KrajIPN sprawdza prawdziwość oświadczenia lustracyjnego Macierewicza

IPN sprawdza prawdziwość oświadczenia lustracyjnego Macierewicza

Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz / Źródło: PAP / Przemysław Piątkowski
Dodano 130
IPN sprawdza, czy w sprawie dotyczącej przeszłości Antoniego Macierewicza pojawiły się nowe fakty lub dowody, które mogą być istotne dla oceny prawdziwości złożonego przez niego oświadczenia lustracyjnego. Wnioskowała o to Platforma Obywatelska.

Instytutu Pamięci Narodowej poinformował w komunikacie, że 11 lutego 2019 r. do Biura Lustracyjnego w Warszawie wpłynął wniosek posła PO Cezarego Tomczyka o ponowne przeprowadzenie weryfikacji prawdziwości oświadczenia lustracyjnego złożonego Macierewicza.

"Prokurator Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN w Warszawie podjął niezbędne czynności procesowe zmierzające do dokonania wszechstronnej analizy informacji zawartych we wniosku, w szczególności analizy wskazanych materiałów archiwalnych. Celem powyższych działań jest ustalenie, czy w sprawie pojawiły się nowe fakty lub dowody nieznane w poprzednim postępowaniu, istotne dla oceny prawdziwości złożonego oświadczenia lustracyjnego" – czytamy w oświadczeniu Instytutu.

IPN przypomina, że badał już prawdziwość oświadczenia lustracyjnego Macierewicza, który złożył jako poseł w 2007 r. Dwa lata później wydano zarządzenie o "pozostawieniu sprawy bez dalszego biegu wobec niestwierdzenia wątpliwości co do zgodności oświadczenia lustracyjnego z prawdą".

"W toku postępowania nie odnaleziono żadnych dowodów wskazujących na fakt pracy, służby lub współpracy Antoniego Macierewicza z organami bezpieczeństwa państwa komunistycznego. W zasobie archiwalnym IPN zachowały się natomiast materiały archiwalne, w szczególności w postaci akt śledczych oraz akt spraw operacyjnych, w których w/w występuje jako osoba oskarżona, sprawdzana bądź rozpracowywana przez organy bezpieczeństwa państwa w związku ze swoją działalnością opozycyjną" – tłumaczy Instytut w komunikacie.

IPN zwraca uwagę, że informacje na temat tych dokumentów znajdują się na stronie BIP IPN w katalogu osób rozpracowywanych przez organy bezpieczeństwa państwa komunistycznego oraz w katalogu osób pełniących funkcje publiczne określone w art. 22 ustawy z dnia 18 października 2006 roku o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów.

