Kultura i społeczeństwoKolejna polska strata wojenna odzyskana – obraz Jacka Malczewskiego trafił do MNW

Kolejna polska strata wojenna odzyskana – obraz Jacka Malczewskiego trafił do MNW

Obraz Jacka Malczewskiego
Obraz Jacka Malczewskiego "Przy fortepianie" / Źródło: PAP / Andrzej Lange
Dodano 12
Obraz „Przy fortepianie” Jacka Malczewskiego to kolejna polska strata wojenna, której restytucja zakończyła się sukcesem. Dzieło powróciło do Muzeum Narodowego w Warszawie dzięki staraniom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jest to pierwszy odzyskany obraz tego wybitnego polskiego artysty. W uroczystym przekazaniu dzieła do zbiorów MNW uczestniczyli m.in. Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotr Gliński oraz p.o. Dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie dr hab. Łukasz Gaweł, prof. UJ.

Obraz Malczewskiego zaginął w czasie II wojny światowej. Najprawdopodobniej pozostał w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie aż do wybuchu Powstania Warszawskiego w 1944 r. Po jego upadku wiele ze znajdujących się jeszcze w obrębie miasta zbiorów padło ofiarą grabieży, szabru lub uległo zniszczeniu, inne wywieziono do składnic na Dolnym Śląsku, w Austrii i Niemczech. Losy dzieła Malczewskiego pozostawały nieznane do listopada 2019 r., kiedy to Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zostało poinformowane przez Muzeum Narodowe w Warszawie, że obraz został wystawiony na sprzedaż w domu aukcyjnym Roseberys w Londynie. Wcześniej, w 1997 r. dzieło zostało zakupione na licytacji w domu aukcyjnym Christie’s w Nowym Jorku.

W wyniku negocjacji prowadzonych przez ministerstwo bezpośrednio z dotychczasowym posiadaczem, p. Kevinem McCormackiem, podjął on decyzję o dobrowolnym i bezwarunkowym zwrocie obrazu do Polski. Za ten gest, rzadko spotykany w praktyce restytucyjnej, p. McCormack został uhonorowany dyplomem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

– Powrót do kraju obrazu Jacka Malczewskiego w trudnym czasie epidemii to kolejny przykład pokazujący jak sprawnie i skutecznie – niezależnie od okoliczności – działamy w tym obszarze. Obraz „Przy fortepianie” uzupełni wspaniałą kolekcję dzieł Jacka Malczewskiego znajdującą się w Muzeum Narodowym w Warszawie. A już dziś z wielką radością mogę zapowiedzieć, że zbiory Muzeum wzbogaci niedługo kolejne odzyskane dzieło. Zakończyliśmy właśnie proces restytucyjny obrazu innego wybitnego polskiego artysty – powiedział minister kultury prof. Piotr Gliński.

Wicepremier podkreślił, że od 2016 r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego odzyskało już ponad 500 dzieł utraconych w czasie II wojny światowej.

– Są wśród nich nie tylko obrazy, ale też zabytki archeologiczne, rękopisy i drogocenne meble. Dzieła te można dziś podziwiać w muzeach w całej Polsce – m.in. w Łodzi, w Krakowie czy we Wrocławiu – dodał minister kultury.

Historia obrazu

Obraz „Przy fortepianie” jest dziełem wczesnym, z okresu nauki malarza i nie nosi jeszcze znamion geniuszu późniejszego autora „Melancholii”. Przedstawia siostry Jacka Malczewskiego – Helenę i Bronisławę – w trakcie lektury i muzykowania, ma charakter prywatny, daje wgląd w rodzinne życie Malczewskich w Radomiu. Jak wiadomo, ojciec malarza, Julian Malczewski przykładał wagę 2 do starannego wychowania swoich dzieci, dbając o znajomość historii, literatury, języków obcych. Dzieło reprezentuje realistyczny nurt salonowych przedstawień, intymnych eleganckich wnętrz o uroku codzienności, jakie malowali w tym czasie zarówno artyści francuscy, jak i niemieccy.

Prawdopodobnie ze względu na osobisty charakter dzieła znajdowało się ono w kolekcji rodzinnej Heleny Karczewskiej (sportretowanej jednej z sióstr artysty) i nie było prezentowane na żadnej z licznych wystaw tego wybitnego malarza, o czym świadczy brak stosownych adnotacji w licznych katalogach wystaw monograficznych.

