Obserwator mediówKolejny ostry atak Wałęsy na Kaczyńskiego. Padło porównanie do Hitlera

Kolejny ostry atak Wałęsy na Kaczyńskiego. Padło porównanie do Hitlera

Lech Wałęsa, były prezydent
Lech Wałęsa, były prezydent / Źródło: PAP/Marcin Bielecki
Dodano 104
Były prezydent Lech Wałęsa stwierdził na antenie radia TOK FM, że Jarosław Kaczyński jest gorszy od Adolfa Hitlera, a program "Rodzina 500+" porównał do Janosika.

Co tak zdenerwowało Wałęsę? Były prezydent został poproszony o skomentowanie sprawy TW "Bolka" i działań podejmowanych przez Instytut Pamięci Narodowej.

– Takiego barbarzyństwa, skandalu, to nawet Hitler nie zrobił, jak oni zrobili. Szczególnie Kaczyńscy! Tego tak nie można zostawić. Kiszczaka na świadka się bierze przeciwko mnie, a on co najmniej dwa razy próbował mnie zabić – przekonywał.

– Te wszystkie papiery IPN są nie moje, moja teczka była pusta - sam Kiszczak mówił, dzisiaj powkładano w moją teczkę dokumenty i robi się ze mnie agenta. Tam są miejsca wypisane, w których ja nie byłem nawet nigdy – dodał.

Pytany o sprawę reparacji od Niemiec, Wałęsa powiedział, że "to pusta dyskusja", a on za wojnę "zapłacił ojcem". – Na poziomie polityki, to nie w taki sposób takie sprawy się załatwia, nie naciskać. Dawno minęło, nie na to czas dzisiaj – oświadczył.

Zdaniem byłego prezydenta flagowy program PiS, czyli 500+, to "demagogia" i "populizm". – Te pięćset… Inni nie dawali tak sami, a tutaj jest Janosik, który daje. W tych warunkach trudno jest być opozycją, musiałaby dawać podwójnie: jak ci pięćset, to ci tysiąc! – przekonywał Wałęsa.

 104
  • dość-zbydlęcenia IP
    To, co bezkarnie od lat wyprawia TW Bolek wypierający się własnego nazwiska Wałęsa jak żaba błota dowodzi, że nadal żyjemy w państwie teoretycznym i państwie bezprawia! Kiedy wreszcie tym obszczymurkiem zajmie się wymiar sprawiedliwości, a IPN wznowi śledzwo w sprawie jego agenturalnej działalności z uwagi na nowe, nieznane wcześniej dowody tej współpracy?
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Listonosz IP
      List do TW Bolek

      Twoja desperacja wyraźnie odbiera Ci poczucie rzeczywistości, z którym i tak nigdy nie było za dobrze. I byłby to Twój osobisty problem gdyby nie fakt, że dotknięty tym nieszczęściem pozwalasz sobie na ohydne napaści na naszych WZZowskich kolegów, od których miałeś szansę nauczyć się jak być człowiekiem uczciwym i godnym szacunku. Wybrałeś jednak drogę draństwa, łajdactwa i zdrady, bo tak nakazywała Ci miękkość Twojego moralnego kręgosłupa. I to również byłby tylko Twój problem (w niektórych wypadkach również organów ścigania) gdyby nie od lat powtarzające się deptanie pamięci naszej przyjaciółki i wzoru Anny Walentynowicz.

      Podobnie jak moi WZZowscy przyjaciele tak i ja nie zamierzam pozwalać Ci bezkarnie obrażać jej osoby podłymi insynuacjami czy często wręcz bezczelnymi oszczerstwami.

      Nie mam zwyczaju, a tym bardziej przyjemności rozmawiać z łajdakami. Nie mam tym bardziej zwyczaju ani zamiaru odpowiadać za innych na pytania tychże łajdaków. Obaj wiemy jednak, że Twoje kierowane do dr Cenckiewicza pytania są w rzeczywistości podłymi insykuacjami, a ponieważ postawiłeś je publicznie, to jako bezpośredni świadek tamtej historii przypomnę Ci kilka faktów.

      Pytasz więc historyka – „Mógłby Pan opisać jak doszło do wyrzucenia ze związku Solidarność P.Walentynowicz i kto za tym stoi?”

      Odpowiedź jest tylko jedna i od zawsze ta sama – Ty za tym stoisz i zawsze stałeś!

