KrajZakaz handlu w niedzielę. Będą zmiany w prawie?

Zakaz handlu w niedzielę. Będą zmiany w prawie?

01. 03. || Od początku marca w Polsce zaczęła obowiązywać ustawa ograniczająca handel w niedziele. Obecnie zakaz obejmuje dwie niedziele w miesiącu, docelowo w 2020 zakaz zostanie jednak rozszerzony na  prawie wszystkie niedziele w roku.
01. 03. || Od początku marca w Polsce zaczęła obowiązywać ustawa ograniczająca handel w niedziele. Obecnie zakaz obejmuje dwie niedziele w miesiącu, docelowo w 2020 zakaz zostanie jednak rozszerzony na prawie wszystkie niedziele w roku. / Źródło: Pixabay/Alexas_Fotos/Domena Publiczna
Dodano 34
Czy wkrótce dojdzie do zmian w prawie dot. zakazu handlu w niedzielę? "Fakt" przekonuje, że w PiS trwają rozmowy, by tylko jedna niedziela w miesiącu była handlowa, ale decyzja wciąż nie zapadła.

Obecnie wolne od handlu są trzy niedziele w miesiącu. Zakupy zrobimy w ostatnią niedzielę miesiąca. Ma się to zmienić od początku przyszłego roku, kiedy to wprowadzony zostanie całkowity zakaz niedzielnego handlu.

Niedawno do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wpłynęła petycja w sprawie zniesienia ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i niektóre święta, a także wprowadzenia zmian w Kodeksie pracy, gwarantujących każdemu pracownikowi dwie wolne niedziele w miesiącu. Petycja została podpisana przez Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Jerzego Romańskiego, prezesa Ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń Kupców i Producentów oraz przez ponad pięciuset właścicieli małych, rodzinnych sklepików.

Czytaj także:
"Ta petycja to krzyk rozpaczy". Właściciele małych sklepów apelują do premiera

Premier Mateusz Morawiecki niedawno zapowiedział przegląd ustawy o zakazie handlu. Czy to oznacza zmiany? "Resort rodziny twierdzi, że nad złagodzeniem ustawy nie pracuje. Ale minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz już przygotowała analizę, z której wynika że sklepy powinny być czynne w dwie niedziele w miesiącu (...) w PiS trwają rozmowy, by tylko jedna niedziela w miesiącu była handlowa. Decyzja jednak jeszcze nie zapadła" – informuje "Fakt".

Czytaj także:
Wróci handel we wszystkie niedziele? Interesujące słowa ministra

/ Źródło: fakt.pl
/ kga

Czytaj także

 34
  • Dariusz77 IP
    Jeśli chcecie, żeby sklepy były zamknięte w niedziele, to nie róbcie zakupów w niedziele. W tedy przedsiębiorca sobie policzy, że mało osób kupuję w ostatni dzień tygodnia i nie opłaca mu się otwierać.
    Dodaj odpowiedź 12 2
      Odpowiedzi: 0
    • chichot historii IP
      mam kumpelę lesbijkę, wraz z kochanką wychowują od lat córkę jednej z nich. Córka aktualnie już po studiach, właśnie wychodzi za mąż, jest hetero.
      Dodaj odpowiedź 6 0
        Odpowiedzi: 0
      • WOLNOŚĆ ! IP
        a jak chcę pracować w niedzielę i czemu mi solidaruchy i klechistan tego zakazuje?
        co to my jak żydy jesteśmy co nawet w windę wejść w sobotę nie mogą???
        Dodaj odpowiedź 19 6
          Odpowiedzi: 0
        • MAGRITTE IP
          TO NIE JEST FAJKA
          Dodaj odpowiedź 4 0
            Odpowiedzi: 0
          • Nie-dziela znaczy nie działać po polsku IP
            Niedziela znaczy nie działać, małżeństwo znaczy związek mężczyzny i kobiety (żeńszenia to kobieta po słowiańsku) (czy rodzaj żeński) a mążmeństwo to związek dwóch homoseksulistów, marchewka jest warzywem nie owocem a ślimak skorupiakiem a nie rybą jak utrzymuje Unia Europejska.

            Zatem handel i praca w niedziele oznaczałoby zmianę nazwy pierwszego dnia tygodnia na Dziela. Natomiast Poniedziałek musiałby mieć zmienioną nazwę na Podziałek. Fantycy kapitalizmu chcieliby zabrać całą polską tradycję łącznie z językiem i przerobić na dolary.

            Socjolog, Kraków
            Dodaj odpowiedź 8 10
              Odpowiedzi: 2
            • dociekliwy IP
              Socjalizm nie określa cech rządzących, tylko ich podejście do systemu gospodarczego.
              PiS wyraźnie czerpie pełnymi garściami z ekonomii hitlerowskiego socjalizmu z III Rzeszy.

