Obserwator mediów"Żyd na czele ukraińskich faszystów". Burza po artykule czeskiego dziennikarza

"Żyd na czele ukraińskich faszystów". Burza po artykule czeskiego dziennikarza

Wołodymyr Zełeński
Wołodymyr Zełeński / Źródło: PAP/EPA / TATYANA ZENKOVICH
Dodano
„Żyd na czele ukraińskich faszystów” - artykuł o takim tytule opublikowało publiczne Czeskie Radio. Publikacja dotyczące prezydenta-elekta Ukrainy Wołydymyra Zełenskiego spotkała się z natychmiastową reakcją ukraińskiej ambasady, która zażądała od redakcji przeprosin. Sprawę opisuje portal Kresy.pl.

W niedzielnej drugiej turze wyborów prezydenckich na Ukrainie miażdżącą przewagą wygrał komik Wołodymyr Zełenski. Pokonał on ubiegającego się o reelekcję Petra Poroszenkę. Artykuł na temat wyboru Ukraińców pojawił się na stronie publicznego Czeskiego Radia. Opatrzono go tytułem "Żyd na czele ukraińskich faszystów".

Jan Fingerland, autor tekstu. napisał m.in.: "moglibyśmy żartować, że Ukraińcy wybrali żydowskiego klauna z rozpaczy tylko dlatego, że próbowali wszystkiego i bez powodzenia". Dziennikarz wyraził również pogląd, że Poroszenko skupił się w kampanii wyborczej na ukraińskim nacjonalizmie. Jego zdaniem, może to świadczyć o tym, iż wybierając Zełenskiego Ukraińcy odrzucili szowinizm.

Na artykuł zareagowała ukraińska ambasada, która zażądała przeprosin. Wczoraj redaktor naczelny radia Petr Šabata odniósł się do sprawy i przeprosił, jednak tylko częściowo. Przyznał, że tytuł artykułu był co prawda "kłopotliwy" i ostatecznie zmieniono go na "Żyd na czele Ukrainy". Nie zgodził się jednak na usunięcie tekstu, ponieważ w jego ocenie nie ma ku temu powodów. – Jeśli słownictwo w tytule kogoś rani, to przykro mi i przepraszam – powiedział Šabata.

Czytaj także:
Putin skomentował wyniki wyborów prezydenckich na Ukrainie

/ Źródło: Kresy.pl
/ api

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także