Obserwator mediówWiceminister: Premier miał pełną podstawę prawną, by działać

Wiceminister: Premier miał pełną podstawę prawną, by działać

Mateusz Morawiecki w Sejmie
Mateusz Morawiecki w Sejmie / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 31
To postępowanie już jest generalnie bezprzedmiotowe z tego powodu, że wybory prezydenckie odbyły się w późniejszym terminie – uważa wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził wczoraj, że decyzja premiera polecająca Poczcie Polskiej przygotowanie korespondencyjnych wyborów jest nieważna. Decyzja premiera z 16 kwietnia 2020 r. dotyczyła wyborów prezydenckich. W obliczu obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa szef rządu polecił Poczcie Polskiej podjęcie czynności niezbędnych do przygotowania głosowania w formie korespondencyjnej. W związku z tym Poczta wystąpiła wówczas do władz samorządowych o przekazanie spisów wyborców, co było niezbędne do zorganizowania wyborów w tym trybie.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zaskarżył wówczas decyzję premiera do WSA, gdyż jego zdaniem naruszała ona prawo.

Wyrok sądu w tej sprawie komentował dziś w "Rozmowie Piaseckiego" na antenie TVN24 Sebastian Kaleta. Wiceminister sprawiedliwości przekonywał, że "każdy organ administracji w Polsce, prezydent miasta, wójt, burmistrz, wydawał takie decyzje, które były następnie kwestionowane przez sąd administracyjny".

Kaleta podkreślił, że w dniu w którym premier wydał przedmiotową decyzję "istniała jasna podstawa prawna, pozwalająca premierowi wydawać polecenia w zakresie spraw, które mogą mieć związek z przeciwdziałaniem COVID". – A dyskusja dotycząca wyborów, którą toczyliśmy w połowie kwietnia, była związana właśnie z tym, jak bezpiecznie je przeprowadzić – wskazał. – Premier miał pełną podstawę prawną, by działać – ocenił.

Wiceminister stwierdził, iż WSA w Warszawie "znany jest z tego", że ignoruje przepisy uchwalane przez Sejm. – Jednak poczekałbym na skargę kasacyjną i następnie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego – dodał.

Czytaj także:
"To nie jest już tylko kwestia honoru...". PO żąda niezwłocznej dymisji premiera
Czytaj także:
Kulisy burzliwego posiedzenia klubu KO. "Tu miały paść najostrzejsze słowa"

/ Źródło: TVN24

Czytaj także

 31
  • MoniaO IP
    Rząd zrobił bardzo dużo żeby uchronić Polaków przed zachorowaniem. To działanie również tym było podyktowane. A przecież wybory i tak się nie odbyły, czyli tematu nie powinno być.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Nanna IP
      Nadal nie rozumiem czemu wytworzyła się taka afera? Sytuacja była napięta, trudna - każdy z nas był przerażony cieniem koronawirusa a premier robił to co do niego należało - podejmował odpowiednie kroki i tworzył scenariusze na każdą okazję. Typowa postawa lidera.
      Dodaj odpowiedź 1 3
        Odpowiedzi: 0
      • Max Stan IP
        z takimi ekspertami prawa jak kaleta obudzimy się niebawem z ręką w nocniku a premier za grosz honoru i przyzwoitości po dwóch potwierdzonych sądownie kłamstwach powinien zniknąć ze sceny politycznej a nie wspomnę co powinien za łamanie prawa
        Dodaj odpowiedź 4 2
          Odpowiedzi: 0
        • Lukas IP
          Dokładnie tak, premier Morawiecki działał zgodnie z konstytucją wybory powinny się odbyć, a całą winę i konsekwencję ponosi opozycja, która nie dopuściła do tych wyborów.
          Dodaj odpowiedź 3 3
            Odpowiedzi: 1
          • prowokator IP
            w normalnym kraju premier po takim wyroku podałby się dymisji , w Polsce wywalą sędziów co taki wyrok wydali
            Dodaj odpowiedź 4 1
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także