Obserwator mediówTo dlatego Adamowicz kandyduje do PE? Zaskakujące doniesienia

To dlatego Adamowicz kandyduje do PE? Zaskakujące doniesienia

Magdalena Adamowicz
Magdalena Adamowicz / Źródło: PAP / Adam Warżawa
Dodano
Magdalena Adamowicz startuje do Parlamentu Europejskiego z drugiego miejsca pomorskiej listy Koalicji Europejskiej. Spośród innych kandydatów wyróżnia ją to, że ma postawione zarzuty prokuratorskie – pisze "Gazeta Polska".

Jak czytamy w tygodniku, sprawa dotyczy mieszkań, które według śledczych zostały zakupione po znacznie zaniżonych cenach. Upust miał przekraczać 400 tys. zł. Nabywcami tych lokali byli Paweł i Magdalena Adamowicz oraz jej matka.

Po śmierci prezydenta Gdańska śledztwo w jego sprawie zostało umorzone. Toczy się natomiast postępowanie dotyczące żony Adamowicza i jej matki. Prowadzi je Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

"GP" zwraca uwagę, że sprawa mieszkań nie jest jedynym przedmiotem postępowania, w którym miał postawione zarzuty Paweł Adamowicz. "Kolejny wątek tego śledztwa dotyczy składania oświadczeń majątkowych przez Magdalenę A. i zatajania przez nią dochodów" – czytamy.

Tygodnik cytuje redaktora naczelnego "Gazety Gdańskiej" Marka Formelę, który uważa, że "start w wyborach Magdaleny Adamowicz ma tło nie tylko polityczne, ale również prawno-karne". – Zarzuty mogą zamienić się w akt oskarżenia, a wówczas chroniący ją immunitet w Brukseli będzie stabilizował jej sytuację na lata – zwraca uwagę dziennikarz.

Start w wyborach do PE z list Koalicji Europejskiej zaproponował wdowie po Adamowiczu lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

Czytaj także:
Żona Adamowicza wyjechała z Polski. Interesująca jest data powrotu

/ Źródło: Gazeta Polska
/ dcy

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także