Czytaj także:
"SE": Tajemnicze spotkanie Macierewicza z mecenasem

/ Źródło: Instytut Pamięci Narodowej
/ dcy

Czytaj także

 130
  • Skrzypek na dachu IP
    Brawo NATO .
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Miśkiewicz IP
      Ile jeszcze czasu potrzebuje IPN ,by ujawnić sprawę antka? A może niszczą ślady działalności antka?
      Dodaj odpowiedź 1 3
        Odpowiedzi: 0
      • Zorro IP
        Kim jest "towarzysz Macior" to wyszło od razu, kilka dni po nominacji na ministra obrony, kiedy nakazał włamać się nocą Miśkowi (asystent aptekarza bez studiów) do siedziby komórki kontrwywiadu NATO, a potem przejąć przez niego stanowisko szefa tej komórki. Struktury NATO tworzy się bardzo trudno. Fakt, że Sojusz zdecydował się powierzyć taką placówkę Polsce świadczy o wielkim zaufaniu do naszego państwa. Nie każde bowiem państwo członkowskie może poszczycić się takim zaufaniem. Trudno przy tym podejrzewać NATO o łatwowierność, ponieważ Sojusz dysponuje wystarczającą liczbą źródeł informacji. Zatem wszystko co się czyni w HQ w Brukseli jest wpierw bardzo uważnie sprawdzone. Decyzja Maciora wskazuje więc, że zupełnie nie miał pojęcia o co chodzi i kierował się nader osobistym wyczuciem, bez szerszej refleksji. Jest to niestety typowe dla "dobrej zmiany". W efekcie zrobił to co zrobił, ośmieszył Polskę, a przede wszystkim ośmieszył siebie i Miśka.
        Dodaj odpowiedź 1 2
          Odpowiedzi: 1
        • wkurzony IP
          Dowodów na współpracę Macierewicza trzeba szukać w Moskwie, w archiwum GRU, w Polsce nic nie znajdą, nawet dla SB AM mając moskiewski parasol był nietykalny i do dzisiaj jest.
          Dodaj odpowiedź 10 6
            Odpowiedzi: 0
          • TW>Balbina IP
            Czy w końcu podadzą czy antek miał pseudonim i jaki?
            Dodaj odpowiedź 10 4
              Odpowiedzi: 0
            • Pumba IP
              Potwierdzam, że Tymon (Berkowitz) oszukuje guźców.
              Dodaj odpowiedź 6 2
                Odpowiedzi: 0
              • Kacper IP
                Nawet jak w IPNie coś znajdą to zatają lub zniszczą.
                IPN znalazł w tajnej skrytce u Kiszczaka dokumenty na Wałęsę które natychmiast opublikował oraz dużą ilość „nic nie wartych śmieci” i szpargałów które zamiast oddać wdowie natychmiast w IPNie zostały zniszczone. I za takie właśnie niszczenie "szpargałów i śmieci" czyli materiałów demaskujących PISowskich TW, na przykład teczki TW Balbiny Cenckiewicz i reszta pójdą siedzieć.
                Dodaj odpowiedź 19 10
                  Odpowiedzi: 0
                • Tomasz Bimba IP
                  Przecież oni prócz brania grubej kasy nic nie zrobili poza demagogicznymi wyssanymi z palca niby dowodami. Powinni oddać to co wzięli a Berczyńskiego i Macierewicza pod sąd.
                  Dodaj odpowiedź 19 14
                    Odpowiedzi: 0
                  • psychiatra_dyzurny IP
                    Odkąd IPN stwierdził, że zabijanie kobiet i dzieci nie jest zbrodnią tylko dlatego, że mieszkały we wsi "sprzyjającej komunistom" trudno wierzyć w uczciwość tej instytucji..
                    Dodaj odpowiedź 25 11
                      Odpowiedzi: 1
                    • putler IP
                      No to Maciora niedługo zniknie tak jak Falenta...
                      Dodaj odpowiedź 22 13
                        Odpowiedzi: 0
                      • hulaka IP
                        Ci co liczą na uczciwe potraktowanie sprawy - przeliczą się . Nad Macierewiczem czuwa pseudohistoryk CENCKIEWICZ. Sprawa będzie rozpatrywana do czasu kiedy Antek zostanie wybrany do Sejmu. Potem się załatwi opisem polityczno- propagandowym. Jasne?
                        Dodaj odpowiedź 20 20
                          Odpowiedzi: 1
                        • Polak z Kujaw IP
                          W końcu tego rosyjskiego agenta dopadli. Teraz nawet kurdupel mu nie pomoże. Jedynie co temu intelektualnemu zeru pozostało to uciec do matki Rassiji. Tam kochają szpiegów i zdrajców
                          Dodaj odpowiedź 24 25
                            Odpowiedzi: 0
                          • Szkoda czasu IP
                            Widzę, że sporo tu frustratów/PO-wców.
                            I jak zwykle, nie wiedząc co zrobić samemu, patrzą na ręce tym co potrafią.

                            POpaprańcy, krytykować - to znaczy dowieść autorowi, że nie robi tego tak, jakbym ja to zrobił, gdybym potrafił.
                            Dodaj odpowiedź 16 25
                              Odpowiedzi: 1
                            • Grazyna IP
                              Etatowy pracownik pod ukryta nazwa tymon ( inaczej tyfus) w akcji. Pecherze na palcach od stkania w klawiature, a wyniki zadne!
                              Dodaj odpowiedź 11 7
                                Odpowiedzi: 0
                              • engch IP
                                Skoro IPisN, zabiera się za oświadczenie Antka Smoleńskiego, to okaże się że; nie dość że nie był agentem, ale to SB raportowało jemu.
                                Z tego źródła pewnie Antoni wie że Jarosław był tajnym przywódca "S".
                                Tak tajnym, że nawet sam zainteresowany o tym nie wiedział w tamtym czasie.
                                To by wyjaśniało nieinternowanie zasłużonego bojownika podziemia antykomunistycznego.
                                Dodaj odpowiedź 21 12
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także