KrajWarszawscy biskupi zabrali głos ws. karty LGBT

Warszawscy biskupi zabrali głos ws. karty LGBT

Kard. Kazimierz Nycz
Kard. Kazimierz Nycz / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 151
Warszawscy biskupi zajęli stanowisko wobec podpisanej przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego deklaracji „Warszawska polityka miejska na rzecz społeczności LGBT+”.

W stanowisku podpisanym przez kardynała Kazimierza Nycza, arcybiskupa metropolity warszawskiego oraz biskupa Romuald Kamiński, biskup warszawsko-praskiego wyrażono solidarność oraz wsparcie dla rodziców zapisami podpisanej przez prezydenta Warszawy "Deklaracji LGBT+". Jak podkreślono, duży niepokój wzbudzają standardy i wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia, które, jak wynika z zapisu w “Deklaracji”, stoją u podstaw zaprezentowanej tam „edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej w każdej szkole”. "Brak jakiejkolwiek wzmianki w omawianym dokumencie na temat roli rodziców – wobec których szkoła wraz ze wszystkimi obecnymi w niej elementami edukacji ma charakter służebny – może oznaczać, że “Deklaracja” jest sprzeczna z konstytucyjnym prawem rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz z obowiązującym prawem oświatowym" – czytamy.

Biskupi zauważają, że treść karty została skonsultowana ze społecznością LGBT, jednak pominięto w tych konsultacjach pozostałą część społeczeństwa Warszawy. "Niepokojem napawa fakt, że zapisy znajdujące się w innych częściach “Deklaracji” zmierzają do zinstytucjonalizowania postaw LGBT" – wskazują hierarchowie.

"Popieramy działania zmierzające ku temu, aby to rodzice mieli decydujący wpływ na kształtowanie swoich dzieci. Należy dołożyć wszelkich starań, aby każdy uczeń i uczennica byli otoczeni szczególną opieką ze strony dyrekcji, pedagogów, nauczycieli, zwłaszcza gdy są zagrożone jakąkolwiek formą przemocy czy dyskryminacji. Należy zadbać o mądre wychowanie seksualne, które powinno mieć swój początek w rodzinie i być kontynuowane w szkole. Nie może stać ono w sprzeczności z wartościami wyznawanymi przez rodziców, którzy chcą je przekazać swoim dzieciom. Dziękujemy rodzicom i wszystkim wiernym za podjęte działania w celu obrony wartości chrześcijańskich" – czytamy w stanowisku biskupów.

Przypomnijmy, że przed dwoma tygodniami prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał odpisał tzw. Kartę LGBT. Dokument ten zawiera postulaty zapewnienia bezpieczeństwa młodzieży o odmiennej orientacji seksualnej i przeciwdziałanie dyskryminacji w szkołach. Zakłada także utworzenie hostelu interwencyjnego dla osób LGBT, którym grozi przemoc, bezdomność lub inne problemy związane z tożsamością płciową oraz działania w takich obszarach, jak bezpieczeństwo, edukacja, kultura i sport, administracja, a także praca. Ogromne kontrowersje wzbudziły właśnie wytyczne WHO dotyczące edukacji seksualnej dzieci, które miałyby być wprowadzone do stołecznych szkół.

Czytaj także:
Mobilizacja przeciwko warszawskiej deklaracji LGBT. Organizacje rodzinne zawiązują ruch

Poniżej prezentujemy pełną treść stanowiska warszawskich biskupów:

Publikacja deklaracji „Warszawska polityka miejska na rzecz społeczności LGBT+” wzbudziła emocje i uzasadnione zaniepokojenie wiernych, którzy w różnorodnej formie coraz liczniej zwracają się do biskupów warszawskich z prośbą o wsparcie. Również pasterze archidiecezji warszawskiej i diecezji warszawsko-praskiej krytycznie i z niepokojem odnoszą się do treści zaprezentowanego dokumentu, szczególnie w części dotyczącej edukacji seksualnej w szkołach.

Chrześcijańska antropologia a LGBT

W oficjalnych dokumentach Kościół katolicki nie podejmował kwestii „LGBT+”, ale wielokrotnie wypowiadał się na temat homoseksualizmu i osób homoseksualnych. Często przypomina o szacunku, jakim powinno się obdarzać osoby homoseksualne. „Bóg kocha każdego człowieka – powtórzyli biskupi zebrani na ostatnim Synodzie o młodzieży – i podobnie czyni Kościół, ponawiając swoje zaangażowanie w zwalczanie wszelkiej dyskryminacji i przemocy na podstawie płciowości”.

Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina naukę opartą na Piśmie Świętym, że „akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane”, a osoby homoseksualne wezwane są do życia w czystości [1].

Chrześcijańska antropologia nie może zaakceptować wielu obecnych w ideologii LGBT aspektów, działań i postulatów, w tym związanych z promocją zawartej tam wizji ludzkiej płciowości, rodziny i jej roli w społeczeństwie, małżeństwa oraz tzw. „praw reprodukcyjnych”.

Kościół o edukacji seksualnej

Temat edukacji seksualnej podjął papież Franciszek w adhortacji „Amoris laetitia” (punkty 280-286) i jest to jak dotąd najobszerniejsze stanowisko Kościoła w tej sprawie. Franciszek wyraził swoją pozytywną opinię, aby edukacja seksualna była prowadzona w szkołach [2], podkreślił jednak przy tym pierwszoplanową rolę rodziców. To oni są pierwszymi wychowawcami odpowiedzialnymi za wychowanie swoich dzieci.

