KrajScena zbiórki na zabójstwo Kaczyńskiego. Komentarz Mieszkowskiego zwala z nóg

Scena zbiórki na zabójstwo Kaczyńskiego. Komentarz Mieszkowskiego zwala z nóg

Krzysztof Mieszkowski (Nowoczesna)
Krzysztof Mieszkowski (Nowoczesna) / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 415
"Dowcipna i bardzo przewrotna, a publiczność miała dużo radości w związku z tym" – takimi słowami Krzysztof Mieszkowski określił scenę zbiórki na zabójstwo Kaczyńskiego, która miała miejsce w spektaklu "Klątwa".

Premiera "Klątwy" – sztuki na motywach dramatu Stanisława Wyspiańskiego, w reżyserii Olivera Frljića, odbyła się w lutym 2017 roku, a patronat medialny nad spektaklem objęła m.in. spółka Agora. Reklamowała ją również część polityków, w tym posłanka Nowoczesnej, Joanna Scheuring-Wielgus. W sztuce znajdują się m.in. sceny seksu oralnego z figurą św. Jana Pawła II, która odbywa się przy akompaniamencie nagrania papieskiego kazania, sceny w których aktorzy niszczą krzyże uderzając nimi w podłogę oraz kończącą spektakl deklamacja aktorki, która tłumaczy, że chciałaby przeprowadzić zbiórkę na zabójstwo prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, ale nie może ponieważ tego typu apele są niezgodne z prawem.

W programie "Minęła 20" goście dyskutowali o krzyżu przerobionym na swastykę, na tle którego do zdjęcia pozował Mieszkowski. Polityk Nowoczesnej bronił się, że rzeczony obraz był wyrazem wolności artystycznej.

Zapytany o spektakl "Klątwa" i słynną scenę ze zbiórką na zamordowanie Jarosława Kaczyńskiego, odparł, że było to "dowcipne". Na tę wypowiedź ostro zareagował Jan Dziedziczak z PiS. – Czy pana bawiłaby zbiórka na zabójstwo Pawła Adamowicza, gdyby ją zrobić w teatrze? To byłaby świetna sztuka? Mnie to na przykład gorszy, uważam, że to jest niedopuszczalne, tak samo jak niedopuszczalna jest zbiórka, która tak pana bawi i pan mówi, że to jest świetna sztuka, na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego – mówił Dziedziczak.

Polityk zauważył, że o ile Mieszkowski chętnie atakuje chrześcijaństwo, to już nie ma odwagi, aby np. wpisać swastykę w gwiazdę Dawida bądź symbole islamu. – Myślę, że wasze środowisko podniosłoby larum w takim przypadku. Ja uważam, że trzeba szanować wszystkie religie i tym się różnimy. Pan uważa, że gwiazdę żydowską należy chronić, a krzyż już można opluwać – podkreślił poseł PiS.

Czytaj także:
Mieszkowski: Edukacji seksualnej powinien poddać się Kaczyński
Czytaj także:
Siarkowska kontra Mieszkowski. „Pan odbiera mojej córce prawo do życia”

/ Źródło: TVP Info
/ jfi

Czytaj także

 415
  • jasio IP
    Mieszkowski tak szanuje religię katolicką, że jej wyznawców nazwał dziś
    w programie "Minęła ósma" "biedakami".
    Niech Bóg ma gościa w opiece bo sam sobie krzywdę robi "bogacz"
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • wojtek IP
      przykre ale pan Mieszkowski jest bardzo niezrownowazony, widac po spojrzeniu ze wymaga natychmiastowej pomocy psychiatry
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • boguslawniemiec IP
        Czego można spodziewać się po osobniku który ukończył zaledwie szkołę średnią i to z miernym wynikiem. Nie miał głowy do nauki. Badania wykazują że osobnik tępy nie mający predyspozycji do przyswajania wiedzy ,aby być zauważonym w społeczeństwie musi wywołać skandal. I tu właśnie mamy taki przykład. Biedny zakompleksiony prosty człowiek
        Dodaj odpowiedź 26 1
          Odpowiedzi: 0
        • boguslawniemiec IP
          Dziwię się że do mediów zapraszany jest ten pracownik teatru o kwalifikacjach ciecia. Przecież jego partia nie ma nawet jednego procenta poparcia. Jego opinie nie warte są strzępa kłaków. Może je sobie wygłaszać pod budką z piwem na swoim osiedlu to może trafi na słuchaczy o podobnym intelekcie(nie obrażając piwoszy). Niech media nie zmuszają nas Polaków do słuchania co ma do powiedzenia ten prosty człowiek
          Dodaj odpowiedź 26 2
            Odpowiedzi: 0
          • mattie IP
            "Polityk zauważył, że o ile Mieszkowski chętnie atakuje chrześcijaństwo, to już nie ma odwagi, aby np. wpisać swastykę w gwiazdę Dawida bądź symbole islamu"
            "Pan polityk" nie zauważa ,ze w naszym kraju to nie ludzie spod znaku Tarczy Dawida czy też półksiężyca stanowią problem, a raczej bigoci afiszujący się dwoma zbitymi dechami.
            Odwoływanie się do symboli religijnych,występujących praktycznie w Polsce w ilościach znikomych,jest prostackim działaniem, odwołującym się do najniższych instynktów fanatyków katolickich, stanowiących żelazny elektorat jego ugrupowania.
            Działanie wg reguły: kto nie z Mieciem, tego zmieciem!
            Dodaj odpowiedź 10 54
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także