Obserwator mediów"Wyborcza" wraca do śmierci Jana Kulczyka. Zaskakująca teza ws. ABW

"Wyborcza" wraca do śmierci Jana Kulczyka. Zaskakująca teza ws. ABW

Jan Kulczyk
Jan Kulczyk / Źródło: PAP / Andrzej Grygiel
Dodano 177
"Nigdy nie zakwestionowano naturalnych powodów śmierci Jana Kulczyka, nie znaleziono przesłanek, że ktoś się do niej przyczynił. Ale też nikt ich nie szukał" – pisze "Gazeta Wyborcza".

"GW" opublikowała w sobotę duży tekst autorstwa Wojciecha Czuchnowskiego poświęcony aferze taśmowej. Dziennikarz pisze w nim o książce Grzegorza Rzeczkowskiego zatytułowanej "Obcym alfabetem", która opowiada o aferze podsłuchowej.

Z artykułu Czuchnowskiego dowiadujemy się, że korzeni afery, która na przełomie 2014 i 2015 r. wstrząsnęła polską sceną polityczną, należy szukać w Rosji. Według dziennikarza polskie służby specjalne i prokuratura nie zbadały kluczowych wątków tej sprawy.

Tajemnicza śmierć

Pod koniec tekstu Czuchnowski wspomina postać nieżyjącego biznesmena Jana Kulczyka, niegdyś najbogatszego Polaka, który w lipcu 2015 r. zmarł w Wiedniu w wyniku powikłań po standardowym zabiegu medycznym. Dziennikarz "GW" pisze o ujawnionej rozmowie Kulczyka z Radosławem Sikorskim, w której biznesmen mówił o planach stworzenia mostu energetycznego między Europą a Ukrainą.

"Jeżeli rosyjscy partnerzy Falenty poznali to nagranie, zanim wybuchła afera, mogli poczuć duży niepokój" – przekonuje Czuchnowski, dodając, że plan Kulczyka eliminował rosyjski węgiel z rynku europejskiego i był dużym zagrożeniem dla sprzedaży rosyjskiego gazu do Europy.

Bał się Rosjan?

"Kulczyk planował też zasilanie ukraińskich elektrowni konwencjonalnych polskim węglem, bo po odcięciu od zasobów Donbasu Ukraina cierpiała na brak tego surowca" – czytamy dalej. Biznesmen miał – według Czuchnowskiego – prosić polski rząd o ochronę kontrwywiadowczą tego przedsięwzięcia, mając nadzieję, że służby zapobiegną rosyjskim prowokacjom, których się obawiał.

"Śmierć Jana Kulczyka pogrzebała cały projekt. Nigdy nie zakwestionowano jej naturalnych powodów, nie znaleziono przesłanek, że ktoś się do niej przyczynił. Ale też nikt ich nie szukał. Z moich źródeł wynika, że ABW po prostu przyjęła do wiadomości opinię wiedeńskich lekarzy" – pisze Czuchnowski.

Czytaj także:
TVN24: Falenta ma 2 tysiące godzin nieznanych dotąd nagrań

/ Źródło: Gazeta Wyborcza
/ dcy

Czytaj także

 177
  • Prawda IP
    A co z druga córka Kulczyka bo jest taka i to tez wielka tajemnica
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • bracia Grimmmmmmmmmm IP
      Putin był w Wiedniu załatwił to z medykami,a potem spokojnie bawił na weselu:))))))))))potem okretem podwodnym rurociagiem przyjażń popłynął do makreli:))))))))
      Dodaj odpowiedź 5 2
        Odpowiedzi: 0
      • Stefek IP
        Podobnie jak Adamowicz cała ta szopka to pic na wodę i fotomontaże tylko ze tego zucha mieli spalić ciekawe czyje prochy są w tej urnie :) jK zonsia pewnie L A USA zwiedza 😂😂😂
        Dodaj odpowiedź 10 0
          Odpowiedzi: 0
        • No właśnie IP
          Należy nadmienić że również nikt nie sprawdził czy zwłoki w trumnie to Kulczyk a może to coś co leżało tylko udawało Kulczyka.Oczywiście zaraz ktoś powie to czemu nie został skremowany trudno powiedzieć być może brak kremacji spowodowany był że wyciszono wszelkie spekulacje a i pewnością że marionetkowi politycy w Polsce nie będą mieli odwagi tego sprawdzić a prawda ujawniona kilkadziesiąt lat później potrzebna będzie ale tylko historykom bo nic już nie będzie z niej wynikać
          Dodaj odpowiedź 14 1
            Odpowiedzi: 1
          • KULCZYK ŻYJE IP
            ...
            Dodaj odpowiedź 21 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także