KrajKsiądz Babiarz odzyskuje „Wiosnę”?

Ksiądz Babiarz odzyskuje „Wiosnę”?

Finał Szlachetnej Paczki, 8 bm w Krakowie
Finał Szlachetnej Paczki, 8 bm w Krakowie / Źródło: PAP / Jacek Bednarczyk
Dodano 32
Jak dowiedziało się „Do Rzeczy” dziś do krakowskiego Sądu Rejonowego wpłynął wniosek o wpisanie do akt rejestrowych Stowarzyszenia „Wiosna” – księdza Grzegorza Babiarza – jako prezesa organizacji prowadzącej akcję charytatywną „Szlachetna Paczka”. Dokumenty, do których dotarliśmy budzą wątpliwości czy wcześniejszy zarząd kierowany przez Joannę Sadzik został powołany legalnie.

To już kolejna odsłona walki o Stowarzyszenie „Wiosna” organizujące jedną z największych w Polsce katolickich akcji charytatywnych „Szlachetną Paczkę”. Przed rokiem, po serii publikacji lewicowo-liberalnych mediów do dymisji podał się organizator akcji ks. Jacek Stryczek. Portal Onet.pl przekonywał wówczas, że założyciel „Wiosny” miał rzekomo poniżać swoich pracowników oraz stosować wobec nich szantaż emocjonalny.

Czy tak rzeczywiście było? Wiele wskazuje na to, że nie. Państwowa Inspekcja Pracy, która zajęła się sprawą, nie znalazła potwierdzających oskarżenia wobec kapłana. Zajmując się sprawą dotarliśmy do dokumentów i osób, które mogą budzić pytania czy w całej sprawie nie chodziło o przejęcie stowarzyszenia operującego znacznymi środkami finansowymi. Niebawem wrócimy do sprawy.

Kolejna zmiana władzy

Po rezygnacji ks. Stryczka nowym prezesem, w atmosferze medialnych nacisków, została Joanna Sadzik (bliższa środowiskom lewicowo-liberalnym), niedługo później została jednak większością głosów odwołana, a władzę w stowarzyszeniu przejął ks. dr Grzegorz Babiarz (bliski środowisku ks. Stryczka). 12 lutego ponownie doszło do zmiany w kierownictwie stowarzyszenia – odwołano ks. Babiarza, a fotel prezesa ponownie zajęła Joanna Sadzik. W świetle dokumentów, w tym również protokołów z posiedzeń Walnego Zgromadzenia Członków Stowarzyszenia "Wiosna" pojawiło się pytanie – czy jej wybór został dokonany prawidłowo.

Pod koniec marca krakowski sąd uznał, iż nie ma cienia wątpliwości, iż Joanna Sadzik stowarzyszeniem „Wiosna” nie powinna kierować i wykreślił z KRS wraz z nią cały zarząd "Wiosny". Wskazał też, że z dokumentów przedstawionych przez strony może wynikać, iż właściwym do kierowania stowarzyszeniem jest właśnie ks. Grzegorz Babiarz, ale – jak uznał też sąd – sprawa musi dopiero zostać rozstrzygnięta po uzupełnieniu wniosków formalnych.

Czytaj także:
Sąd zdecydował. Joanna Sadzik nie jest prezesem Stowarzyszenia "Wiosna"

Dzisiaj, jak dowiedziało się „Do Rzeczy” ks. Babiarz złożył już takie dokumenty do sądu i wystąpił o wpisanie go do KRS jako prezesa Stowarzyszenia.

W uzasadnieniu, do którego dotarliśmy, czytamy m.in., że w świetle przedłożonych sądowi dokumentów wcześniejsze odwołanie ks. Babiarza z funkcji prezesa stowarzyszenia (12 lutego) nie może być uznane za ważne, doszło bowiem do niego z pogwałceniem obowiązujących procedur prawnych.

Kolejny ruch w tej sprawie należy do krakowskiego sądu.

