KrajOdpowiedzialność za uczniów? Broniarz: To rząd zbagatelizował sprawę

Odpowiedzialność za uczniów? Broniarz: To rząd zbagatelizował sprawę

Sławomir Broniarz (ZNP)
Sławomir Broniarz (ZNP) / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano
To rząd zbagatelizował tę sprawę. Rząd mógł dawno ten temat zamknąć, wiedząc, że egzaminy się zbliżają – mówił na antenie Polsat News prezes ZNP Sławomir Broniarz.

Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego był dziś gościem Wojciecha Dąbrowskiego w programie "Graffiti" na antenie Polsat News. Broniarz odniósł się do wczorajszego apelu premiera Mateusza Morawieckiego o zawieszenie strajku. – Premier ma daleko większe instrumenty, bardziej urzędowe, bardziej merytoryczne, aniżeli tylko takie apele odwołujące się do emocji – oznajmił.

Na uwagę dziennikarza, że przez strajk setki tysięcy maturzystów może stracić rok, jeśli nie przystąpią w tym roku do egzaminu, Broniarz stwierdził, że rząd wiedział o tym od 10 stycznia, a formalnie został o tym poinformowany 4 marca. – 5 marca u pana prezydenta Andrzeja Dudy była Rada Dialogu Społecznego. Prezydent, kiedy kandydował na prezydenta, w liście do mnie napisał: "tak, będę robił wszystko, żeby to środowisko było doceniane, dowartościowane" – mówił prezes ZNP. – Gdyby pani Zalewska była uczciwa wobec pana premiera Morawieckiego, poszła i powiedziała "słuchaj, jest naprawdę ogromne napięcie w szkołach", dzisiaj nie byłoby tej sytuacji – mówił. – Pytanie, kiedy mamy strajkować, w wakacje? – pytał Broniarz.

Czytaj także:
Aktorka nie wytrzymała. Mocne słowa o strajku nauczycieli

Prowadzący program zapytał szefa ZNP, czy poczuwa się do odpowiedzialności za to, że część maturzystów może w konsekwencji tych działań nie pójść na studia. Broniarz podkreślił, że nie da sobie wmówić że wina leży tylko po stronie ZNP i nauczycieli. – Zdaję sobie sprawę z decyzji, jakie podjął Związek, natomiast to nie jest tylko i wyłącznie wina nas, nauczycieli. To jest także moja odpowiedzialność, ale nie jedyna. To rząd zbagatelizował tę sprawę. Rząd mógł dawno ten temat zamknąć, wiedząc, że egzaminy się zbliżają – stwierdził Sławomir Broniarz.

/ Źródło: Polsat News
/ api

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także