zdrowia, ponieważ wiąże się z możliwością zakażenia żółtaczką, która to choroba jest nieuleczalna. Podobnie może nastąpić inne zakażenie bakteryjne lub wirusowe, np. HIV. Niektóre barwniki zawierają magnetycznie czułe cząsteczki cz metalami, które później uniemożliwiają badanie rezonansem magnetycznym. Występuje również możliwość wystąpienia alergii na owe barwniki. Z punktu estetycznego tatuaże zawsze są kiczowate ponieważ wyglądają jak zwykłe bazgroły długopisem po ciele. Rysunek z czasem się rozmywa w wyniku podziałów komurek skóry. W sferze duchowej i kulturowej tatuaż jest okaleczeniem ciała, często odwołuje się do estetyki i tematyki okultystycznej lub satanistycznej. Tatuaże religijne i patriotyczne są równie obrzydliwe, bo taka jest natura bazgrolenia po ciele. Artystycznie tatuaże wiążą się z body artem, który jest jednym z najstarszych przejawów antysztuki.
                      Dodaj odpowiedź 12 13
                        Odpowiedzi: 2
                      • Szkoda czasu IP
                        Mam nadzieję, że nie jesteście chrześcijanami, bo 8 przykazanie mówi wyraźnie:
                        "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu."
                        Dodaj odpowiedź 9 3
                          Odpowiedzi: 0
                        • Blaba IP
                          Krytykujecie Niemców a ojcem jest..... Polak :) Polak pracujący w Niemczech to chyba delikatna różnica.
                          Dodaj odpowiedź 11 3
                            Odpowiedzi: 0
                          • Robert IP
                            Duża ilość tatuaży? no to normalnym się nie jest. Decyzje życiowe pewnie też podejmowane bez przemyślenia, no i na efekty nie trzeba długo czekać.
                            Dodaj odpowiedź 9 9
                              Odpowiedzi: 0
                            • Tymon IP
                              Popatrzcie na ostatnich przywodcow Niemiec. Ogromna kultura i takt w stosunku do Polakow. Kohl, Merkel, Gauck, Steinmaier. A popatrzcie na zachowanie przywodcow pisiorstwa, zwlaszcza wypowiedzi kierowane do swoich. Cham, prostak, debil i zdrajca. Szydlo, Kaczynski i reszta tego zooparku.
                              Dodaj odpowiedź 3 27
                                Odpowiedzi: 1
                              • Elwira IP
                                Najgorsze że 25 letnia dziewczyna poznała 50 letniego niemca i zaszła z nim w ciąże tak jakby w Polsce nie było młodszych normalniejszych
                                Dodaj odpowiedź 9 9
                                  Odpowiedzi: 2

                                Czytaj także