Czytaj także:
"Naganne" zachowanie ks. Stryczka. Media o zeznaniach pracowników "Wiosny"

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 32
  • Gregor IP
    Przepraszam, czy za czymś nie nadążyłem? Ksiądz odzyskuje "Wiosnę"? A co z Biedroniem?
    Dodaj odpowiedź 7 3
      Odpowiedzi: 0
    • hahaha IP
      Ksiądz babiarz, dobre.
      Dodaj odpowiedź 7 1
        Odpowiedzi: 0
      • Milosnik Putina IP
        💖💖💖

        A dlaczego na film "Kler" to cale tlumy polskojezycznych ludzi radzieckich maszerowaly jak jakies Bioroboty-Zombi do mauzoleum Lenina a przedwczoraj w Rzeszowie na ul. 3 - go Maja w kinie "Zorza" to na seansie filmu o sw. Faustynie Kowalskiej byla tylko zenska grupa Kola Przyjaciol Radia Maryja i ja ?
        Wie ktos moze dlaczego tak jest ?
        A warto pojsc. Dowiedzialem sie na przyklad, ze malarz ktory obraz Jezusa Milosiernego po miesiacach konsultacji ze sw. Faustyna w koncu namalowal, to sie po spelnieniu tego Dziela Bozego powiesil bo byl masonem niczym Pan Premier Olszewski Jan. Ale ze byl jakims tam tylko szeregowym "fartuszkowcem" a nie Starszym Zboru na cala Polske jak Brat Jan, to go pod plotem bez ksiedza jak psa jakiegos pochowali a nie z honorami biskupimi.
        I jeszcze sie dowiedzialem na tym filmie, ze Pan Papiez w Watykanie to zabronil surowo szerzenia kultu tej Faustyny i rozpowszechnia obrazu Jezusa Milosiernego a jej opiekun duchowy ks.dr. Sopocko to nagane sluzbowa dostal z tego samego Watykanu aby morde swoja parszywa zamknal i glupot nie opowiadal i ciemnoty nie szerzyl wsrod ludu pracujacego miast i wsi, ze niby Pan Jezus to nic innego do roboty nie mial tylko z glupimi i biednymi zakonnicami latami calymi biesiadowac niczym tow. Oleksy z tow. Afganowem.
        I sie jeszcze dowiedzialem, ze przed wojna to biednych dziewczyn jak ta Helena Kowalska bez wiana czyli bez tzw. "wkupowego" to do zakonow nie przyjmowano, tylko najpierw na kilka lat wysylano na sluzbe do bogatych rodzin a skromna zaplate nieszczesnicy co miesiac zabierano aby Zakon rosl w sile a zakonnice tam zyly dostatnio i odzywialy sie kalorycznie i tresciwie.
        Wiec koniecznie na ten film musicie pojsc aby w tym Wielkanocnym Poscie za grzechy odpokutowac i sie posamoumartwiac na seansie patrzac na to sukinsynstwo watykanskiego personelu teraz i zawsze.
        I pan ks. kard. Hoser tam tez wystepuje w tym filmie jako konsultant i jeszcze jeden jego kolega z Korporacji tez w czerwone wdzianko przystrojony. Tylko ksiedza kardynala "nycza" tam nie wiadomo dlaczego nie pokazali w tym filmie. A szkoda.
        Opowiedzial by nam przypowiesc biblijna o Krolestwie Bozym, ktore to Grünkiewitz-Waltz "hanna" w Warszawie zbudowala sama samiusienka swemy spracowanemy recamy niczym Lech Boleslawowicz Walesa.

        💖💖💖
        Dodaj odpowiedź 1 4
          Odpowiedzi: 0
        • myślący IP
          Zbok katolicki w sutannie
          Dodaj odpowiedź 4 10
            Odpowiedzi: 0
          • ,,,,,,, IP
            A to nie szowinizm, zakładać, że dyskutujesz z facetem? Zło jest groźne najbardziej, gdy przyjmuje pozory dobra a ujawnia się wtedy gdy jest bardzo mocne albo obrzydliwie słabe. Święte oburzenie ludzi co mają złe zamiary nigdy nie jest ważne. Środowiskiem w którym mobbing zbiera żniwo są nauczyciele. Skutkowały samobójstwami i nie znalazły żadnego odzewu w tzw wolnych mediach nikt listów ani petycji nie pisze. Ostatnio ujawniono ordynarny mobbing w amnesty....ale dopiero po bodajże dwóch śmierciach. Powoływanie się na jakiś artykuł to żaden argument. Dzisiejsi pismacy wstydu ani sumienia nie mają. Najpierw piszą artykuł do zagranicznych mediów wspierający ich tezę a potem w krajowych wrzeszczą jak naś światowe media źle oceniają. Kto płaci ten wymaga,.. nie uwierzę w żadne listy dopóki nie będzie dowodów......i wyroku prawomocnego.
            Dodaj odpowiedź 5 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także