Kultura i społeczeństwoAktualna sprawa Grzegorza P.

Aktualna sprawa Grzegorza P.

Sześcioro aktorów efektownie inscenizuje reportaż Cezarego Łazarewicza
Sześcioro aktorów efektownie inscenizuje reportaż Cezarego Łazarewicza / Źródło: fot. Katarzyna Kural-Sadowska
Dodano 4
Gdybym był kryptopisowskim reżyserem teatralnym i nasycił już sceniczną adaptację reportażu Cezarego Łazarewicza „Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka” naprawdę fajną muzą, w tym paroma kawałkami Lecha Janerki („Lola” towarzysząca scenie pałowania Przemyka oraz „Ta zabawa nie jest dla dziewczynek” – najpiękniejszy chyba erotyk o naszym młodzieńczym stanie wojennym), to chyba nie oparłbym się pokusie, by zaserwować publiczności pochodzący z tej samej płyty, z „Historii podwodnych”, jeszcze jeden utwór – „Konstytucje”.

Ach, z jaką radością patrzyłbym zza kulis na twarze publiczności, która – kumata przecież – zaczęłaby pojmować wywrotowe kaczystowskie przesłanie wersów wyśpiewywanych przez Lecha Janerkę na beztroskim słonecznym reggae’owym podkładzie:

Są wesołe konstytucje
Które mają jeden cel
Chcą oddalać rewolucje
Ale my to mamy gdzieś
Dokładnie tam
Dokładnie tam.

Chichotałbym, ale przecież część mózgu wysyłałaby – jakże często lekceważony przeze mnie – sygnał ostrzegawczy, że kładę w ten sposób całe moje dzieło i że tak nie wypada. Czy jednak zdołałbym się powstrzymać?

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 6/2018
Całość dostępna jest w 6/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ api
 4
  • Tyagi IP
    The games here we are going to provide you are of old board games but today free online backgammon games are one of the most popular and most played games in the market. https://playbackgammon.net
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • noname IP
      Przeczytałam tekst i chciałam tylko o coś zapytać. Czy nie dziwi Pana to, że Łazarewicz napisał książkę po 32 latach od śmierci Grzegorza Przemyka, po 27 latach od chwili, kiedy - przyjamniej teoretycznie - można było taką książkę napisać? Nagle mu się przypomniało, nagle taką pozycję wydano? Zastanawiałam się, o co też w sprawie może chodzić do momentu ogłoszenia nagród Nike. Nie pamiętam kto, może sam nadredaktor, a może jego wieczny zastępca, sorry, nie pamiętam, ale można zobaczyć pewno na youtubie, otóż podczas wręczania Nike ze sceny padło wprost, że to książka o opresyjności państwa i jego służb, w tym policji - a kontekst był oczywisty - na tapecie była sprawa Igora Stachowika, przez prawie rok, taka powracająca melodyjka. I nagle mnie sie oczka odkryły. A więc to jest ta prawda ekranu, to o to chodziło. Przemyk został wciągnięty do aktualnej walki politycznej, jako głos w sporze z aktualną władzą. Brak mi słów na takie... Hm, no comments. I przestało mnie interesować, czy to dobra książka, mam to gdzieś, grosza na to nie wydam. Jest całe mnóstwo dobrych, i mnóstwo znacznie lepszych książek, które zostały napisane z serca, uczciwie. W tej chodzi o to, by przywalić obecnym rządom, tyle że nie wprost, bo kto dziś o sprawie Igora Stachowiaka pamięta - co też jest pouczające.
      Dodaj odpowiedź 9 2
        Odpowiedzi: 1

      Czytaj także