Kultura i społeczeństwoMasoneria dla naiwnych

Masoneria dla naiwnych

Dodano 1
Ekspozycja zaprezentowana w Muzeum Narodowym to dość jednostronny reklamowy folderek tajnego sprzysiężenia. Masoni wolą przedstawiać się jako porozumienie ludzi światłych, a o współczesności prawie w ogóle nie mówić

(…) Tak, natłok skojarzeń, natłok wrażeń, a przecież dostrzegam, że ta wystawa na pół gwizdka robiona, nieujawniająca całej mocy masonerii, całej jej potęgi i grozy, owszem, nie tylko, że jednostronna, bagatelizująca czarną legendę, tępiąca ostrze masonerii wymierzone w Kościół, nieujawniająca do końca celów i metod tajnych związków, ale także niewykorzystująca misteryjnego potencjału, jaki niesie opowieść o wolnomularstwie.

(…) No i zaczynamy naszą wędrówkę po wystawie z wyposażonym w przenośny mikrofon Tadeuszem Cegielskim, profesorem
Uniwersytetu Warszawskiego, funkcjonującym w warszawskim przekazie od dawna jako emblematyczny mason, zresztą eksponującym swoje stanowiska w wolnomularstwie, brodatym, siwym, upamiętnionym kiedyś w epizodzie młodzieńczej powieści Tomasza Piątka, tu nie do końca może podobnym do Boga Ojca, ale przez pochyloną sylwetkę i włos srebrzysty dobrze pasującym do roli przewodnika-mędrca doświadczonego przez czas i patrzącego na życie z perspektywy bliskiego spełnienia.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 40/2014
Cały artykuł dostępny jest w 40/2014 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ atr

Czytaj także

 1
  • tadzo IP
    TAJNE ZGRUPOWANIA, które to pociąga polityków za sznurki jak marionetki. Trzeba wspomnieć, iż naziści po wejściu do Francji spustoszyli loże masońskie podczas drugiej wojny światowej. Organizacja ta była wówczas zakazana, a należący do nich członkowie musieli szukać ucieczki.
    youtube
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0

    Czytaj także