Obserwator mediówStalin kłamał, że uciekli do Mandżurii. 74 lata temu ujawniono zbrodnię katyńską

Stalin kłamał, że uciekli do Mandżurii. 74 lata temu ujawniono zbrodnię katyńską

Józef Stalin
Józef Stalin / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano 7
Dziś obchodzimy ustanowiony przez Sejm Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. 74 lata temu, 11 kwietnia 1943 roku, Niemcy opublikowali oficjalny komunikat o odkryciu w ZSRS masowych grobów oficerów Wojska Polskiego.

Wiosną 1940 roku NKWD wymordowało blisko 22 tys. Polaków. Było wśród nich 14,5 tys. jeńców wojennych – oficerów i policjantów – z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz 7,3 tys. więźniów aresztowanych w okupowanej przez ZSRS wschodniej części Polski.

Kłamstwo katyńskie trwało przez dziesiątki lat. Jak przypomina na łamach "Do Rzeczy" Piotr Zychowicz, 3 grudnia 1941 roku Władysław Anders i Władysław Sikorski spotkali się w Moskwie z Józefem Stalinem. Byli zaniepokojeni, że po podpisaniu polsko-sowieckiego paktu do tworzącej się w ZSRS polskiej armii zgłosiło się zaskakująco mało oficerów. Sikorski wręczył wówczas Stalinowi wstępną, jeszcze bardzo niekompletną listę zaginionych.

Sikorski: – Ci ludzie znajdują się tutaj. Nikt z nich nie wrócił.
Stalin: – To niemożliwe. Oni uciekli.
Anders: – Dokądże mogli uciec?
Stalin: – No, do Mandżurii.

Tajne archiwa pod kontrolą Kremla

Związek Sowiecki przyznał się do zbrodni dopiero po 50 latach od dokonania mordu, 13 kwietnia 1990 roku, kiedy Michaił Gorbaczow przekazał Wojciechowi Jaruzelskiemu listy przewozowe NKWD z obozów w Kozielsku i Ostaszkowie oraz spis jeńców obozu w Starobielsku.

Jednak 25 lat od upadku ZSRS w sprawie Katynia nadal się mataczy. Moskwa odmawia ujawnienia tajnych archiwów NKWD na czele z listą białoruską, czyli danymi Polaków zgładzonych na Białorusi. "To wielkie upokorzenie dla Polski i rodzin ofiar, które wciąż czekają na ujawnienie pełnej prawdy" – podkreśla Zychowicz.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 15/2017
Więcej możesz przeczytać w 15/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ dcy
 7
  • von Harmider IP
    Mnie dziwi to,że tysiące zawodowych oficerów dalo się wymordować bez jakiejkolwiek próby oporu....
    Dodaj odpowiedź 1 3
      Odpowiedzi: 1
    • juzek IP
      Za kare konal 48 godz. w meczarniach taki los mu zgotowal beria,ktorego zastrzelono w podziece przez generala po plenum
      Dodaj odpowiedź 4 1
        Odpowiedzi: 0
      • Szacki IP
        Zbrodnia katyńska jest dowodem na to, jakim tchórzem i kretynem był Józek. Bał się 22 tysięcy bezbronnych ludzi, a potem generałom Sikorskiemu i Andersowi nagadał bzdur o ich rzekomej ucieczce do... Mandżurii, żeby potem zrzucić to ostatecznie na Niemców. Dowcip polega na tym, że Niemcy nie rozstrzeliwali polskich oficerów. Jeśli jednak od początku zamierzał o to ich obwinić, to powinien powiedzieć to Sikorskiemu już w grudniu 1941 roku. Wszyscy mówią, że Stalin był genialny. Ja śmiem wątpić w jego "geniusz". Lepiej by było i dla niego i dla nas, gdyby tych ludzi naprawdę przewiózł do Rumunii i umył od tego ręce. Wówczas wyszedłby z twarzą, a tak głupia wpadka. Nasi oficerowie zostali zabici, bo Stalin się ich bał i to znacznie bardziej od Niemców. Zemsta za rok 1920 też miała swoją w tym rolę. Gruzin był strachliwym tępakiem i tyle mam na jego temat do powiedzenia.
        Dodaj odpowiedź 12 0
          Odpowiedzi: 0
        • jogibabu IP
          Nie wiem czy ma to znaczenie, że kacapy się przyznali do zbrodni.To jest ich sprawa ,a nas nie powinno to obchodzić.Oni zawsze byli kłamcami ,więc po cóż oczekiwać od nich przyznawania się do zbrodni.Waże jest co my wiemy, i możemy to przekazać światu ,gdy to ich ineteresowało.Tak samo ma sie rzecz z ich przeprosinami. Po co tego oczekiwać i wymuszać. Takie gest(wymuszane) nic nie znaczą,bo nie są szczere,a my się tylko łudzimy.
          Dodaj odpowiedź 4 2
            Odpowiedzi: 1
          • tondera IP
            Jednakowo Kacapy i Szwaby nie chcieli nigdy w przeszłości i nie chcą również obecnie widzieć Polski Niepodległej i Suwerennej w Europie, a Polaków jako Naród Silny i Inteligentny.
            Jeżeli się mylę, to proszę podać przykłady świadczące o tym, jak Niemcy i Rosja stosują obecnie w praktyce bezinteresowną dla dyktatora Putina i bezinteresowną dla faszystki Anieli politykę propolską dla Polaków...
            Czekam na te przykłady...
            Dodaj odpowiedź 21 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także