Obserwator mediów"Milionerzy": Pytanie o syna premiera za 40 tys. zł

"Milionerzy": Pytanie o syna premiera za 40 tys. zł

Program
Program "Milionerzy" prowadzi Hubert Urbański / Źródło: PAP / Stach Leszczyński
Dodano 34
"Syn którego z polskich premierów to kierowca rajdowy?" – takie pytanie padło w teleturnieju "Milionerzy".

Anna Kowalik, tłumaczka i wykładowca, trafiła na polityczne pytanie. Do wyboru miała cztery odpowiedzi. Były to nazwiska byłych premierów: Bolesława Bieruta, Wojciecha Jaruzelskiego, Piotr Jaroszewicza i Beaty Szydło.

Pani Anna obstawiła odpowiedź C, czyli Jaroszewicza, ale nie była pewna. Zdecydowała się więc na koło ratunkowe – pomoc publiczności. Widownia również wytypowała C. Kobieta poprosiła o zaznaczenie tej odpowiedzi i wygrała gwarantowaną sumę 40 tys. zł.

Kierowcą rajdowym był Andrzej Jaroszewicz. W 1975 r. wygrał Rajd Warszawski, a rok później – Rajd Polski.

Program "Milionerzy", prowadzony przez Huberta Urbańskiego, zadebiutował w telewizji TVN we wrześniu 1999 r. Do tej pory główna wygrana, czyli milion złotych, padła trzykrotnie – w 2010, 2018 i 2019 r.

/ Źródło: TVN24

Czytaj także

 34
  • Kriss IP
    Najgorszym złem w Polsce jest TVN
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • Aniaa IP
      Hej, zapoznam się z Panem na dyskretne i niejawne spotkania. Mam 22 lat, zachęcam do kontaktu przez ten serwis: http://czat.site
      Dodaj odpowiedź 0 3
        Odpowiedzi: 0
      • Pytanie z MILIONERÓW IP
        Czy to prawda,że przestępcy z Platformy Niemieckiej wraz ze swoimi funflami,PEZEL-owcami, i  złodziejami podatku VAT korzystając z parasola ochronnego resortowych dzieci z TVNazi,komunistycznej gadzinówki tow.Szechtera i niemieckiej prasy wydawanej w Polsce dla miejscowych kretynów okradli Polskę i Polaków z 250 miliardów złotych,przyczynili się do wyrzucenia na ulicę 30 tysięcy mieszkańców Warszawy oraz spalenia żywcem ś.p.Jolanty Brzeskiej?
        Dodaj odpowiedź 11 0
          Odpowiedzi: 0
        • Studio SA IP
          Najlepiej jak zawodnik dostaje pytanie o słowa Czesia Kiszczaka z roku 1983: "Jest to najwybitniejszy Polak i modlimy się aby Bóg jak najprędzej go do siebie powołał". Zawodnik dzwoni do przyjaciela, czyli do szwagra, który jest z wykształcenia historykiem (bardzo ponoć dobrym). No i szwagier-historyk odpowiada, że nie wie, ale skłania się ku opcji Lech Wałęsa. Zawodnik korzysta jeszcze z koła ratunkowego 50/50. Po odjęciu dwóch odpowiedzi nieprawidłowych, nazwisko Wałęsy zupełnie odpada. Z sensownych odpowiedzi zostaje tylko Jan Paweł II.

          Chwilę potem ten sam zawodnik dostaje pytanie o znaczenie łacińskiego terminu CAPUT MUNDI. Wydawało by się pestka, bowiem zawodnik jest z wykształcenia iberystą i przed chwilą chwalił się biegłością aż w sześciu językach. Mógł więc był owo łacińskie "caput" skojarzyć z francuskim "la capitale", angielskim 'capital city' albo hiszpańskim "capital". Ale on widać skojarzył z  . . . niemieckim Hitler kaput!" i odrzekł . . . *Koniec świata. Zamiast wersji poprawnej: Stolica świata.
          Dodaj odpowiedź 10 0
            Odpowiedzi: 1
          • gimbus IP
            Niesamowite!
            Dodaj odpowiedź 7 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także