Obserwator mediówPaweł Lisicki: Informacja o „żonie Jezusa” to fałszerstwo

Paweł Lisicki: Informacja o „żonie Jezusa” to fałszerstwo

Paweł Lisicki: Judasz
Paweł Lisicki: Judasz
Dodano
Trudno o większy przykład hucpy i oszustwa – tak redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” i autor książek. „Kto zabił Jezusa” i „Tajemnice Marii Magdaleny” komentuje newsa o rzekomej żonie Jezusa Chrystusa.

W piątkowe popołudnie portal gazeta.pl i kilka innych serwisów internetowych podały sensacyjnego „newsa”, że „Papirus mówiący o żonie Jezusa to nie oszustwo.”

Chodzi o skrawek koptyjskiego papirusu, na którym ponoć widnieje napis "Jezus rzekł do nich: Moja żona". W 2012 roku znalezisko, miniaturowej wielkości kawałek papirusu zademonstrowała Karen King z Uniwersytetu Harvarda. Przekonywała wówczas, że papirus pochodzi z IV wieku po urodzeniu Chrystusa. Ostatnie badania wskazują jednak, że fragment papirusu i napis na nim pochodzi z okresu nie wcześniejszego niż IX wiek naszej ery. „Język i styl pisania odpowiadają temu okresowi. Zdaniem Karen King z badań wyraźnie wynika, że papirus powstał w starożytności” – informuje portal gazeta.pl. I dodaje, że co prawda papirus nie może być dowodem, że Jezus miał żonę, ale dowodzi natomiast, iż już bardzo dawno temu istnieli chrześcijanie, którzy dyskutowali o roli kobiety i małżeństwa w Kościele.

– Na wielu portalach sensacją stała się informacja, że papirus o żonie Jezusa jest prawdziwy. Trudno o większy przykład hucpy i oszustwa. Pani prof. Karen King informuje, że papirus pochodzi z IX wieku po narodzeniu Chrystusa. Wcześniej mówiła, że to materiał z IV wieku będący fragmentem „Ewangelii żony Jezusa”. Wszystko to kupa bzdur. Nie istnieje żadna „Ewangelia żony Jezusa” , a przedmiotowy fragment nie wiadomo kogo dotyczy – uważa Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” . I podkreśla: – Jak autentycznym fragmentem rzekomej „Ewangelii żony Jezusa” może być papirus z IX wieku? Może być on jedynie dowodem, że w IX wieku też już dokonywano fałszerstw.


Paweł Lisicki wytyka też, że prof. Karen King myli się zaliczając IX wiek naszej ery do okresu starożytności, a to nie jedyna jej pomyłka. – Z jednego, miniaturowego fragmentu papirusu, jednego zapisanego na nim zdania nie można wnioskować, że w IX wieku toczyła się jakakolwiek dyskusja o żonie Jezusa czy małżeństwie w kościele- mówi red. Lisicki.

/ atr

Czytaj także

 0

Czytaj także