KrajMelak: Jest wiele przesłanek, że w Smoleńsku doszło do zbrodni

Melak: Jest wiele przesłanek, że w Smoleńsku doszło do zbrodni

Andrzej Melak
Andrzej Melak / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Dodano 55
Za rządów PiS mamy do czynienia z kolosalną zmianą, jeśli chodzi o badanie okoliczności tragedii smoleńskiej. Umiędzynarodowione zostało śledztwo, przeprowadzono ekshumacje ofiar. Ale oczywiście zaniedbań poprzedników nie da się szybko naprawić. Na efekty trzeba poczekać – mówi portalowi DoRzeczy.pl Andrzej Melak, poseł PiS, brat Stefana Melaka, który zginął w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku.

Jak wspomina Pan dzień 10 kwietnia 2010 roku?

Andrzej Melak: Jako wielką tragedię. Zarówno w sferze prywatnej, osobistej, jak narodowej, państwowej. Oczywiście straciłem brata. Ale też mamy tu znacznie głębszy wymiar. Była to katastrofa państwa, które straciło najwybitniejszych swoich przedstawicieli – prezydenta z małżonką, ostatniego prezydenta na uchodźstwie, generalicję, szefów państwowych instytucji. Ale była to też katastrofa pod względem politycznym. Pod kątem decyzji, jakie podejmował ówczesny rząd. Zaniedbań w śledztwie.

Na czym to polegało?

Ja pamiętam, jak po katastrofie 10 kwietnia jechałem do Rosji. Od początku miałem świadomość, że jadę do kraju nieprzyjaznego, wrogiego. Że należy do deklaracji współpracy podchodzić bardzo ostrożnie. Tymczasem ówczesny premier Donald Tusk publicznie dziękował Rosjanom. Pamiętam dokładnie kłamstwa czy to pana Arabskiego, czy pani Ewy Kopacz, która mówiła o przekopaniu terenu na kilka metrów w dół. Potem wszystko wyszło na jaw – fragmenty ciał były odnajdywane na miejscu tragedii jeszcze długo po katastrofie. Doszło do skandalu z zamianą ciał. Wreszcie pozostawienie wraku w Rosji. Ówczesny rząd dopuścił się skandalicznych zaniedbań. A jest wiele przesłanek, że w Smoleńsku mieliśmy do czynienia ze zbrodnią. I rząd PO – PSL nie robił nic, by zbrodnię tę wyjaśnić.

Ale czy rząd Prawa i Sprawiedliwości robi więcej? Mówi się, że choć minęło kilka lat to w sprawie śledztwa smoleńskiego nie ruszyło się nic…

Nie jest to prawda. Oczywiście, że mamy do czynienia z kolosalną zmianą. Pomijam już fakt, że wreszcie udało się doprowadzić do godnego uczczenia ofiar Smoleńska. Ale też obecny rząd podjął choćby wysiłek wznowienia poszczególnych wątków śledztwa. Przeprowadził ekshumacje ofiar. Doprowadził do umiędzynarodowienia katastrofy, czyli czegoś, o co rodziny ofiar czekały od kwietnia 2010 roku. Oczywiście na efekty tych działań trzeba będzie poczekać. Być może dłuższy czas. Zaniedbania poprzedników obecnej władzy są olbrzymie. I nie da się ich naprawić w krótkim czasu.

Czytaj także:
Gosiewska: Mąż wzbudzał miłość wyborców, nienawiść hejterów
Czytaj także:
Protesty klubów "Gazety Polskiej" pod ambasadą Rosji. "Niech Putin wie, że prawda wyjdzie na światło dzienne"

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 55
  • Polak IP
    Tragedią to jest PiS i kaczor
    Dodaj odpowiedź 6 9
      Odpowiedzi: 0
    • św. Prawda IP
      Jest wiele przesłanek, że w Smoleńsku doszło do zbrodni a każda z nich mieści się w temacie KUKU NA MUNIU & SAMOUPODLENIE
      Dodaj odpowiedź 16 7
        Odpowiedzi: 0
      • hhhhhhhhh IP
        Paranoja czy cynizm ?
        Dodaj odpowiedź 13 7
          Odpowiedzi: 1
        • Pilot IP
          Kiedy Jarek przyzna, że wpuścił brata na drzewo?
          Dodaj odpowiedź 18 8
            Odpowiedzi: 1
          • mirmir IP
            Treść została usunięta
            Dodaj odpowiedź 13 22
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także