Obserwator mediów"GP": Nowe tropy ws. śmierci Emila Barchańskiego

"GP": Nowe tropy ws. śmierci Emila Barchańskiego

Emil Barchański
Emil Barchański / Źródło: Instytut Pamięci Narodowej
Dodano 14
W sprawie śmierci Emila Barchańskiego pojawiły się zupełnie nowe tropy – informuje „Gazeta Polska”. Z ustaleń gazety wynika, że prowadzą one do Departamentu I MSW.

17-letni Emil Barchański zginął 3 czerwca 1982 roku. Jego ciało zostało wyłowione z Wisły. Kilka miesięcy wcześniej wraz grupą znajomych chłopak został aresztowany w związku z podpaleniem pomnika Feliksa Dzierżyńskiego w Warszawie. Jak pisze na łamach "Gazety Polskiej" Dorota Kania, wśród zatrzymanych razem z Barchańskim był Tomasz Sokolewicz – syn kierownika zespołu prawa konstytucyjnego w Instytucie Nauk Prawnych PAN Wojciecha Sokolewicza, kontaktu operacyjnego Departamentu I MSW ps. Wacław, raportującego do Aleksandra Makowskiego.

Dziennikarka twierdzi, iż Wojciech Sokolewicz dowiedział się od Makowskiego, że skazanie jego syna za przestępstwo polityczne będzie mogło skutkować pozbawieniem go funkcji w PAN, „co byłoby jednoznaczne z tym, że komunistyczny wywiad straciłby niezwykle cenny kontakt umożliwiający lokowanie esbeków”.

W prowadzonym przez Instytut Pamięci Narodowej śledztwie przesłuchany został Makowski. Początkowo wypierał się on, jakoby miał być oficerem prowadzącym Sokolewicza, ale ostatecznie się do tego przyznał. Twierdził jednak, że szczegółów współpracy nie pamięta.

Jak czytamy na łamach "Gazety Polskiej", przeciwko młodzieży konspiracyjnej do której należeli Barchański i Sokolewicz toczyło się postępowanie, jednak bardzo szybko rozwiązano grupę która je prowadziła. Z kolei sprawę pomnika Dzierżyńskiego umorzono z uwagi na śmierć Barchańskiego. Zrobiono to pomimo tego, iż współoskarżonym był tutaj właśnie Sokolewicz. Akta sprawy zostały po pięciu latach zniszczone.

Ostatnią osobą, która widziała 17-latka żywego miał być Hubert Iwanowski. Z ustaleń prokuratury wynika, iż był on zarejestrowany jako kandydat na tajnego współpracownika komunistycznego wywiadu. Według "GP" miał on zeznać, że Barchański postanowił przejść przez Wisłę w obawie przed godziną policyjną. Inna wersja mówi o wejściu do rzeki w celu ratowania psa. Sęk w tym, że - jak zeznała matka chłopaka - jej syn miał lęk przed wodą.

Z ustaleń Doroty Kani wynika, że wokół Emila Barchańskiego wiele było osób powiązanych ze służbami PRL.

/ Źródło: Gazeta Polska
/ api

Czytaj także

 14
  • Jurek IP
    Qrva mać,kiedy to się skończy😂?Ciągle jakieś diabły wyłażą "zza węgła" a ile ich jeszcze jest nie odkrytych?Możemy podziękować politykom po 1989 roku że nie zrobili lub nie pozwolili na ogłoszenie tych bandytów.Coraz częściej rozumiem premiera Olszewskiego.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • АmeliaNowak IP
      Mam 24 lata, szukаm facetа na prаwdziwe spotkania, napisz do mnie na tej stronie - http://gg.gg/ID13331 moim pseudonimem jest Amеliа9
      Dodaj odpowiedź 2 3
        Odpowiedzi: 0
      • remick IP
        Zamordowala go bolszewicka zaraza. Wielu tych czerwonych bandytow jest na wolnosci, w wyborach skresla PO i PObiera emeryture.
        Dodaj odpowiedź 26 2
          Odpowiedzi: 0
        • marian IP
          Tropy prowadzą na Powązki gdzie z honorami pochowano generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka, bo to byli ludzie honoru......
          Dodaj odpowiedź 19 2
            Odpowiedzi: 0
          • Dumny Warszawiak IP
            I po co wracać po tylu latach? Nie przestrzegał obowiązującego wtedy prawa. Dura Lex, Sed Lex⚠️⚠️⚠️. Każde Państwo od tysięcy lat ustanawia swój system prawny, bo inaczej anarchia i się rozpadnie 🔠🔠🔠
            Dodaj odpowiedź 4 38
              Odpowiedzi: 2
            • Skrzypek na dachu IP
              Brawo Emil Barchanski .
              Zyjesz wiecznie .
              Dodaj odpowiedź 27 1
                Odpowiedzi: 0
              • KONFEDEROSJA IP
                Rosjanie to naród tchórzy
                Dodaj odpowiedź 20 3
                  Odpowiedzi: 0
                • uważam, że IP
                  powinni łajzom odpowiedzialnym za śmierć ludzi odbierać emerytury w całości, niech żyją z mopsu i datków caritasu, a nie z wyposionych emerytur
                  Dodaj odpowiedź 37 2
                    Odpowiedzi: 0
                  • Pan Poetino IP
                    Treść została usunięta
                    Dodaj odpowiedź 3 20
                      Odpowiedzi: 1
                    • arnold IP
                      Wygląda na to, że śmierć tego chłopaka nie była przypadkowa, tak jak wielu innych niewygodnych dla aparatu władzy. Tak jak mówił pułkownik Mazguła, zachowana była pełna kultura.
                      Dodaj odpowiedź 49 1
                        Odpowiedzi: 0
                      • pe3er IP
                        Ale przecież, oni nikomu nie szkodzili, to były tylko takie sobie zobowiązania współpracy. Nikomu nie robili krzywdy. SB to była zabawa z przymrużeniem oka. Po co lustracja... dramat.
                        Dodaj odpowiedź 44 6
                          Odpowiedzi: 0

                        Czytaj także