Kraj"Rzeczpospolita": Egzaminy na prawo jazdy zagrożone

"Rzeczpospolita": Egzaminy na prawo jazdy zagrożone

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 15
Osoby chcące zdawać egzamin na prawo jazdy mogą się spotkać z poważnymi problemami. Wszystko przez lukę w prawie.

Większość nowych aut ma zainstalowane systemy, które pomagają kierowcom poruszać się po drogach – chodzi np. o kamery ułatwiające parkowanie. Wyposażone w takie sprzęt są także niekiedy auta, na których szkolą się przyszli kiercowy. Co więcej, na samochodach z elektroniczną pomocą zdają następnie państwowy egzamin i stają się pełnoprawnymi kierowcami.

Jak informuje "Rzeczpospolita", takie instalacje mogą bowiem zostać uznane za „istotną pomoc w wykonywaniu zadań egzaminacyjnych”. W efekcie egzaminator może uznać, że jego polecenie nie zostało wykonane przez kursanta samodzielnie, co może prowadzić do przerwania egzaminu. Na problem zwraca uwagę Rada Główna Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów. Jesienią 2017 roku wystosowała list do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, apelując o interpretację przepisów rozporządzenia o przebiegu egzaminów. Określają one sytuacje, w których osoba zdająca egzamin korzysta z materiałów lub urządzeń, które są pomocą.

Departament Transportu Drogowego odpowiedział, że wszystkie dodatkowe systemy powinny być wyłączone. To problem, ponieważ każdy producent instaluje u siebie różne rozwiązania. Co więcej, systemów wspomagania jazdy nie da się wyłączyć. Egzaminatorzy apelują o nowelizację przepisów, a te obecnie obowiązujące nazywają absurdalnymi – pisze "Rzeczpospolita".

Czytaj także:
Opinię TSUE ws. KRS poznamy na 3 dni przed wyborami do PE. Ziemkiewicz: Taki przypadek
Czytaj także:
"Szukałem nowej adrenaliny". Kim jest ochroniarz Dulkiewicz?

/ Źródło: Rzeczpospolita
/ zdą

Czytaj także

 15
  • Szkoda czasu IP
    Wystarczy smrodów na drogach.
    Dodaj odpowiedź 4 1
      Odpowiedzi: 0
    • arnold IP
      Jaka troska o o wynajdowanie problemów których nie ma. Egzaminatorzy sobie poradzą.
      Dodaj odpowiedź 11 4
        Odpowiedzi: 0
      • anty-antypis IP
        Odkąd przeczytałem w tym szmatławcu, który kiedyś był gazetą o tytule "Rzeczpospolita" powielone z GW-na brednie na temat "EWUŚ" (jakoby zgodnie z przepisami pacjent musiał kłamać, by być przyjęty) - omijam to coś z daleka. Jak widzę wśród redaktorów dorzeczy górę biorą stare sentymenty nad zdrowym rozsądkiem i względami estetycznymi. Stąd co chwila jakiś shitstorm.
        Tu mamy informację o tym, że egzaminator WORD przeprowadza egzamin w samochodzie WORD by po chwili się zorientować, że ten samochód się nie nadaje i oblać za to kursanta.
        Hajdarowicz sam to na haju wymyśla, czy ktoś mu to pisze (myślę, że Szułdrzyński byłby w stanie).
        Dodaj odpowiedź 5 3
          Odpowiedzi: 0
        • Młody IP
          Jedną z bardziej dolegliwych dla obywateli patologii 3 RP jest nie rozwiązana kwestia WORDów,nauki jazdy i egzaminów,kolejne ekipy uznają,że problemu nie ma,albo odrzucają gorący kartofel
          Dodaj odpowiedź 17 0
            Odpowiedzi: 0
          • drzazga w oku IP
            prawo jazdy w USA kosztuje +/- $20.00.... i niema tam profesorow ani doktorow habilitowanych od egzaminowania... przychodzisz zdawac jazde na wlasnym samochodzie BO PRZECIEZ NIM BEDZIEZ JEZDZIL!!!. to tylko taka uwaga na marginesie.
            Dodaj odpowiedź 43 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także