W pierwszej całościowej biografii Jacka Malczewskiego z 1933 r. autorstwa Adama Heydla, krewnego malarza, znajduje się jedyna znana reprodukcja obrazu „Przy fortepianie” z informacją, że obraz stanowi własność Heleny Karczewskiej. Ponownie wzmianka o obrazie pojawia się w 1936 r., gdy Rafał Malczewski, syn artysty, z uwagi na chęć zachowania prac ojca dla przyszłych pokoleń i w obawie przed ich rozproszeniem, zaoferował zakup kolekcji Muzeum Narodowemu w Warszawie.

Zgodnie z informacjami na karcie inwentarzowej obrazu, która do dziś zachowała się w Muzeum Narodowym w Warszawie wiadomo, że został on nabyty właśnie od Rafała Malczewskiego i przyjęty do zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie 5 lipca 1937 r. – W zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie znajduje się ponad 120 obrazów Jacka Malczewskiego oraz prace na papierze. Jesteśmy poruszeni faktem, iż do kolekcji muzealnej powrócił zrabowany podczas wojny obraz z wczesnego i mniej znanego naszej publiczności okresu twórczości tego genialnego artysty – mówi p.o. Dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie, dr hab. Łukasz Gaweł, prof. UJ.

Dorobek Malczewskiego, uznawanego za jednego z najważniejszych malarzy polskich przełomu XIX i XX w., prezentowany jest w stałej ekspozycji Galerii Sztuki XIX Wieku MNW, w sali symbolizmu oraz w przyległym doń gabinecie (obecnie w trakcie re-aranżacji). Wśród znanych prac znajdują się przedstawienia związane z martyrologia sybirską, interpretacje wątków romantycznej poezji Słowackiego („Śmierć Ellenai”), portrety, jak słynny „Hamlet polski”, obrazy śmierci i losu artysty oraz jego wizerunki własne. Węzłowymi, silnie zespolonymi tematami sztuki Malczewskiego są: ojczyzna, problem artystycznej kreacji, Thanatos.

Nadal poszukujemy innych dzieł Jacka Malczewskiego

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nadal poszukuje ponad 70 obrazów autorstwa Jacka Malczewskiego będących polskimi stratami wojennymi. Najbardziej znane wśród nich to: „Autoportret” z ok. 1910 r., „Portret Juliusza Hermana i dr Brzezińskiego” z 1886 r. czy „Portret Xawerego Branickiego” z 1908 r.

/ Źródło: Informacja prasowa

Czytaj także

 12
  • Czas prawdy IP
    Ciekawe, za ile Amerykanin kupil go na aukcji w Christie, w NY i kto byl poprzednim wlascicielem?
    Latwiej byloby trafic do zrodla, z ktorego wyplywaja zrabowane w Polsce dziela sztuki.
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • à propos IP
      To się chwali, tym bardziej postawę Brytyjczyków.
      A co z naszymi dziełami sztuki we "Lwowie"?
      Dodaj odpowiedź 3 2
        Odpowiedzi: 0
      • WIMmm IP
        Niemcy zagrabili 516 tys. dzieł sztuki z polskich bibliotek, muzeów i prywatnych kolekcji, a wrócił niewielki procent. Resztę zatrzymuje "państwo prawa" jak nam się przedstawia RFN zapewne zgodnie z tzw. wartościami europejskimi. Ot historia !!!
        Dodaj odpowiedź 11 1
          Odpowiedzi: 0
        • Pojednawczy IP
          Jest takie niepisane prawo wśród europejskich narodów, że łupy wojenne stanowią prawowitą własność zdobywcy, a domaganie się ich zwrotu uważa się za małostkowość. My przecież też mamy wiele zdobycznych, drogocennych artefaktów, np. po Zakonie Krzyżackim (udało nam się wiele z nich ukryć przed hitlerowcami), o które Niemcy mogliby się upominać, bo to część ich narodowego dziedzictwa kulturowego. Nie robią tego, więc i my dajmy sobie spokój.
          Dodaj odpowiedź 0 18
            Odpowiedzi: 2
          • DARIO IP
            A kiedy odzyskacie Gęsiarke
            Dodaj odpowiedź 9 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także