Kultura i społeczeństwo"Zemsta jego przeznaczeniem". Recenzja serialu „Tabu”

"Zemsta jego przeznaczeniem". Recenzja serialu „Tabu”

kadr z serialu
kadr z serialu "Tabu" / Źródło: fot. HBO Polska (2)
Dodano 7
Serial „Tabu” to podwójny triumf Toma Hardy’ego – jako aktora i jako autora tej historii

„Tabu” łączy historię z intrygą kryminalną, aczkolwiek nie jest to kryminał typowy. Zagadka „kto zabił” okazuje się dla rozwoju wydarzeń trzeciorzędna, w centrum mamy rozgrywkę między jednostką, państwem a prywatnym biznesem, przy okazji jest to także klasyczna historia zemsty po latach. (...)

Rola Delaneya to duże osiągnięcie Toma Hardy’ego, który całkowicie skupia na sobie uwagę natychmiast, gdy tylko pojawia się na ekranie. Brutalność, intensywność tej kreacji jest nieporównywalna z niczym, co dotąd robił ani jako bimbrownik w „Gangsterze”, ani w podwójnej roli bliźniaków Kray („Legenda”), ani jako komiksowy Bane w „Mroczny Rycerz powstaje”. (...)

Realizacyjnie rzecz wypada znakomicie, XIX-wieczna Anglia jest brudna i odrażająca jak w najmroczniejszych kawałkach z Dickensa. Serial wyprodukowany został przez Scott Free Productions, firmę Ridleya Scotta. Reżyser„Gladiatora” i „Blade Runnera” pilnował zresztą wizualnej spójności serialu. Ogląda się to jak porządne kino – kolejny dowód na to, że granice między jakością produkcji telewizyjnej i kinowej szybko się zacierają. Fabule służy też formuła miniserialu (osiem części), jest czas na zbudowanie nastroju i napięcia, nie trzeba nigdzie się spieszyć, aktorzy mają miejsce na grę. (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 11/2017
Artykuł został opublikowany w 11/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ mpu
 7
  • semeon IP
    Obejrzałem. Wrażenia mam ambiwalentne. Czekam na ciąg dalszy bo mimo wszystko wolę takie seriale od tych współczesnych walk nikogo z nie wiadomo kim.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • poniżej oczekiwań IP
      fabuła jest marna, Hardy wypada świetnie, klimat XIX-wiecznej Anglii oddany fantastycznie.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Tomek IP
        Świetny serial
        Dodaj odpowiedź 3 1
          Odpowiedzi: 0
        • spindr IP
          Znajdźcie do recenzji filmów i seriali kogoś, kto się na tym zna. Powyższy tekst, to tylko powtarzanie zachwytów z reklamy dystrybutorów tej produkcji.

          W rzeczywistości to marny i potwornie nudny serial o niczym. Tom Hardy ma charyzmę mechanika z prowincjonalnej amerykańskiej stacji benzynowej. Przy tej aparycji granie superinteligentnego demona zła, targanego moralnymi rozterkami jest nie tylko komiczne, ale także żałosne. Nie pomogą długie czarne płaszcze, namalowane i przyklejone blizny oraz ciągle inaczej pobrudzona twarz, dupek pozostanie dupkiem. Ponadto, wyeksponowano jako nieciekawą osobę w niemal każdej scenie, to już nie jest śmieszne, to męczące.

          W filmie pomieszano wszystko z wszystkim bez żadnej dramaturgicznej koncepcji, więc z tego musiały wyjść jedynie rzygi.
          Dodaj odpowiedź 8 15
            Odpowiedzi: 1

          Czytaj także