Obserwator mediów"To już niemal tradycja". "SE": Policja w domu Giertycha

"To już niemal tradycja". "SE": Policja w domu Giertycha

Roman Giertych, były wicepremier
Roman Giertych, były wicepremier / Źródło: PAP/Bartłomiej Zborowski
Dodano 137
To już niemal tradycja, że kiedy u Romana Giertycha odbywa się huczna impreza urodzinowa, na miejsce oprócz znanych polityków i celebrytów, przybywa też… policja - pisze "Super Express". Choć sam mecenas nie potwierdza informacji, aby do jego domu przybyli mundurowi, tabloid publikuje zdjęcia i wskazuje, że interwencję potwierdziła stołeczna policja. Telefonów od zdenerwowanych sąsiadów miało być bardzo dużo.

"Super Express" pisze o piątkowym przyjęciu, które odbyło się w domu Romana Giertycha. Uroczystość miała uświetniać głośna muzyka, na którą poskarżyli się sąsiedzi. Według tabloidu, policja miała pojawić się przed domem mecenasa dwukrotnie: po godz. 22 i ok. północy.

– Nic nam o tym nie wiadomo. Gdyby policja przyjechała to powinna zadzwonić. Żadnego takiego dzwonka nie było. Natomiast liczba decybeli, po doświadczeniach ostatnich lat, była mierzona specjalistycznym sprzętem i mamy dowody, że nie przekraczała norm określonych przez prawo – oświadczył w rozmowie z tabloidem Roman Giertych. Jak podkreślił, było to "skromne" przyjęcie urodzinowe jego żony, które odbywało się w bardzo sympatycznej atmosferze.

Jak jednak potwierdza w rozmowie z "SE" rzecznik stołecznej policji, nie dla wszystkich piątkowa noc była "sympatyczna". Kom. Sylwester Marczak mowi o dwóch interwencjach. – Pierwsza zakończyła się pouczeniem 40-letniego mężczyzny z powiatu zachodniego. Ponieważ jednak nadal były skargi, funkcjonariusze przyjechali drugi raz i ta interwencja po wykonaniu wszystkich czynności zakończy się skierowaniem wniosku do sądu o ukaranie za zakłócanie ciszy nocnej – informuje.

Czytaj także:
Głośna impreza i zakłócanie spokoju. Giertych zapłacił karę za urodziny żony

/ Źródło: se.pl

Czytaj także

 137
  • Bolesław Głupkowaty:) IP
    albo zamknąć pod kuratele jegomościa albo postawic przy chacie posterunek policji i kazac sobie płacic za jego utrzymanie:))))))
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • AOlsztynski IP
      Przykładnie bym ukarał. Nagminne zakłócanie spokoju innym, należy w dzisiejszej Polsce wypalać żelazem. Wierzę, że służby reagują energicznie niezależnie od osoby sprawcy i osób poszkodowanych…

      Ps. A jak to się ma do sączonej przez ”postępowe” media narracji, iż zakłócanie spokoju i ciszy nocnej to domena osobników o ogolonych na łyso głowach i  byczych karkach (z sugestią: elektorat PiS :)
      Dodaj odpowiedź 12 1
        Odpowiedzi: 0
      • mirmir IP
        Sąsiadem pewnie jest jakiś zagorzały PiS-owiec albo Kamiński zainstalował w pobliżu "kreta" . Nikt normalny nie donosi na sąsiada w urodziny o godzinie 22
        Dodaj odpowiedź 6 29
          Odpowiedzi: 1
        • polak IP
          szkoda ludzi ze musza mieszkac kolo stajni i sluchac rzenie konia
          Dodaj odpowiedź 36 2
            Odpowiedzi: 0
          • anDrzej IP
            Coś jak w moim mieście w dzielnicy lumpów i slumsów policja też ciągle ucisza biesiadników.
            Dodaj odpowiedź 30 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także