KrajChwedoruk: Protest nauczycieli problemem opozycji

Chwedoruk: Protest nauczycieli problemem opozycji

Rafał Chwedoruk
Rafał Chwedoruk / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 121
Na pewno silny protest społeczny nie jest na rękę rządowi. Jednak w przypadku nauczycieli stanowi też pewien problem dla opozycji, gdyż protest w okresie egzaminów największy opór wzbudzi wśród rodziców, a więc w elektoracie w większości liberalnym. To w tej grupie jest też coraz więcej negatywnych i krzywdzących stereotypów wobec samych nauczycieli – mówi portalowi DoRzeczy.pl prof. zw. dr hab. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Czy strajki nauczycieli mogą być punktem zwrotnym, przez który Prawo i Sprawiedliwość zacznie tracić, a opozycja zyskiwać?

Prof. Rafał Chwedoruk: Na pewno nie jest to element, który by Prawo i Sprawiedliwość wzmacniał. Po pierwsze nauczyciele są dość liczną grupą, protest choćby części z nich będzie sprawą istotną. Związki zawodowe nauczycieli są krezusami w centralach związkowych. Nauczyciele są liderami opinii w swoich środowiskach lokalnych. Natomiast między protestem nawet najbardziej świadomej grupy, a wyborami nie ma prostego przełożenia.

Ale badania wskazują, że ludzie raczej wsparliby postulaty nauczycieli?

Tak, w przypadku samych postulatów nauczycieli wydaje się, że większa część społeczeństwa byłaby skłonna te postulaty zaakceptować. Ale strajk, polegający na powstrzymaniu się od pracy w trakcie egzaminów w oczywisty sposób wywoła niezadowolenie u najbardziej zainteresowanych – czyli rodziców dzieci zdających egzaminy. A demografia wskazuje jasno, że pokolenie obecnych rodziców w wyborach trochę częściej głosuje na orientację liberalną nie konserwatywną. Szczególnie dotyczy to dzieci z aspiracjami. W efekcie opozycja będzie w bardzo trudnej sytuacji.

Dlaczego?

Z jednej strony, będzie protest nauczycieli, wymierzony w rząd, a więc teoretycznie opozycja powinna protest ten wspierać. Z drugiej strony, część liberalnego elektoratu, rodzice dzieci – będzie z protestu niezadowolona. Opozycja, dla której elektorat liberalny jest kluczowy, będzie musiała to wypośrodkować. Jest jeszcze jeden element – w ostatnich latach, w społeczeństwie opartym na stereotypach widzimy wzrost nastrojów krytycznych wobec nauczycieli jako grupy zawodowej.

Przed chwilą wspominaliśmy, że nauczyciele cieszą się sporym zaufaniem…

Owszem, szczególnie na prowincji. Tam są wciąż liderami opinii. Za to wzrasta potencjał niechęci do nauczycieli wśród ludzi młodszych i w średnim wieku, mieszkańców największych miast. Czyli w naturalnym elektoracie liberalnej opozycji. Pojawiają się często bardzo krzywdzące i nieprawdziwe opinie.

Na przykład takie, że nauczyciel pracuje tylko osiemnaście godzin, ma dwa miesiące wakacji, lekką i niestresującą pracę?

Właśnie. A te osiemnaście godzin to czas z kredą przy tablicy, do tego dochodzi wielogodzinne przygotowanie się do lekcji, sprawdzanie prac, sprawdzianów, egzaminy, rady pedagogiczne. Odpowiedzialność za dzieci i młodzież w trakcie lekcji.

Tak, a wakacje też są tak naprawdę krótsze, z uwagi na rady pedagogiczne itd., które są już w czasie wakacji. Jednak w tej krytyce jedna rzecz jest warta zauważenia – krytykuje się poziom kształcenia. I faktycznie można odnieść wrażenie, że do zawodu nie zawsze trafiają najlepsi. A i poziom osób kończących studia też czasem pozostawia sporo do życzenia?

Ale to nie jest problem tylko nauczycieli. Ale w ogóle kształcenia. Chyba każdy, kto wykłada na uczelni przyzna, że poziom wiedzy ludzi trafiających na uczelnię w ciągu ostatnich 25 lat obniżył się, a po 2000. Roku i reformie rządu AWS był to już spadek dramatyczny.

Wracając do samego protestu nauczycieli. Jak wpłynie on na bieżącą politykę w roku wyborczym?

Na pewno silny protest społeczny nie jest na rękę rządowi. Jednak w przypadku nauczycieli stanowi też pewien problem dla opozycji, gdyż protest w okresie egzaminów największy opór wzbudzi wśród rodziców, a więc w elektoracie w większości liberalnym. To w tej grupie jest też coraz więcej negatywnych i krzywdzących stereotypów wobec samych nauczycieli.

