KrajŚpiewak krytycznie o sondażu "Wyborczej". Polityk nie owijał w bawełnę

Śpiewak krytycznie o sondażu "Wyborczej". Polityk nie owijał w bawełnę

Jan Śpiewak
Jan Śpiewak / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano
"Ktoś tu ściemnia" – tymi słowami Jan Śpiewak odniósł się do najnowszego sondażu opublikowanego przez "Gazetę Wyborczą". W badaniu Wiosna Biedronia zdobywa zaskakujący wynik 14 proc. poparcia.

3 proc. dzieli prowadzące w zestawieniu Prawo i Sprawiedliwość oraz drugą Koalicję Europejską. Trzecia jest Wiosna, którą popiera 14 proc. respondentów – wynika z sondażu do PE przeprowadzonego dla "Gazety Wyborczej".

Do tych doniesień odniósł się Jan Śpiewak w „Poranku Siódma9”.

– Nie możliwe jest, aby sondaż rano dawał 3,5 proc. Wiośnie, a wieczorem dawał 14 proc. Więc ktoś tu ściemnia. Wynika to albo z braku profesjonalizmu, albo z uzależnienia sondażowni od zamawiających partii – mówił były kandydat na prezydenta Warszawy.

Śpiewak podkreślił, że obawia się, że sondaże, którymi jest epatowana opinia publiczna są "szyte na miarę".

– Sondaże mają jeszcze dużą moc, ale uważam, że po tej kampanii do Parlamentu Europejskiego ta wiara runie – ocenił. Jego zdaniem całkiem możliwe, że dojdzie do takiej sytuacji jak we Francji, gdzie dwa tygodnie przed kampanią jest zakaz publikacji sondaży.

Czytaj także:
Palade o "pompowaniu" Biedronia w sondażach: Pomiar ku pokrzepieniu serc. Wzmacnia PiS
Czytaj także:
PiS prowadzi, ale przewaga nad Koalicją Europejską jest niewielka

/ Źródło: Poranek Siódma9
/ jfi

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także