              "Niemiecki wzorzec socjalizmu (zwany też wzorcem Hinderburga) nominalnie lub pozornie zachowuje prywatną własność środków produkcji i stwarza wrażenie, że rynki, ceny, płace oraz stopy procentowe pełnią swoją zwykłą funkcję. W systemie takim nie ma jednak przedsiębiorców, lecz jedynie menadżerowie (w nazistowskim języku prawniczym nazywani Betriebsfuhrer - "wódz produkcji"). Owi szefowie zakładów z pozoru odgrywają ważną rolę w funkcjonowaniu "przedsiębiorstw", które im powierzono. Decydują o zakupach i sprzedaży, zatrudniają pracowników i zwalniają ich, wypłacają wynagrodzenia, zaciągają kredyty, spłacają odsetki i raty kapitałowe. Jednak we wszystkich swoich działaniach muszą bezwarunkowo podporządkować się poleceniom wydawanym przez naczelny urząd do spraw kierowania produkcją. Taki urząd (w nazistowskich Niemczech było to Reichwirtschaftsministerium) mówi menadżerom, co i jak mają produkować, po jakich cenach i od kogo kupować, po jakich cenach i komu sprzedawać. Każdemu robotnikowi wskazuje miejsce pracy i ustala jego płacę. Decyduje o tym, komu i na jakich warunkach kapitaliści mają powierzać swoje fundusze. Wymiana rynkowa jest zwykłą fikcją. Wszystkie płace, ceny i stopy procentowe ustala rząd. Są to płace, ceny i stopy procentowe jedynie z nazwy, w rzeczywistości zaś służą jako ilościowe określenia, którymi posługuje się rząd, wydając polecenia dotyczące zawodu, dochodów, konsumpcji i poziomu życia każdego obywatela. Rząd kieruje wszystkimi działaniami produkcyjnymi. Menedżerowie zakładów produkcyjnych kierują się poleceniami rządu, a nie potrzebami konsumentów i strukturą cen rynkowych. Jest to socjalizm z fasadą kapitalistycznej frazeologii. Zachowane są niektóre terminy zaczerpnięte z opisu gospodarki wolnorynkowej, ale oznaczają one zupełnie co innego niż w gospodarce rynkowej."

              Cytat z książki "Ludzkie Działanie" Ludwig von Mises
              Dodaj odpowiedź 7 6
                Odpowiedzi: 0
              • Nie głosujecie na PiS IP
                Treść została usunięta
                Dodaj odpowiedź 7 10
                  Odpowiedzi: 1
                • taaaaa IP
                  Amerykanie znowu przeczołgali Kaczyńskiego.
                  Żabka mogą być czynne we wszystkie niedziele .
                  Żabka Polska (amerykański CVC Capital Partners) nie ukrywa zadowolenia taką decyzją.
                  Dodaj odpowiedź 21 4
                    Odpowiedzi: 0
                  • Konrad IP
                    Wolny kraj,wolna działalność gospodarcza,a rząd swędzą łapska,by wprowadzać nakazy i zakazy!
                    Skończyć z zakazem handlu w niedzielę,niech zostanie w Święta!!
                    Związkowcy i pisowcy niech w końcu przestaną urządzać wszystkim życie!!!
                    Dodaj odpowiedź 37 41
                      Odpowiedzi: 1
                    • taaaaa IP
                      A bajarz Morawiecki sprzeda to jako sukces swojego rządu. Kolejna analogia z PRL. Wtedy też partia bohatersko walczyła z problemami, które sama tworzyła.
                      Dodaj odpowiedź 32 30
                        Odpowiedzi: 1
                      • były wyborca pis IP
                        Czekam na kolejną cofkę socjalistów z Polin.

                        Żeby było tak jak było!!!!
                        Dodaj odpowiedź 9 25
                          Odpowiedzi: 0
                        • caro_ IP
                          Teraz sie opamiętali? Kiedy zaczęły powstawać pierwsze supermarkety samoobsługowe pracujące w niedzielę i święta?

                          2-3 lata socjalistycznego zakazu handlu i wszystkie większe sieci otworzą takie placówki. I ludzie zaczną w nich kupować nie tylko w święta, ale też w dni normalne, bo mało kto ma ochotę stać w kolejce do kasy. Sprzedawcy poszukają sobie innej pracy, a Janusze handlu ze sklepików osiedlowych zamkną interes.
                          Dodaj odpowiedź 31 13
                            Odpowiedzi: 0
                          • Bzdura IP
                            To jedynie lobbing dużych sieci.
                            Biuro analiz sejmowych mogło dopuścić się poważnej manipulacji... posłami i opinia publiczną.
                            Dodaj odpowiedź 23 14
                              Odpowiedzi: 0
                            • (wujek) Olek IP
                              Dzień święty świecić i poświecić rodzinie. Są jednak tacy co modlą się do kasy w shopping-malls, ka ching
                              youtube
                              Świecą inaczej ...
                              Dodaj odpowiedź 22 9
                                Odpowiedzi: 0
                              • rzeczywistość IP
                                @Lucek: "norge od kogo od Niemców z Kauflandu,chyba marzysz."

                                W kwestii żartu (lub powodu do płaczu - jak kto woli)
                                Niemcy z Kauflandu płacą na wejście 3400zł za etat kasjera/kasjerki. O takiej płacy na wejście nauczyciel albo pracownik podstawowy prokuratury lub sądu mogą pomarzyć. Co gorsza - podwyżki za staż w Kauflandzie też są szybsze i wyższe. No i bonusy.
                                Dodaj odpowiedź 12 8
                                  Odpowiedzi: 2

                                Czytaj także