      A zaczęło się jak wiesz już w czasie Sierpniowego Strajku kiedy stanęła ona na Twojej drodze do niekontrolowanego używania zbieranych w tamtym czasie pieniędzy. Potem już w pierwszych dniach powstającej Solidarności jej uczciwość kolidowała z Twoim matactwem, zdradami i manipulacjami. Kiedy w krótkim czasie okazało się, że w odróżnieniu od Ciebie jej popularności towarzyszył autentyczny szacunek, Twoja nienawiść do niej stała się obsesją. Pamiętam doskonale wszystkie oszczerstwa i łajdactwa Twojego autorstwa, których od Ciebie doświadczyła?

      Oczerniałeś ją i obrażałeś w sposób szczególnie łajdacki, bo będąc nieprawdopodobnym tchórzem jakim Cię poznałem jeszcze w Wolnych Związkach, czyniłeś to, udając często publicznie jej przyjaciela. Zamieniłeś większą część Komisji Zakładowej Solidarności Stoczni Gdańskiej w bojówkę, którą wysługiwałeś się w swej brudnej robocie przeciwko Annie jak i innym działaczom WZZW.

      Zapomniałeś już jak Twoi ludzie potraktowali Annę w czasie uroczystości odsłonięcia pomnika ku czci poległych stoczniowców. Tak, tych samych na których donosiłeś już w grudniu ’70. Tych samych, których pamięć zgodziłeś się “załatwić” jakąś nic nie wartą tabliczką, którą “wytargowałeś” u dyrektora stoczni przed tym jak położyłeś strajk.

      Kiedy Anna walczyła zaciekle aby nie pozwolić, by pomnik oddawał również cześć komunistycznym milicjantom Ty opluwałeś ją, nazywając prowokatorem. Postarałeś się aby podczas odsłonięcia pomnika, o który walczyła, ona symbol stoczni stała daleko w tłumie, a kiedy podczas mszy chciała przyjąć komunię, to Twoi stoczniowi bojówkarze nie przepuścili jej, tworząc przed nią szczelny szpaler. Przypominasz sobie?

      Zapomniałeś już jak ci sami bojówkarze prosili oficera bezpieki aby nie wydawano Annie paszportu by nie mogła jeździć na zagraniczne spotkania gdyż zabiera Ci “sławę”. Myślę, że jak grzecznie poprosisz dr Cenckiewicza to być może nakieruje Cie na właściwe zapiski w dokumentach bezpieki. I nawet nie będziesz musiał wyrywać ich z teczki, bo są ogólnie dostępne. Oczywiście zawsze możesz udać się bezpośrednio do źródła czyli kolegów funkcjonariuszy.

      Zapomniałeś już jak skandalicznie zachowałeś się w czasie audiencji u Papieża rzucając się na Annę, która poprosiła Ojca Świętego o wpis w albumie dla ciężko chorej znajomej? Sam Papież musiał przywołać Cię do porządku.

      Bardzo szybko też zapomniałeś jak Twoi stoczniowi “pretorianie” przygotowali haniebny sąd nad Anną zaledwie kilka miesięcy po Wielkim Strajku w jej obronie. Parszywość tamtego zdarzenia trudna jest do opisania. Twoja wówczas “prawa ręka”, zakłamany do szpiku kości Borowczak przewodniczył przygotowanemu przez Ciebie spektaklowi, po którym uznano Annę “Solidarność” niegodną tejże Solidarności. Ty sam z całym wyrachowaniem odgrywałeś rolę niewiniątka, stwierdzając, że tak naprawdę to nic do niej nie masz, ale dla dobra związku będzie lepiej jak ją wyrzucą.

      I jakby tego łajdactwa było mało to przez wszystkie późniejsze lata, nawet po jej tragicznej śmierci publicznie oskarżałeś ją o współpracę z bezpieką. Ty! płatny kapuś bezpieki, sprzedający ludzkie losy za pieniądze komunistycznej służby opresji. Ty! którego z sierpniowego strajku wynieśli na swych ramionach agenci tejże bezpieki. Ty! Którego agenci bezpieki nosili później na ramionach po ulicach miast.

      Zapomniałeś?

