Obserwator mediówW 2018 roku zostanie zamknięta ostatnia niemiecka kopalnia. Szansa dla polskiego górnictwa?

W 2018 roku zostanie zamknięta ostatnia niemiecka kopalnia. Szansa dla polskiego górnictwa?

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay/Ferdinandkozeluh0/Public Domain
Dodano 16
Zgodnie z przyjętym przez Niemcy planem transformującym zaopatrywanie kraju w energię, w 2018 roku ma zostać zamknięta ostatnia kopalnia węgla kamiennego na terenie RFN. Jednak jak mówią szacunki, jedynie 31% energii elektrycznej w Niemczech pochodzi ze źródeł odnawialnych. Czy to oznacza szansę dla polskiego górnictwa?

W połowie zeszłego roku cena tony węgla importowanego do Niemiec wynosiła 50 euro. W grudniu 2016 cena ta była już dwukrotnie wyższa. Najlepsze odmiany "czarnego złota" używane w hutnictwie kosztowały natomiast 250 dolarów za tonę. Eksperci szacują, że cena tego surowca w najbliższym czasie będzie jeszcze rosła. Wynika to z konieczności zagwarantowania stałości dostaw energii elektrycznej, co zapewnić mogą przede wszystkim elektrownie węglowe. Funkcjonowanie farm wiatrowych czy solarnych jest w tej mierze nazbyt uzależnione od warunków zewnętrznych – występowania wiatru lub słońca.

Trwa wygaszanie kopalni

Plan transformacji systemu energetycznego naszych zachodnich sąsiadów zakłada również, że w 2022 roku dojdzie do wyłączenia ostatniej elektrowni atomowej. 

W praktyce oznacza to, że przez okres wdrażania nowego modelu energetycznego państwa Niemcy będą musieli korzystać z węgla importowanego, aby zasilić elektrownie spalające ten surowiec. Aktualnie Niemcy importują ok. 55 mln ton węgla rocznie. „Dwie trzecie z tej liczby przeznacza się na paliwo w elektrowniach, a jedna trzecia idzie potrzeby hutnictwa. Dochodzi do tego jeszcze trochę na potrzeby rynku opałowego” – mówi Franz Wodopia, prezes Stowarzyszenia Importerów Węgla.

Zamykanie niemieckich szybów węglowych jest częścią wieloletniego planu, którego celem jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych o 80 - 95% w porównaniu ze stanem z początku dwudziestego wieku. W tym celu system energetyczny Niemiec stopniowo wdraża coraz większą ilość infrastruktury pozyskującej energię ze źródeł ekologicznych, zastępując nią elektrownie wykorzystujące węgiel kamienny w procesie produkowania prądu. Pierwsze kopalnie zostały zamknięte w latach 60 ubiegłego stulecia.

Założeniem socjalnym związanym z realizacją polityki energetycznej kraju było zapewnienie zatrudnienia górnikom pracującym w przeznaczonych do likwidacji szybach. Część z "fedrujących" została skierowana na wcześniejszą emeryturę, inni natomiast zostali przeniesieni do pracy w funkcjonujących jeszcze kopalniach.

 16
  • Trebor IP
    Już wkrótce magazyn energii o mocy 1 MW będzie kosztował 50 tys EURO. Dziś to ok. 230 tys EURO a dwa lata temu 400 tys EURO. Z grubsza to taka bateryjka, z której można prąd wypuszczać kiedy trzeba i gromadzić gdy np. wieje. Czy ktoś uważa, że ktoś oprócz nas stawia jeszcze w Europie na węgiel?
    Dodaj odpowiedź 5 5
      Odpowiedzi: 1
    • bf109f IP
      Szansa na rozwój dla Polski: kopać węgiel dla Niemców.
      Boże widzisz i nie grzmisz...
      Dodaj odpowiedź 11 3
        Odpowiedzi: 0
      • Siermiężna ANNA IP
        "Czy to oznacza szansę dla polskiego górnictwa?" Ręce opadają! Szansa dla paru tysięcy górników, a klęska dla miljonów ludzi wdychających gówniane powietrze! Gdzie tu jest pomyślunek?
        Czas od tego odejść. Dopóki brniemy w węgiel, dopóty nie będzie woli tworzenia alternatywnej energii. Dopóki nie zapiecze, nie wyciągniemy łapy z wrzątku.
        Dodaj odpowiedź 10 11
          Odpowiedzi: 1
        • jogibabu IP
          Oni predzej od kacapów kupią niż od nas.Tak to juz z nimi jest.Moze ktoś pamięta niedawną historię z węglem na UPAinie ?Mielismy im wysyłać węgiel ,bo ich kopalnie są w rejonie walk. Wtedy Kopacz i Piechociński proponowali im nasz węgiel.UPańcy zgodzili go brać ,za darmo.TAK ,właśnie za darmo .
          ostatecznie ,stwierdzili ,ze nasz węgiel im nie pasuje ,bo oni chcą antracyt,i zamówili (chyba )z RPA.
          Dodaj odpowiedź 6 1
            Odpowiedzi: 0
          • taka prawda IP
            Niemcy stale rozbudowują górnictwo węgla brunatnego, więc ten optymizm związany z eksportem naszego węgla kamiennego jest na wyrost.
            Dodaj odpowiedź 9 5
              Odpowiedzi: 1
            • Lilia IP
              Do Niemiec węgiel za 50€/tonę czy nawet w grudniu 100€/tonę, a dla polskiego odbiorcy ok. 250-300€/tonę. BRAWA WIELKIE naprawdę.
              Dodaj odpowiedź 11 2
                Odpowiedzi: 1
              • Leming IP
                Jest to szansa dla polskiego górnictwa, by przez kolejne lata przynosić wielomiliardowe straty.
                Dodaj odpowiedź 14 15
                  Odpowiedzi: 0
                • Adam K. IP
                  Na terenie RFN zamykają, ale w Polsce otworzyli niemiecką kopalnię. Podobno w planach mają być następne. Dlaczego? Ano, dlatego, że lepiej wyczerpać złoże po polskiej stronie, żeby potem, gdy fiasko fanaberii z wiatrakami stanie się nazbyt oczywiste, wrócić do swoich, czasowo zamkniętych kopalń. Tak myśli rząd mający na celu dobro swojego państwa. A wtedy będziemy kupować od Niemców węgiel...
                  Dodaj odpowiedź 31 3
                    Odpowiedzi: 1

                  Czytaj także