KrajPrzez to doszło do katastrofy? Boeing publikuje raport

Przez to doszło do katastrofy? Boeing publikuje raport

Samolot linii lotniczych Ethiopian Airlines
Samolot linii lotniczych Ethiopian Airlines / Źródło: PAP/EPA / SALVATORE DI NOLFI
Dodano 31
W wyniku wypadków dwóch boeingów, do których doszło w ostatnich miesiącach, zginęło kilkaset pasażerów. Firma przekonuje, że za katastrofę samolotu etiopskich linii lotniczych odpowiada wadliwe oprogramowanie boeingów 737 Max-8

10 marca doszło do katastrofy samolotu etiopskich linii lotniczych, który rozbił się w okolicach miasta Debre Zeit, w centrum kraju. Informację podała spółka Ethiopian Airlines. Na pokładzie samolotu było 157 osób, w tym dwóch Polaków. Linie potwierdziły, że wszyscy zginęli.

Z kolei pod koniec października doszło do wypadku samolotu pasażerskiego indonezyjskich linii lotniczych Lion Air, który runął do morza kilkanaście minut po starcie z lotniska w Dżakarcie. Na pokładzie maszyny było 189 osób.

Teraz opublikowano raport dotyczący katastrofy etiopskich linii lotniczych, w którym przyznano, że do tragedii doprowadziła awaria systemu. W raporcie wyraźnie podkreślono, że postępowano zgodnie z procedurami, a pilotów maszyny nie można winić za tragedię, gdyż nie mieli wpływu na wypadek.

– Załoga wielokrotnie wykonała wszystkie procedury dostarczone przez producenta, ale nie była w stanie kontrolować samolotu – przekazał Dagmawit Moges, minister transportu Etiopii, w czasie czwartkowej konferencji.

Samolot zanim zderzył się z ziemią był wielokrotnie podrywany do góry, ale ze względu na system działający na wadliwym oprogramowaniu MCAS maszyna nie mogła zostać uratowana. Wadliwy system doprowadził do niekontrolowanego położenia maszyny "nosem w dół”, co było powodem katastrofy. Tewolde GebreMariam, dyrektor naczelny Ethiopian Airlines, podkreślił, że jest dumny z zachowania pilotów, którzy zachowali zimną krew i próbowali postępować zgodnie z procedurami.

Czytaj także:
Pechowy lot z Katowic. Problemy zdrowotne pilota
Czytaj także:
MSZ: W katastrofie samolotu w Etiopii zginął polski dyplomata