Czytaj także:
Szefowa MEN: Oddaliśmy nauczycielom wszystko, co zabrali nasi poprzednicy
Czytaj także:
Poseł PiS o pensjach nauczycieli: Ciężko w trzy lata nadrobić zaniedbania PO i PSL

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 121
  • Polak24 IP
    Pełny etat nauczyciela to podobno 18 godzin tygodniowo, 72 godz. w miesiącu, to jest pół etatu., wakacje 2 m-ce, ferie zimowe, roczny płatny urlop raz na 10 lat., życzę niech zarabiają jak najwięcej, ale bez przesady. Proponuje 3 dni pracy tygodniowo, 24 godziny w tygodniu, 96 w miesiącu i pensje wzrosną 33%.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Rodak IP
      Bo to wszystko PO obmyślililo hak maja na PiS ,a nauczyciele to same komuchy od wieków sluza PO ale jak PiS im kasę da to wezmą i więcej i więcej chcą za srana naukę po pare godzin dziennie haha i powiedzą ze nam się należy lepiej dać lekarzom pielęgniarka bo sluza ludziom w potrzebie 24/7 taka jest prawda a pan od ZNPniech idzie wreszczie na emeryturkę bo on napewno za darmo nie buntuje ludzi ‚’’’
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • xxxxxx IP
        A dla nieuków co piszą o karcie nauczyciela.Przyczytajcie ją chociaż głąby. Tam jest więcej obowiązków dla nauczyciela , praktycznie same, niż niby te przywileje.
        Jak nie docenicie nauczycieli to wasze dzieci będą jeszcze większymi głąbami niż tutaj piszący żle o nauczycielach.
        Dodaj odpowiedź 0 4
          Odpowiedzi: 1
        • Teresa IP
          Nauczycielom w głowach się poprzewracało i nie tylko im. Rząd nie powinien się ugiać, bo końca nie będzie. Jakoś wszystkim było dobrze, przez tyle lat, jakoś nie protestowali, bo wiedzieli że nic nie dostaną. Ja osobiście sprawdziła bym te wszystkie lewe zwolnienia i nie zpłacla. Może poszli by wreszcie po rozu m do głowy, że jak się chce więcej zarabiać to trzeba więcej pracować.
          Dodaj odpowiedź 6 2
            Odpowiedzi: 1
          • caro_ IP
            A co to za łagodzenie stanowiska jedynej słusznej partii?! Towarzyszu Harczuk, tracicie rewolucyjną czujność! Łagodzenie konfliktu z nauczycielami świadczy o słabości partii!
            Dodaj odpowiedź 7 3
              Odpowiedzi: 0
            • Tymon IP
              Szkoły to siedlisko sekt i pedofilów. A reszta idącą do zawodu nauczyciela to nieudacznicy, którzy mszczą się na dzieciach za swoje niepowodzenia życiowe
              Dodaj odpowiedź 9 12
                Odpowiedzi: 0
              • nikt 1 IP
                Nadejdzie czas, gdy utemperuje się tą chciwą, małostkową kastę. W szkołach prywatnych, półprywatnych, gdzie rodzice mają głos i pieniądze, strajki wybijają im na samym początku. Nauczyciele, jeżeli wygraliby wasi idole z PO, to rozegrają was, tak jak kiedyś inne, duże grupy zawodowe. Chciałbym tego doczekać, podpalacze Polski.
                Dodaj odpowiedź 28 16
                  Odpowiedzi: 0
                • 12345 MAJKA IP
                  Dać im nawet po 15 tys na miesiąc.
                  Tylko pod jednym warunkiem:
                  - każdego roku oceniać ich będzie Rada Rodziców i to będzie decydować o ich dalszym zatrudnieniu.

                  No, ale taki postulat nie przejdzie.
                  Już o to zadbają cwaniaki nauczyciele, którzy poszli w politykę.
                  Dodaj odpowiedź 33 6
                    Odpowiedzi: 1
                  • 8 lat straconych za PO. IP
                    Ile podwyżek dostali nauczyciele, za czasów rządu PO?
                    Dodaj odpowiedź 39 5
                      Odpowiedzi: 2
                    • Zetak IP
                      Zna ktoś może nauczycielkę, która nie jest po przynajmniej jednym rozwodzie?
                      Dodaj odpowiedź 26 10
                        Odpowiedzi: 3
                      • 12345 MAJKA IP
                        Jak widać przyszłość naszych dzieci przegrywa z newsami o żydach, politycznych przepychankach i du...ą Maryni.
                        Dodaj odpowiedź 19 3
                          Odpowiedzi: 0
                        • K.cris IP
                          Nauczyciele od zarania dają się manipulowac i współpracuja z lewicą SLD. Tchórze tylko niektorzy wstapili do naczycielskiej Solidarnośći
                          Dodaj odpowiedź 46 6
                            Odpowiedzi: 1
                          • realista IP
                            "(...) protest w okresie egzaminów największy opór wzbudzi wśród rodziców, a więc w elektoracie w większości liberalnym. (...)"

                            No to jak to ? Elektorat 500 + to niby w większości liberalny?
                            Rzeczywiście wśród rodziców PiS nie ma czego szukać.
                            Bo my troszczymy się nie tylko o emeryturę dla siebie ale i o przyszłość dzieci.
                            Dodaj odpowiedź 28 1
                              Odpowiedzi: 1
                            • Zero prowokacji IP
                              Nauczyciela wykorzystani przez Scheta jak PSL, niepełnosprawni, homoseksualiści itd ... Byle tylko do władzy, do koryta. Nie PIS bo gdyby rządził ktoś inny byłoby to samo.
                              Dodaj odpowiedź 32 6
                                Odpowiedzi: 0
                              • Obywatel IP
                                Również uważam, że protest nauczycieli jest niekorzystny dla PiS, w sytuacji, gdy rząd dla innych grup obiecał pieniądze, pomijając nauczycieli. Natomiast protest w czasie egzaminów na pewno nie pomoże opozycji.
                                Dodaj odpowiedź 25 11
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także