Obserwator mediówBiedny jak Marian Janicki. Tak generał poradził sobie z dezubekizacją

Biedny jak Marian Janicki. Tak generał poradził sobie z dezubekizacją

Gen. Marian Janicki, były szef BOR
Gen. Marian Janicki, były szef BOR / Źródło: PAP / Stanisław Rozpędzik
Dodano 108
Nawet 10 tys. zł pensji na stanowisku w krakowskiej spółce wodociągowej – na tyle może liczyć były szef Biura Ochrony Rządu, gen. Marian Janicki.

"Gazeta Polska Codziennie" pisze w piątek, że Janicki znalazł zatrudnienie w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Krakowie, ale bynajmniej nie jest tam hydraulikiem.

"GPC" przytacza tekst, który w ubiegłym tygodniu opublikowała "Rzeczpospolita". Gazeta podała, że objęty dezubekizacją były szef BOR musi dorabiać w krakowskiej spółce wodno-kanalizacyjnej, aby związać koniec z końcem.

"Janicki zamiast 10 tys. zł emerytury dostaje 1,8 tys. zł, bo służbę w BOR zaczynał przed rokiem 1989. Pracował zatem w strukturach organów bezpieczeństwa PRL. Nieważne, że było to tylko półtora roku, a całą karierę zrobił w czasach wolnej Polski" – napisała "Rz".

"Trudno zgadnąć"

Dziennikarze "GPC" zwrócili się do rzecznika krakowskiej spółki wodociągowej. Robert Żurek przekazał, że "w związku z przygotowaniem do wdrożenia infrastruktury krytycznej zarząd spółki podjął decyzję o powołaniu pełnomocnika ds. zintegrowanego zarządzania bezpieczeństwem".

Na czym dokładnie będzie polegała praca Janickiego? "Trudno zgadnąć" – podsumowuje dziennik, dodając, że w krakowskich wodociągach stworzono dla generała "synekurę, na której może zarobić nawet 10 tys. zł miesięcznie".

Marian Janicki był szefem Biura Ochrony Rządu w latach 2007-2013. Za nadzorowanie służb podczas katastrofy smoleńskiej otrzymał awans.

Czytaj także:
Leszek Czarnecki szykuje pozew. Kwota jest oszałamiająca

/ dcy

Czytaj także

 108
  • mądrzejszy od plebsu IP
    Ludzie!!!! Wszyscy ci tu piszący obraźliwie macie okropnie zryty beret tą PiS-owską propagandą nienawiści !!!!!!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • myślący IP
      Treść została usunięta
      Dodaj odpowiedź 2 5
        Odpowiedzi: 1
      • Jasek IP
        Majchrowski i Janicki komuchy polskie!
        Dodaj odpowiedź 12 7
          Odpowiedzi: 0
        • NiePOprawny IP
          Postkomuna wiecznie żywa a była taka jedna co obwieściła koniec komunizmu w Polsce zresztą ostatnie wybory do EU pokazały to dobitnie musi wymrzeć jeszcze ze 3-4 pokolenia aby to się stało
          Dodaj odpowiedź 10 7
            Odpowiedzi: 0
          • Kmicic-Babinicz IP
            Ludzie, którzy odegrali główną rolę przy organizacji wyborów 4 czerwca 1989 roku, którzy wygrali w tych wyborach, równo trzy lata później w zdecydowanej większości brali udział w obalaniu pierwszego rządu wybranego przez w pełni demokratycznie wybrany Sejm, którego premierem został Jan Olszewski.
            I ten rząd został odwołany w nocy z 4 na 5 czerwca 1992 roku.
            Ten rząd podjął próbę rzeczywistej budowy niepodległego i wolnego państwa polskiego. Jego obalenie, było zamachem stanu, zamaskowanym jedynie przez to, że podjęto działania w Sejmie. To, co stało się z gabinetem śp. Jana Olszewskiego, zaledwie sześć miesięcy po jego powołaniu, kompromituje wybory 4 czerwca 1989 roku.
            Trudno o bardziej symboliczny wydźwięk tych wydarzeń.
            Balcerowicz nie był człowiekiem znikąd, który się przyplątał.
            Był to wykładowca podstaw marksizmu i leninizmu w instytucie
            przy Komitecie Centralnym.
            I został wyznaczony – bo przecież nie wybrany – do likwidacji polskiego przemysłu. Zrobił to w sposób wręcz doskonały.
            Niestety ale ci, którzy mieli być elitą narodu, okazali się najgłupszą częścią społeczeństwa.
            Dodaj odpowiedź 28 10
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także