/ Źródło: Fakt.pl,
/ jfi

Czytaj także

 31
  • Adam-ski IP
    Kapitan 8000 godzin li tylko na autopilocie a "pomocnik" 200 godzin na tym samym systemie żaden nie latał lub  trenował
    w symulatorze, manualne sterowanie to im było znane z you tube ale i to tragedia ...
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • AveragePole IP
      problem polega na tym że nie zbadano tego systemu prawidłowo. Wystarczyła wadliwa informacja z czujnika kąta natarcia do aktywacji systemu dla którego producent nie przewidział żeby załoga mogła go dezaktywować. Tak jak ja to widzę i slędzę miał to być system działający pod nieobecność Pilotów co moim zdaniem jest niedopuszczalne.
      Dodaj odpowiedź 2 1
        Odpowiedzi: 0
      • cz06042019 IP
        to wygląda na błąd w algorytmie sterowania
        Dodaj odpowiedź 5 2
          Odpowiedzi: 0
        • Dante IP
          Tak to się kończy gdy produkuje się maszyny "mądrzejsze" od człowieka. W przypadku autopilota Tesli ofiar było bodajże kilka , tutaj niestety dużo więcej
          Dodaj odpowiedź 10 1
            Odpowiedzi: 0
          • Windows XP IP
            , gdyby mieli Linux'a...
            Dodaj odpowiedź 7 4
              Odpowiedzi: 1
            • Tommot IP
              kiedyś wyjdzie na jaw ,ze program był z HACKowany.
              Dodaj odpowiedź 11 3
                Odpowiedzi: 1
              • rzeczywistość IP
                @Emigrant:
                Rozmawiałem internetowo z pilotem, który na nich latał.
                Zadałem pytanie, czemu nie można było przejść na sterowanie ręczne. Otóż odpowiedział, że nie da się "ot tak" wyłączyć MCAS (a przynajmniej w manualu tego nie ma). System jest półautomatyczny (wymuszona półautomatyka) - po 5 sekundach znów załączy się sam.
                Ale można system oszukać - kręcąc trymerem. Tyle, że jeśli pierwsze pokręcenie nie spowoduje, że system zacznie działać, trzeba to ponawiać co 15 sekund. Co praktycznie wyklucza efektywne pilotowanie i racjonalne podejście do lądowania.
                Dodaj odpowiedź 18 2
                  Odpowiedzi: 0
                • lotczik - kosmonawt IP
                  Która firma przekonuje ? Boeing ? Gdzie ten raport z aprobatą producenta ?
                  Dodaj odpowiedź 8 1
                    Odpowiedzi: 0
                  • Programisci potrafia... IP
                    Jak chlopaki z Boeninga znow cos "skoryguja",
                    moze sie przydarzyc, ze MCAS tym razem tak bedzie "podrywal" dziob do gory, ze poleca odwiedzic gorne warstwy stratosfery.
                    Dodaj odpowiedź 15 1
                      Odpowiedzi: 0
                    • Emigrant IP
                      W Stanach piloci tych samych samolotow 737 Max-8 zglaszali problemy przy starcie ale jak wylaczyli ten program MCAS (wpisany w autopilota) i przechodzili na reczne sterowanie nie bylo problemow. Prawdopodobnie Boeing nie dostarczyl na czas informacji, ze jak cos szwankuje w dzialaniu MCAS trzeba je natychmiast wylaczyc i pilotowac recznie? Teraz Boeing dostaje mega po doopsku finansowo i wizerunkowo - nie wiadomo czy i kiedy sie podniesie. Tylko ludzi, ktorzy w tych katastrofach zgineli bardzo szkoda, a pewnie mozna bylo tego uniknac :-((
                      Dodaj odpowiedź 27 2
                        Odpowiedzi: 1
                      • Leming IP
                        No proszę, kilka miesięcy i jest raport. A podkomisja szalonego Antka płodzi swój już niemal dekadę.
                        Dodaj odpowiedź 19 68
                          Odpowiedzi: 5
                        • z techniką nie wygrasz IP
                          "...system doprowadził do niekontrolowanego położenia maszyny "nosem w dół”..."
                          No i da się tak przeprogramować sterowanie samolotu tak, aby "nie posłuchał" tak "głupiej"
                          komendy jak - ODCHODZIMY...?!
                          A jednak się dało...
                          Dodaj odpowiedź 19 5
                            Odpowiedzi: 1
                          • Czas prawdy IP
                            Chwalebne, ze Boeing uderzyl sie we wlasne piersi!
                            Czlowiek moze robic bledy, ale moze je poprawiac, a elektronika, nigdy.
                            Dodaj odpowiedź 16 3
                              Odpowiedzi: 1
                            • rafael IP
                              Ciekawe czy kiedykolwiek pójdzie do więzienia za śmierć tyłu osób?
                              Dodaj odpowiedź 20 4
                                Odpowiedzi: 1
                              • anty-antypis IP
                                Kogo "firma przekonuje"?
                                Kto wam to pisze?
                                Kiedy kilka lat temu kupowałem samochód, sprzedawca oferował mi nowszy model w tej samej cenie. Nie kupiłem z uwagi na to, że był naszpikowany elektroniką. Teraz już chyba nie ma takiego wyboru....
                                Dla mnie najbardziej szokującą jest informacja, że nie da się wadliwego systemu wyłączyć i przejść na sterowanie manualne. To oznacza, że ilość połączeń mechanicznych ograniczono do minimum. Firma zaoszczędzi, a żywotność maszyn wzrośnie. A że w ramach testów zginęło kilkaset osób ....
                                Gdyby chodziło o normalny kraj - ktoś by się pewnie zainteresował, czy pracownicy Boeninga korzystali z lotów tym typem maszyn. Zapytano by się też, czy te kilkaset istnień to nie są zbyt wysokie koszty. Ale tu chodzi o USrael - a u nich życie kilkuset gojów nic nie jest warte (dziwię się tylko, że ktoś jeszcze ma do nich pretensje, gdy uważają że to kilkadziesiąt milionów ofiar WW2 się nie liczy - bo tylko śmierć ich rodaków to była bezprecedensowa zbrodnia).
                                Dodaj odpowiedź 35 1
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także