Kraj"Matury są zagrożone. Ja to mówię wprost". Uczniowie będą musieli powtórzyć rok?

"Matury są zagrożone. Ja to mówię wprost". Uczniowie będą musieli powtórzyć rok?

Matura
Matura / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano
ZNP oraz FZZ podjęły decyzję o kontynuowaniu strajku nauczycieli. "Temperatura sporu i determinacja jest tak wysoka, że na dzień dzisiejszy wszystko to zmierza do konfrontacji na ogromną skalę" – przyznaje w rozmowie z Onetem Grzegorz Sikora z Forum Związków Zawodowych.

Pomimo tego, że dzisiaj uczniowie ósmych klas podchodzą do egzaminów, nauczyciele nie mają zamiaru zawieszać strajku. Protest oświaty trwa już ósmy dzień. – Wszystko może zmierzać do wielkiej konfrontacji, czyli polskiej edycji "żółtych kamizelek" – mówi Onetowi Grzegorz Sikora

Kontynuacja strajku oznacza, że zagrożone są tegoroczne matury. Powodem tego jest fakt, że do przyszłego tygodnia uczniowie podchodzący do egzaminu dojrzałości powinni mieć już wystawione świadectwa i być zaklasyfikowani. Aby tak się stało, niezbędne jest, aby w każdej szkole odbyło się posiedzenie rady klasyfikacyjnej. Strajk może jednak to uniemożliwić, a to by oznaczało, że uczniowie po prostu nie będą mogli podejść do matur. W takim wypadku wszyscy tegoroczni maturzyści musieliby poprawiać cały rok.

"Matury są zagrożone"

Wiceszef ZNP Krzysztof Baszczyński pytany o sytuację rozkłada ręce i przyznaje, że nie wie. "Nie umiem powiedzieć, co będzie dalej" – mówi w rozmowie z Onetem. Po czym dodaje, że pytanie o dalsze losy strajku należy zadawać nie wiceszefowi ZNP tylko poszczególnym nauczycielom, bo to do nich należy decyzja o kontynuowaniu protestu.

Baszczyński nie ukrywa, że tegoroczne matury są zagrożone. "[Strajk nauczycieli - red.] Jest wydarzeniem tak doniosłym, że w tym kontekście przerażają niektóre pomysły rządzących, na przykład dotyczące matur. To, że z pomocą samorządów przebrnęli przez egzamin gimnazjalny, prowokuje ich do wymyślania nowych "obejść" istniejącego prawa. Tymczasem tegoroczne matury są realnie zagrożone, ja to mówię wprost" – podkreśla wiceszef ZNP.



/ Źródło: Onet.pl
/ jfi

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także