Zima nadeszła

Gra o tron
Gra o tron / Źródło: fot. materiały prasowe
Dodano 5
Siódmy sezon serialu „Gra o tron” jest najkrótszy z dotychczasowych. Za to najlepiej widać w nim, o czym właściwie jest to opowieść.

Zima nadeszła, ale na razie nie zmieniło to wiele w krainie Westeros. Walka o to, kto zasiądzie na Żelaznym Tronie trwa w najlepsze – zmieniają się tylko kandydaci. Siódmy sezon serialu „Gra o tron” jednocześnie zachwyca i irytuje fanów. Przykuwa uwagę, bo akcja już dawno wyszła poza ramy opublikowanych dotąd książek, więc każdy odcinek przynosi zupełnie nowe zakręty fabuły. Irytuje, bo w całym sezonie odcinków jest tylko siedem (w dodatku premiera odbyła się kilka miesięcy później niż zwykle, czyli pod koniec lipca, a nie tradycyjnie, w kwietniu). Wszystko to jednak jest ze sobą powiązane. Widać, że twórcy serialu HBO – działający przecież w ścisłym porozumieniu z autorem powieści George’em R.R. Martinem – robią, co mogą, by nie zakończyć sagi, nim nie uczyni tego pisarz. A w każdym razie, by nie wyprzedzać go nadmiernie.

Niewiele chyba z tych starań wyjdzie, bo nowej książki ciągle nie widać. Ostatnią – jak dotąd – był „Taniec ze smokami”, który ukazał się sześć lat temu. Premierę „Wichrów zimy” kilkakrotnie przekładano w ostatnich latach. 22 lipca tego roku autor na swoim blogu napisał: „Ciągle nad nią pracuję i wciąż miesiące dzielą mnie od ukończenia (ile miesięcy? – dobre pytanie), wciąż miewam dni dobre i złe, to właściwie wszystko, co mam do powiedzenia”. Dodał też kokieteryjnie, że czytelnicy ujrzą nową książkę o krainie Westeros w roku 2018.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 32/2017
Całość recenzji dostępna jest w 32/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga
 5
  • Zespoły Filmowe SA IP
    Pierwszy sezon 'Game of Thrones' był rewelacją. To był naprawdę serial jak żaden przed nim.

    Ostatni zakończony sezon, szósty - okazał się co najwyżej średni. Zbyt wiele postaci niesympatycznych zginęło a zbyt wiele postaci dających się lubić przeżyło. Nie za to pokochaliśmy 'GoT', oj nie za to!
    Dodaj odpowiedź 1 2
      Odpowiedzi: 0
    • jot-23 IP
      Czekam kiedy ukaza ze "nadejscie zimy" jest wywolane pazernoscia bialego czlowieka. Bo jest juz wszystko inne: transplciowcy, homoseksualisci, "samodzielne kobiety", cala plejada dewiantow seksualnych, kastraci i krasnale, wszelakie odcienie skory - czyli fanstastyczny swiat przeszlosci liberalow...no i oczywiscie podli i glupi heteroseksualni mezczysnie w srednim wieku, ktozy na szczescie sa na kazdym kroku wymieniani na bardziej "inkluzywne" modele.
      Dodaj odpowiedź 4 2
        Odpowiedzi: 0
      • lovelas IP
        Zaiste Zima nadeszła. Lejdi Dajana ma coraz większy wpływ na Króla. Wielki Lord Christopher Shchersky wreszcie pozbył się konkurencji. Dworzanie i salonowcy wykupili całe zapasy wazeliny. Nawet kiepski Sholoch ma swoje chwile satysfakcji. Tylko mieszkańcy zatrwożeni i skonfundowani, nie wiedzą co się dzieje...Nadeszła zima a wróżbici wieszczą, ze będzie sroga...
        Dodaj odpowiedź 14 2
          Odpowiedzi: 0
        • dorzeczy IP
          To niech zatrudnią script-writerów z Mody na sukces.
          Dodaj odpowiedź 3 1
            Odpowiedzi: 0
          • matylda IP
            Bardzo lubię Pana styl. Pozdrawiam.
            Dodaj odpowiedź 14 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także