Obserwator mediówKary za "polskie obozy"? Prawnik alarmuje: To będzie martwe prawo

Kary za "polskie obozy"? Prawnik alarmuje: To będzie martwe prawo

Byli więźniowie podczas obchodów 72. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz
Byli więźniowie podczas obchodów 72. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz / Źródło: Flickr/KPRM/Domena Publiczna
Dodano 6
Nowe przepisy przewidujące kary za kłamliwe określenie "polskie obozy koncentracyjne" są zbyt ogólne i będą nieskuteczne – przekonuje na łamach "Naszego Dziennika" mecenas Lech Obara, prezes Stowarzyszenia "Patria Nostra".

Za zwrot typu "polski obóz" ma grozić do trzech lat więzienia. Projekt ustawy w tej sprawie przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości. Nowe zapisy mają też umożliwić wytaczanie za takie określenie procesów cywilnych, m.in. przez Instytut Pamięci Narodowej i organizacje pozarządowe.

Według mec. Lecha Obary, który od blisko dziesięciu lat walczy w sądach z kłamliwym określeniem "polskie obozy koncentracyjne", przygotowane przez resort sprawiedliwości rozwiązania penalizujące stosowanie takiego zwrotu będą w praktyce nieskuteczne.

Czytaj także:
„Newsweek” pisze o „polskich obozach”. Reduta Dobrego Imienia: To dezinformacja

Prawnik wskazuje na problem konkretnego przepisu, który stanowi, że "każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, podlega karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech".

W ocenie mec. Obary tak sformułowany zapis jest zbyt ogólny. Jego zdaniem sądy nadal będą umarzać postępowania karne wytaczane przez organizacje społeczne, argumentując, że termin "polski" użyty przy zwrocie "obóz koncentracyjny" jest określeniem geograficznym.

W czasie drugiej wojny światowej na terenie okupowanej przez Niemców Polski istniało dziesięć dużych obozów koncentracyjnych i zagłady nadzorowanych przez SS. W największym z nich – KL Auschwitz-Birkenau zginęło ponad milion ludzi, głównie Żydów, Polaków, Romów i jeńców sowieckich.

Czytaj także:
IPN ujawnił nazwiska esesmanów z Auschwitz. Niektórzy wciąż żyją

 6
  • bubba IP
    nic nie bedzie martwe, rodzimych kolaborantow wyzamyka sie od razu, innych sie porwie, przywiezie I zamknie, proste.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • janek IP
      do bzdecik: słusznie się oburzasz ale musisz wiedzieć, że MSZ jest opanowany przez żydowsko-ubecki układ. To ,,dzięki'' tym wszystkim sznepfom, mellerom itd., polski interes narodowy nie jest broniony na arenie międzynarodowej. I dzieje się tak za polskich podatników pieniądze. Może dobra zmiana pogoni w końcu tych pasożydów z urzędów centralnych....
      Dodaj odpowiedź 9 2
        Odpowiedzi: 0
      • bzdecik IP
        Niech mnie kto wyprowadzi z błędu, bo moźe się mylę: w czasach gdy na kazdym biurku w kazdym ministerstwie i urzędzie stoi komputer nie jest trudnością stworzenie ogòlno dostępnej listy firm, redakcji, nazwisk właścicieli i dziennikarzy którzy "mylą się" w nazewnictwie? Ludzie ci powinni być z nazwiska i innych danych znani w ambasadach i konsulatach RP. i w dostępny dla urzędnikòw traktowani jako NIEPRZYCHYLNI DLA RZECZPOSPOLITEJ.- Nie znam sie na tym, ale brak akredytacji dla dziennikarzy, trudności rozmyślnie, acz zgodnie z przepisami stawiane przed włascicielami mediòw, pomijanie we wszelkiego rodzaju kontaktach zawodowych ze strony Polski - czyli OGÒLNA I WYRAZNA NIECHĘĆ okazywana w OFICJALNYCH kontaktach. Wiem, że utrudnia źycie, ale po to płacimy MSZ-owi i MSW, by to robili. Straź Graniczna a takźe konsulaty i ambasady istnieją między innymi po to właśnie! Powołanie przy Min.,Kultury komòrki ktòra by aktualizowała taką listę to są dosłownie grosze, a cała reszta powołana jest do tego by wykonywać polecenia zgodne z Polską racją stanu.I tyle - zbyt wiele wymagam?
        Dodaj odpowiedź 20 1
          Odpowiedzi: 1
        • ruch prawostronny IP
          Każdy sąd chyba odróżni sformułowanie:
          "polski obóz śmierci", ang. "Polish death camp"
          od sformułowania:
          "obóz śmierci w Polsce", ang. "death camp in Poland".
          Każdy chyba widzi różnicę, a jeśli jakiś sędzia lub jakaś sędzina z sądu nie będzie widzieć różnicy, to znaczy, że ma problem z własną niezawisłością...
          Dodaj odpowiedź 15 1
            Odpowiedzi: 0
          • Wiesław 52 IP
            Tak może być. Pan mec Obara to wspaniale zasłużona w tej sprawie osoba. Może ma jakieś inne dotkliwe i skuteczne pomysły karania osób fizycznych i prawnych za obrażanie narodu polskiego? Jeśli jest niedoskonałe prawo, to należy je poprawić. Może jednak odszkodowania - duże sumy? Zdaję sobie sprawę z ułomności moich propozycji. Nie jestem prawnikiem.
            Dodaj odpowiedź 12 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także