Obserwator mediówPrezydent o roszczeniach wobec Polski. "To nie my wywołaliśmy tę wojnę"

Prezydent o roszczeniach wobec Polski. "To nie my wywołaliśmy tę wojnę"

Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda / Źródło: PAP / Jacek Bednarczyk
Dodano
Podczas wizyty w Myślenicach prezydent Andrzej Duda odniósł się do kwestii roszczeń majątkowych wobec Polski.

– Jeżeli ktoś obawia się, że przyjdą tutaj i będą zgłaszali jakieś roszczenia do majątków, co do których nie było spadkobierców, w związku z II Wojną Światową, to ja powiem tak: to nie my wywołaliśmy tę wojnę – stwierdził ostro prezydent, przemawiając w Myślenicach. – Nie my mordowaliśmy bezbronnych ludzi w czasie tej wojny. Nie my tworzyliśmy obozy koncentracyjne. Myśmy w tych obozach koncentracyjnych byli więźniami, obok Żydów i innych narodów – dodał polityk.

– Powiem wszystkim, którzy czują się zaniepokojeni: bądźcie państwo spokojni. Jeśli ktokolwiek będzie chciał dochodzić w Polsce takich roszczeń, to żeby mógł dojść ich skutecznie, to najpierw musiałoby zmienione zostać polskie prawo, bo dzisiaj na to miejsca nie ma. Ja, jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, dopóki nim jestem, się na to nie zgodzę, żeby prawo w Polsce zostało tak zmienione – tłumaczył polityk.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku Kongres USA przyjął tzw. ustawę 447 (ang. The Justice for Uncompensated Survivors Today »JUST« Act) która przyznaje Departamentowi Stanu prawo do wspomagania organizacji międzynarodowych zrzeszających ofiary Holokaustu, a także – co najważniejsze – udzielenia im pomocy w odzyskaniu żydowskich majątków bezdziedzicznych. Ustawę w maju 2018 roku podpisał prezydent USA Donald Trump, przy zdecydowanym sprzeciwie środowisk polonijnych.

Czytaj także:
Magierowski broni ochroniarza ambasady. "To dobrze wyszkolona i delikatna osoba"

/ Źródło: 300polityka.pl
/ zma

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także