„Ilu ludzi z powodu PiS-owskiego rozdawnictwa umrze na raka”. Zaskakujące słowa Balcerowicza

„Ilu ludzi z powodu PiS-owskiego rozdawnictwa umrze na raka”. Zaskakujące słowa Balcerowicza

Dodano: 375
Prof. Leszek Balcerowicz
Prof. Leszek Balcerowicz / Źródło: PAP/Marcin Obara
– Człowiek słysząc, że ma dostać pieniądze, ale nie mając dodatkowej informacji, może to poprzeć. Gdyby każdy Polak wiedział ile z tego powodu musi zapłacić więcej podatków, albo ilu ludzi z powodu PiS-owskiego rozdawnictwa umrze na raka lub z powodu smogu, zmieniłby zdanie – tłumaczył były wicepremier, były szef NBP prof. Leszek Balcerowicz w rozmowie z „Super Expressem”.

Prof. Balcerowicz rozmawiał z Hubertem Biskupskim, redaktorem naczelnym "Super Biznesu" i z-cą redaktora naczelnego "Super Expressu" o polityce prowadzonej przez PiS i ekonomicznych konsekwencjach decyzji partii rządzącej.

"To przypomina czasy Gierka"

– Rząd PiS marnuje olbrzymią szansę: zamiast wykorzystać doskonałą światową koniunkturę, która się przecież kończy, idzie w ekspansję rozdawnictwa i upartyjnianie państwa oraz gospodarki. To przypomina czasy Gierka. Wszystkim się podobało. Wydawało się, że była bonanza, ale wiadomo jakie później były skutki – mówił Balcerowicz, dalej krytykując pomysły PiS.

– Rząd szacuje, że to koszt piątka Kaczyńskiego to ok. 40 miliardów zł. (…) Gdybyśmy postawili pytanie, czy 40 mld zł wyciągniętych z kieszeni ludzi i rozdanych tym samym lub innym ludziom to dobry pomysł, to pewnie ogromna większość zastanowiłaby się i pewnie odpowiedziałaby, że jednak zły – tłumaczył polityk.

Balcerowicz dodał, że jednym ze sposobów finansowania obietnic PiS może może być podniesienie podatków. – Można to zrobić na różne sposoby. Podając ten przykład chciałem pokazać skalę możliwych podwyżek. Za cząstkę 40 mld zł, które mają być rozdane, można zrobić wiele innych pożyteczniejszych rzeczy. Drobna część tej kwoty pozwoliłaby zmniejszyć liczbę zgonów z powodu smogu. Za kilkaset milionów można dofinansować szpitale onkologiczne, by mniej ludzi umierało. Trzeba pokazywać jakie są koszty tego rozdawnictwa – tłumaczył.

– Człowiek słysząc, że ma dostać pieniądze, ale nie mając dodatkowej informacji, może to poprzeć. Gdyby każdy Polak wiedział ile z tego powodu musi zapłacić więcej podatków, albo ilu ludzi z powodu PiS-owskiego rozdawnictwa umrze na raka lub z powodu smogu, zmieniłby zdanie. Nie jest tak, że poparcie PiS nie spada, bo wprowadzili 500 plus – dodał Balcerowicz.

Czytaj też:
Tomasz Lis o "pazerności" Beaty Szydło

Źródło: Super Express
 375
Czytaj także