Kraj„Warszawa się zbroi. Moskwa też powinna!”

„Warszawa się zbroi. Moskwa też powinna!”

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Piotr Nowak
Dodano 87
JAK NAS PISZĄ NA WSCHODZIE „Polska jest najbardziej zmilitaryzowanym państwem w Europie Środkowo-Wschodniej” – pisze z uznaniem Aleksandr Jermakow na łamach gazety „Izwiestia”.

Rosyjski dziennikarz szczegółowo przybliża swoim czytelnikom plany MON dotyczące zakupów uzbrojenia. Wymienia i analizuje zalety systemów rakietowych: „Narew” i „Wisła”, śmigłowców „Kruk”, dronów typu „Ważka” i in. Artykuł tytułuje: „Konie dla skrzydlatych husarzy: Polska przygotowuje największe odnowienie arsenału”. „Polskie siły zbrojne tradycyjnie wyróżniały się bogactwem nowoczesnego sprzętu. Dziś natomiast odnowienie arsenału stało się nie tylko kwestią prestiżu narodowego, ale również sposobem udowodnienia swojej przydatności jako partnera we współpracy wojskowej dla USA” – pisze Jermakow. Dziennikarz stwierdza, że nie ma nawet potrzeby uściślać, kto w planach polskiego MON jest traktowany jako główny przeciwnik… „Polska czuje się w obowiązku pełnić rolę forpoczty cywilizacji oraz awangardy NATO, której celem jest powstrzymywać „odwieczne zło” ze Wschodu” – czytamy. Jermakow zauważa, że na „antyrosyjski” kierunek wskazuje również dzień ogłoszenia planów zbrojeniowych – 1 marca, a więc Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, którzy, jak wiadomo, walczyli z Moskwą. „Przedstawiony plan jest niezwykle ambitny” – pisze rosyjski dziennikarz. Dodaje jednak: - „Nie ma w tym nic dziwnego – tło polityczne ostatnich lat jest zrozumiałe i sprzyja zwiększaniu wydatków zbrojeniowych jak nigdy”. Najważniejszą z planowanych inwestycji Jermakow nazywa zakup myśliwców piątej generacji F-35 w ramach programu „Harpia”. „W przypadku zakupu F-35 Polska stanie się pierwszym wschodnioeuropejskim państwem, dysponującym tymi samolotami” – pisze.

Jermakow zauważa, że w Rosji polskie plany zbrojeniowe często traktuje się z niedowierzaniem, jeśli nie z przymrużeniem oka. Mało kto wierzy, że zostaną one zrealizowane. „To dziwne podejście, ponieważ Polska, jak na europejskie warunki, jest bardzo mocno zmilitaryzowana. Nie rozumiem, jak można uważać, że Belgia czy Holandia mogą kupić po trzydzieści sztuk F-35, a Polska, która jest zbrojeniami o wiele bardziej zainteresowana, już ich kupić nie może” – pisze Jermakow. Jego zdaniem Moskwa powinna poważnie potraktować kwestię wzmocnienia flanki wschodniej NATO. Dziennikarz apeluje, aby Kreml nie dopuścił do sytuacji, w której rosyjska armia odstaje od zachodnich sąsiadów. W tym świetle Jermakow krytykuje plany rosyjskiego MON dotyczące ograniczenia zakupu myśliwców Su-57. Jego zdaniem może to doprowadzić do przechylenia szali przewagi na stronę NATO. „Może się okazać, że nie tylko USA, ale również ich sojusznicy mogą nabrać przekonania, że czasowo są silniejsi od Rosji. A to może z kolei wzmacniać absolutnie niepotrzebne ambicje oraz honor (honor w języku rosyjskim ma znaczenie negatywne i oznacza raczej zarozumiałość i wyniosłość – red.)” – w tej konkluzji rosyjski dziennikarz dość czytelnie sugeruje, że… Moskwa powinna obawiać się militarnej siły Warszawy.

Czytaj także:
Gazprom chce umacniać monopol w Europie. Zbuduje gazociąg biegnący przez Serbię
Czytaj także:
30 proc. rosyjskich milionerów rozważa emigrację

/ Źródło: DoRzeczy
/ zdą

Czytaj także

 87
  • rafikzabki IP
    Rosja robi manewry na 100 tyś wojska my na kilka tysięcy... Jedyne co nam takie wzmocnienie rzeczywiście sprawnie przeprowadzone może dać to że jak w 1920 roku Rosji nie pokonamy ale zatrzymamy jej ekspansję na linii Wisły... Reszta to ich propagandowy bełkot...
    Dodaj odpowiedź 1 2
      Odpowiedzi: 0
    • rusofobiczna licytacja- droga w przepaść IP
      Tak naprawdę Polska jako kraj Europy Wschodniej (Mitteleuropa to wymysł Niemiecki w okresie konfliktu z Rosją) staje się powoli protektoratem USA, do tego prowadzi jednobiegunowa polityka prowadzona od wielu lat. Rosja i Chiny mają swoje sporne kwestie ale obie postrzegają USA jako zagrożenie, jako kraj który pajęczyną baz i umów próbuje ich osaczyć, to ich zbliża. A atutem Polski jest FORT TRAMPek,WOT -))
      Dodaj odpowiedź 3 26
        Odpowiedzi: 0
      • rusofobia to nieuleczalna choroba IP
        Skoro NATO się zbroi to Rosja też się zbroi, oczywista. Rusofoby zawsze znajdą powód do ubliżania Rosji,Rosja chwali żle, Rosja krytykuje tez źle.
        Dodaj odpowiedź 7 37
          Odpowiedzi: 0
        • PL wiele razy atakowała i okupowała Rosję :-) IP
          w ostatnich kilku wiekach, nigdy odwrotnie :-D
          Dodaj odpowiedź 2 9
            Odpowiedzi: 0
          • Jurek IP
            Nieważne co ruskie piszą I co o nas myślą. Już raz byliśmy na tyle słabe że zginęło setki tysięcy naszych rodaków tylko za to że nie mieliśmy uzbrojenia.W dœpie mam co oni zrobią. Mam nadzieję i pragnę tego żeby polski rząd robił wszystko żebyśmy przynajmniej mieli czym walczyć. Bo broni nuklearnej nie użyją bo sami się po prostu tego boją a broń konwencjonalna Jeśli będziemy mieli to nawet w lasach ale możemy się bronić. I ostatnie 80 lat pokazało Za kogo mają nas ruskie. Zachód zresztą też. Ja już jestem na emeryturze ale na sercu leży mi dobrą mojej Polski, moich dzieci moich wnuków. Ale jeśli będzie trzeba to pójdę do wojska i będę się bił o wolny kraj ,o niepodległą Polskę. Gdziekolwiek to będzie ale zrobię wszystko żeby bronić mojego Narodu. Mogę zdechnąć lub umrzeć gdziekolwiek Ale nie chcę i będę robił wszystko żeby nigdy więcej nikt nie wszedł do naszego kraju.
            Dodaj odpowiedź 29 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także