"Nie". Szef ZNP nie pozostawia wątpliwości co do tego, czy widzi szansę porozumienia

"Nie". Szef ZNP nie pozostawia wątpliwości co do tego, czy widzi szansę porozumienia

Dodano: 82
Przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz
Przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz / Źródło: PAP / Piotr Nowak
Szef Związku Nauczycielstwa Polskiego odniósł się do propozycji przedstawionych przez rząd w czasie poniedziałkowych negocjacji w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog"

W poniedziałek w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" odbyły się kolejne negocjacje ministrów ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego. Rząd przedstawił nauczycielom pięć propozycji, które mają poprawić ich zarobki oraz zażegnać zapowiadany na 8 kwietnia strajk. Propozycje obejmują podwyżkę od września 2019 roku, dodatkowe środki dla młodych nauczycieli, przyspieszenie możliwości awansu zawodowego, określenie minimalnej stawki dodatku za wychowawstwo oraz zmiany w systemie oceniania nauczycieli. – Cztery spośród punktów zaproponowanych przez rząd zostały zaakceptowane przez strony – ogłosiła wicepremier Beata Szydło. Dodała, że do wtorku do godziny 8 rano przedstawione zostaną wyliczenia dot. zmian w oświacie.

Czytaj też:
Przerwane rozmowy nauczycieli z rządem. "Przyjęli cztery z pięciu propozycji"

Tymczasem wydaje się, że ZNP nie dąży do porozumienia. – To jest wycofanie się rakiem ze zmian wprowadzonych przez Annę Zalewską. Trzy z propozycji dotyczą działań minister Zalewskiej, to jest swoiste wotum nieufności wobec minister – powiedział szef Związku na antenie Polsat News.

Broniarz pytany, czy widzi szansę na porozumienie z rządem stwierdził, że nie. – Zaproponowaliśmy, tak tydzień temu jak i dzisiaj, że w tym postulacie tysiąca złotych jest przestrzeń do negocjacji, bo zakładamy, że on się będzie odnosił do kwoty bazowej z roku 2018 – mówił działacz. I dodał: – Przypinanie mi łatki osoby, która chodzi na demonstracje organizowane przez opozycję, jest moim zdaniem nadużyciem. Na każdej z tych demonstracji mówiłem tylko o tym, że edukacja jest w zapaści. Jeżeli PiS zechce mnie zaprosić na swoją konwencję, to także pójdę.

Źródło: Polsat News
-
 82
Czytaj także