      A jak już o tym mowa to przypomnę Ci jak traktowałeś innych swoich WZZowskich “kolegów”. Zapomniałeś juz jak przysłałeś autobus pełen Twoich stoczniowych bojówkarzy, by z pomocą gumowych pał i metalowych prętów napadli na drukarnię gdańskiej Solidarności, dwa piętra niżej niż Twoje biuro, tylko po to by wywalić działaczy Wolnych Związków. A kiedy odwalili swoją brudną robotę rozpętałeś kampanię oszczerstw wobec ofiar swego łajdactwa, tak samo jak to robiłeś wobec Anny. Zapomniałeś, że kiedy po latach zadałem Ci kilka niewygodnych pytań napisałeś, że zrobiłeś to bo w drukarni byli sami agenci i Ty dzielnie oczyściłeś związek z ich wpływów. Ty! który za pieniądze uzyskane ze sprzedaży ludzkich losów kupowałeś swojej szczęśliwej rodzince nową pralke czy telewizor, nie zastanawiając się choćby przez moment co spotka ofiary Twoich donosów.

      Zapomniałeś podobne kapturowe sądy nad Joanna Gwiazdą i wszystkimi innymi, którzy stali na drodze Twej haniebnej aktywności.

      A swoje bandyckie wyczyny zacząłeś od napaści na wspaniałą i odważną Marylę Płońską. Zapomniałeś już jak w pierwszych dniach istnienia MKZu gdańskiego próbowała w korytarzu rozdawać “Robotnika Wybrzeża”, a Ty w asyscie swojej bojówki, w której byli też agenci bezpieki, złapałeś ja za włosy i ciągnąc przez korytarz wrzeszczałeś, że takich rzeczy już tam nie będzie. Moze chcesz aby świadkowie tamtego zdarzenia odświeżyli Ci pamięć? Zapomniałeś jak natychmiast przystąpiłeś do publicznych oszczerstw, które praktycznie złamały jej życie.

      Ja pamiętam.

      Pamiętam też wiele innych Twoich wyczynów więc zrobię Ci tą grzeczność i przypomnę Ci kilka faktów związanych z innym Twoim pytaniem do dr Cenckiewicza.

      Pytałeś – „..ile razy konkretnie załamał się Strajk Sierpniowy i kto za tym stał?”

      I znów – Ty za tym stałeś!

      A przypomnę Ci, że wiem, gdyż jestem jedną z kilku osób, które planowały, przygotowywały i rozpoczynały strajk jeszcze przed wejsciem stoczniowców na teren stoczni. To czego Ty nie zrobiłeś i z czym nie miałeś nic wspólnego. Borusewicz wyznaczył Ci jedną prostą rolę. Miałeś pojechać do Tczewa z Kazikiem Żabczyńskim i Sylwkiem Niezgodą i rozdać w kolejce ulotki. Nie tylko, że tego nie zrobiłeś, ale nie zawiadomiłeś nawet swoich kolegów o tych planach.

      Natomiast pojawiłeś się nagle w stoczni, kiedy strajk trwał już kilka godzin i miał wybrany komitet strajkowy. Znalazłeś się nagle w środku wewnątrz-zakładowego protestu w zakładzie, z którym nie miałeś nic wspólnego. Gdyby Borusewicz nie stworzył po latach swego perfidnego kłamstwa o Twoim planowanym udziale, to miałbyś dzisiaj jeszcze większy problem z wytłumaczeniem dlaczego się tam pojawiłeś.

      A kiedy już to zrobiłeś, to z pomocą Borowczaka przejąłeś przywództwo komitetu strajkowego po to tylko, by na wniosek dyrektora stoczni cały ten wybrany komitet wymienić na ludzi dyrekcji. Przypomnę Ci też, że kiedy w sobotę pojawił się w stoczni Borusewicz, to wprowadziłeś go do sali rozmów z dyrektorem. Jednak kiedy w tym samym czasie pojawił się tam Andrzej Gwiazda lider Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, na których reprezentowanie się powoływałeś, to nakazałeś pilnującym stoczniowcom nie wpuszczenie go pod żadnym pozorem.

      Kiedy już pogadałeś sobie z dyrektorem i obok przywrócenia Anny Walentynowicz do pracy załatwiłeś sobie samemu zatrudnienie w stoczni, ogłosiłeś zakończenie strajku i zadowolony z siebie uciekłeś do gabinetu dyrektora. I wiedz, że żadna propaganda Wajdy czy innego życzliwego “kronikarza” nie zmieni faktu, że nie było Cię kilka godzin. W tym czasie został zorganizowany nowy strajk, z którego powstaniem również nie miałeś nic wspólnego.