W chrześcijańskiej wizji „pozytywne i mądre wychowanie seksualne” powinno być obiektywne, wolne od jakiejkolwiek ideologii, a jednocześnie osadzone w kontekście „wychowania do miłości, do wzajemnego daru z siebie” [3]. Edukacja seksualna musi też być dostosowana do wieku dzieci i młodzieży.

Celem edukacji seksualnej jest ochrona dzieci i młodzieży przed różnorodnymi destrukcyjnymi zjawiskami. Franciszek w “Amoris laetitia” pisze: „Młodzi ludzie powinni mieć możliwość uświadomienia sobie, że są bombardowani przesłaniami, które nie dążą do ich dobra oraz ich dojrzałości” [4]. „Nieodpowiedzialna jest wszelka zachęta kierowana do nastolatków, by bawić się swoim ciałem i swoimi pragnieniami, jak gdyby osiągnęli już dojrzałość, wartości, wzajemne zaangażowanie i cele właściwe małżeństwu. W ten sposób beztrosko zachęca się ich do używania innej osoby jako przedmiotu eksperymentów” [5].

Kontrowersje wynikające z lektury “Deklarcji LGBT+”

Biskupi warszawscy w pełni solidaryzują się i wspierają rodziców zaniepokojonych zapisami „Deklaracji LGBT+”. Duży niepokój wzbudzają standardy i wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), które, jak wynika z zapisu w “Deklaracji”, stoją u podstaw zaprezentowanej tam „edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej w każdej szkole” [6]. Brak jakiejkolwiek wzmianki w omawianym dokumencie na temat roli rodziców – wobec których szkoła wraz ze wszystkimi obecnymi w niej elementami edukacji ma charakter służebny – może oznaczać, że “Deklaracja” jest sprzeczna z konstytucyjnym prawem rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz z obowiązującym prawem oświatowym.

Autorzy przyznają, że konsultowali jej treść w dialogu ze społecznością LGBT+, a więc pominęli pozostałą część społeczeństwa Warszawy. Niepokojem napawa fakt, że zapisy znajdujące się w innych częściach “Deklaracji” zmierzają do zinstytucjonalizowania postaw LGBT.

Popieramy działania zmierzające ku temu, aby to rodzice mieli decydujący wpływ na kształtowanie swoich dzieci. Należy dołożyć wszelkich starań, aby każdy uczeń i uczennica byli otoczeni szczególną opieką ze strony dyrekcji, pedagogów, nauczycieli, zwłaszcza gdy są zagrożone jakąkolwiek formą przemocy czy dyskryminacji. Należy zadbać o mądre wychowanie seksualne, które powinno mieć swój początek w rodzinie i być kontynuowane w szkole. Nie może stać ono w sprzeczności z wartościami wyznawanymi przez rodziców, którzy chcą je przekazać swoim dzieciom. Dziękujemy rodzicom i wszystkim wiernym za podjęte działania w celu obrony wartości chrześcijańskich.

/ Źródło: KEP
/ api

Czytaj także

 151
  • R.Teks IP
    Wreszcie i kard. Nycz na starosc madrzeje a zbyt dlugo wspieral PO-paprancow i ekipe lewaco-libertynska. Coz, lepiej pozno, niz wcale. Moze Dobry P.Bog mu daruje poprzednie wpadki. A cz takze Franciszkowi?
    P.Boze, czyzby nie wiedzieli co czynia. Wypada tylko sie za nich modlic.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Różyczka IP
      Wypowiedziałeś już oczywistości?A teraz szoruj na obiadek do świętej Hani od kamienic,może razem wymyślicie jak wyłudzić parę lokali,najgorsze co może się trafić Kościołowi,to hipokryta z rodzaju nycza.
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • Barbosa Hector IP
        ha,ha,ha. Niech zaczną od siebie: od usuniecia definitywnie lobby gejowskiego z Kościoła, od napiętnowania i usuniecia z Kościoła pedofilów i przekazania dokumentów prokuraturze, od zaprzestania seksualizowania dzieci na zajęciach z religii, od wypytywania wszystkich łacznie z dziećmi o zachowania seskualne podczas spowiedzi, tak jakby to był najciąższy grzech, od rozpowszechniania kłamstw i pomówień z ambony i pozwolenie aby świeccy to czynili w obrębie kościoła. Na początek tyle wystarczy. Warunek konieczny choć nie wystarczający do powrotu ze ścieżki hańby jaką podąża obecnie Kosciół w Polsce.
        Dodaj odpowiedź 9 6
          Odpowiedzi: 1
        • niePISmienny IP
          Ależ to paradne! Troska o dobro dzieci! Oczywiście, lepiej jest, jeśli "seksualizacja" dzieci zajmują się proboszczowie na plebaniach, od razu zapewniając ćwiczenia praktyczne.... no i jest to w duchu chrześcijańskim, prawda? Co za czarne kanalie!!!!!
          Dodaj odpowiedź 11 6
            Odpowiedzi: 1
          • Calcium IP
            Za słabo! Kościół musi uderzyć w końcu pięścią w stół i powiedzieć, że nie ma zgody na demoralizację polskich dzieci, a nie truć o poszanowaniu zboczeńców, którzy systemowo atakują dzieci i już mówią to wprost! Sodomici precz od polskich dzieci!
            Dodaj odpowiedź 13 7
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także