Kultura i społeczeństwoAutoironiczna spowiedź

Autoironiczna spowiedź

Amerykańska dziennikarka (Elisabeth Moss) w starciu z dyrektorem muzeum (Claes Bang)
Amerykańska dziennikarka (Elisabeth Moss) w starciu z dyrektorem muzeum (Claes Bang) / Źródło: Materiały prasowe
Dodano 2
"The Square" Rubena Östlunda – laureat Złotej Palmy w Cannes, szwedzki kandydat do Oscara, który przedarł się już przez pierwsze sito selekcyjne Akademii – to film wystudzony.

Promowany jako czarna komedia, podobnie jak niemiecki „Toni Erdmann”, poprzedzający go o rok w zgarnianiu wszelkich Europejskich Nagród Filmowych, jest niezbyt śmieszny. Zrodzony raczej z rozpaczy niż rozbawienia. Chłodny, ale piekielnie inteligentny, przewrotny, autoironiczny. O upadku i odkupieniu przystojnego i higienicznego dyrektora Muzeum Sztuki Współczesnej. Sztuki, z której dawno już wycofano kategorię piękna, nie wspominając o jakimkolwiek boskim pierwiastku, za to obarczono obowiązkiem służby społecznej przebudowie, inżynierii mającej wychować idealną zbiorowość, uczulić na wykluczenia, wybić z bezdusznej obojętności i nauczyć współczucia. To wszystko oczywiście elitarne, za grube pieniądze, oklaskiwane przez snobistyczną publiczność, rozgrywane w ekologicznej, uporządkowanej przestrzeni Szwecji, a kreowane przez ludzi, którzy sami chyba nie wiedzą, czy są geniuszami, czy oszustami.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 1/2018
Cały artykuł dostępny jest w 1/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 2
  • KARA BOSKA IP
    PRZEDSTAWIAM SIĘ JESTEM ANDRZEJ HORUBAŁA . JESTEM " WYBITNYM " KRYTYKIEM DLA DO RZECZY I  JESZCZE BARDZIEJ UZDOLNIONYM PISARZEM ! LUDZIE , LUDZISKA CO NA TO POWIECIE !!!!!!! MOJE " PRZESILENIE " NA ALLEGRO NAWET JUŻ PO 3,23 , FARCIARZ ACH JAKŻEŻ WYJĄTKOWA CENA 1, 40 . UMOCZENI - ZE STÓWY ZESZŁEM NA 28,75 REWELACJA !DROGA DO POZNANIA NIE 40 ZŁOTYCH A  JEDYNE 10 . KUPUJCIE NIE MAM NA CHLEB ! W  DO RZECZY NIE POZWOLONO MI TAK PISAĆ : Fantastyczna wyobraźnia! Niesamowicie śmieszny film! Mógłbym go oglądać bez końca.” – Pedro Almodóvar

    Co łączy przystojnego kuratora muzeum w Sztokholmie, zafascynowaną nim amerykańską dziennikarkę, małego chłopca, którego niesłusznie posądzono o kradzież, oraz udającego małpę artystę?

    „The Square” to czarna komedia nagrodzona Złotą Palmą festiwalu w Cannes. Film Rubena Östlunda („Turysta”), z Elisabeth Moss (seriale „Opowieść podręcznej” i „Tajemnice Laketop”), Dominikiem Westem („Dumni i wściekli”) i Claesem Bangiem w rolach głównych, wywołał zachwyty i dziki śmiech podczas pokazu w Cannes. Śmiali się widzowie i śmiało się jury, w którym o nagrodach decydowali Pedro Almodóvar, Maren Ade, Paolo Sorrentino i Park Chan-wook. Östlund serią komicznych sytuacji sportretował współczesny świat, doprowadzając do czołowego zderzenia politycznej poprawności z tym, co w każdym z nas dzikie i zwierzęce. Oferując nieoczekiwany bonus w postaci jednej z najśmieszniejszych erotycznych scen roku – a może nawet wszech czasów – szwedzki reżyser stworzył jeden z najzabawniejszych filmów pokazanych i wyróżnionych główną nagrodą najważniejszego festiwalu filmowego na świecie.

    Christian (Claes Bang) ma wszystko pod kontrolą. Jest atrakcyjnym mężczyzną o wielkim uroku osobistym. Niedawno się rozwiódł i lubi wdawać się w niezobowiązujące romanse, a młoda amerykańska dziennikarka (Elisabeth Moss) może okazać się jego nowym trofeum. Na co dzień Christian jest dyrektorem prestiżowego muzeum sztuki nowoczesnej, co daje mu władzę i idealną pozycję społeczną. Do tego przykładnie opiekuje się córkami, jeździ kosztującą fortunę Teslą i wspomaga potrzebujących – zwłaszcza, jeśli nie wymaga to od niego zbyt dużego wysiłku. Jednak podczas przygotowań do premiery instalacji „The Square”, z którą wiąże ogromne nadzieje, utrzymanie starannie pielęgnowanego wizerunek okaże się być dla niego nie lada wyzwaniem.

    "Satyra na artystów w połączeniu z prywatnym śledztwem i humorem sytuacyjnym złożyła się na bardzo inteligentny i przezabawny film." - 
    Film.org.pl

    "Są w tym filmie sceny prawdziwe magnetyzujące, gdy czas się zatrzymuje, świat przestaje istnieć, a widz zostaje przykuty do ekranu, z fascynacją obserwując wydarzenia i zastanawiając się, w jakim kierunku to dalej podąży." - Kinofilia
    Dodaj odpowiedź 2 6
      Odpowiedzi: 0
    • Aleks IP
      Oglądałam "Kwadrat". Jest doskonale zagrany i pusty jak wydmuszka. Nazywanie go komedią i nagradzanie jest robieniem ludziom wody z mózgu. I opatrywanie go przymiotnikami: "przewrotny", "autoironiczny" czy zwłaszcza "inteligentny" tego nie zmienia.
      Dodaj odpowiedź 5 1
        Odpowiedzi: 0

      Czytaj także