      Mało kto jednak wie, że i ten strajk próbowałeś położyć przed czasem. Zapomniałeś już jak 28go sierpnia próbowałeś wyrwać się z narady Komitetu Strajkowego, gdyż miałeś umówiony czas antenowy w komunistycznym dzienniku telewizyjnym. Tam zamierzałeś wbrew wszystkim i za plecami Komitetu Strajkowego ogłosić zakończenie strajku.

      Na Twoje nieszczęście o Twoich planach dowiedzieli się działacze WZZW i celowo przeciągając obrady zatrzymali Cię w stoczni.

      Jak już wspomniałem – ja pamiętam. I pamiętają inni, których od lat obrażasz i oczerniasz.

      Teraz my opowiemy Twoją historię i przypomnimy Ci to wszystko o czym tak mocno próbujesz zapomnieć.

      Lech Zborowski
      Dodaj odpowiedź 8 0
        Odpowiedzi: 0
      • Gajowy Marucha IP
        Bolek!!! "Zesraj się a się nie daj"
        Dodaj odpowiedź 10 0
          Odpowiedzi: 0
        • Tadeusz IP
          Lechu, tak trzymać !!! Im większe głupoty będziesz wygadywać tym lepsze będą notowania PIS !!!!
          Dodaj odpowiedź 37 0
            Odpowiedzi: 1
          • Gajowy IP
            Można tylko powtórzyć za Wyspiańskim: "Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur"
            Dodaj odpowiedź 29 0
              Odpowiedzi: 1
            • shark. IP
              Ten człowiek jest naprawdę chory więc nie będę się nad nim pastwić, bo na upośledzonym nie można. O Kiszczaku można powiedzieć wiele złego za obronę totalitarnego systemu, ale nie to iż nie był profesjonalistą. Gdyby, jak mówi Wałęsa, chciał go zabić to nie miałby z tym żadnych problemów! Wałęsie nie pomogła by nawet kompania osobistych ochroniarzy.
              Dodaj odpowiedź 24 0
                Odpowiedzi: 0
              • joshua IP
                Przypomnę tylko że niejaki Wałęsa obiecał komuchów puścić w skarpetkach, a zrobił dokładnie odwrotnie.
                Dodaj odpowiedź 31 0
                  Odpowiedzi: 0
                • rezydent IP
                  Takie rzeczy to trzeba do karty choroby wpisywać a nie na poważnym portalu,tylko kto podejmie się terapii, beznadziejny przypadek...
                  Dodaj odpowiedź 23 0
                    Odpowiedzi: 0
                  • to porownanie jest nie sluszne IP
                    Hitler nie był idiota
                    Dodaj odpowiedź 7 7
                      Odpowiedzi: 0
                    • Wrrrrrrrr IP
                      Czy ktoś go jeszcze słucha?
                      Dodaj odpowiedź 36 0
                        Odpowiedzi: 0
                      • Pierwszy NZS IP
                        Wałęsa głupi jak zawsze.
                        Dodaj odpowiedź 36 0
                          Odpowiedzi: 0
                        • xxxxx IP
                          Walesa to zenujaca postac, zalgana do cna szuja.
                          Dodaj odpowiedź 39 0
                            Odpowiedzi: 0
                          • Płynie_wisła_płynie IP
                            Kiedyś mnie wnerwiał a teraz mam niezłą bekę z tego typa
                            Dodaj odpowiedź 31 1
                              Odpowiedzi: 1
                            • hotun IP
                              Spokojnie Panie Lechu jeszcze przyjdzie czas ze odwroci wszystko i  ci Cenkiewicze i cala ta halastra bedzie cienko spiewac! A o Panu beda sie dzieci uczyc jeszcze za 1000 lat !!!
                              Dodaj odpowiedź 4 47
                                Odpowiedzi: 2
                              • rutmistrz IP
                                Tak mówi jakby miał jakieś papiery na  Kiszczaka. I nie byłoby to takie dziwne, bo nie marnował czasu jak był prezydentem. Jak podawała prasa, częstymi gośćmi w Pałacu Prezydenckim byli specjaliści z WSI. A co zrobił z wypożyczonymi mu dokumentami Bolka. Zniszczył.
                                Dodaj odpowiedź 33 1
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także