Obserwator mediówMON zbuduje nową armię za 2 mld zł. Zajmie się wojną informacyjną

MON zbuduje nową armię za 2 mld zł. Zajmie się wojną informacyjną

Antoni Macierewicz, szef MON
Antoni Macierewicz, szef MON / Źródło: Robert Suchy / Centrum Operacyjne MON
Dodano 30
W ciągu dwóch lat ma powstać specjalna jednostka złożona z tysiąca specjalistów, którzy będą chronić kraj przed atakami przy użyciu broni XXI wieku – informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

"DGP" pisze, że na cele związane z cyberbezpieczeństwem Ministerstwo Obrony Narodowej chce przeznaczyć 2 mld zł. Gazeta zwraca uwagę na marginalizację resortu cyfryzacji, który na własne działania w tej sferze nie był w stanie wywalczyć 60 mln zł.

MON argumentuje, że budowa cyberarmii to odpowiedź na aktywność Rosji i działania Władimira Putina, który pod koniec 2016 roku podjął decyzję o stworzeniu wojsk informacyjnych.

"DGP" pisze o powstaniu nad Polską "politycznej cybertarczy". Jednym z jej elementów ma być licząca tysiąc osób specjalna jednostka wojskowa. Drugim – nowy departament ds. cyberbezpieczeństwa w Kancelarii Premiera, którym pokieruje minister Paweł Szefernaker.

Eksperci cytowani przez gazetę podkreślają, że dotychczasowa wizja zarządzania cyberochroną "została postawiona na głowie", bo do tej pory działania w tej sferze – zarówno cywilne, jak i wojskowe – miało koordynować Ministerstwo Cyfryzacji.

Dziennik zwraca uwagę, że przyznanie większych kompetencji MON wynika nie tylko z silniejszej pozycji resortu Macierewicza w rozgrywkach politycznych. To także realizacja zobowiązań warszawskiego szczytu NATO, na którym ogłoszono, że cyberprzestrzeń jest obszarem działań wojennych na równi z ziemią, wodą i powietrzem.

W cyberwojska inwestują już takie kraje jak Niemcy czy Wielka Brytania.

/ Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Czytaj także

 30
  • prawatywa IP
    2 mld zł rocznie zapewne kosztuje sam papier toaletowy dla armii.
    Dodaj odpowiedź 1 2
      Odpowiedzi: 0
    • Jajcarz IP
      A mnie najbardziej zafascynowała swego czasu przepiękna baśń Anatolija Maciarenki "O tysiącu dronów".
      Dodaj odpowiedź 7 5
        Odpowiedzi: 0
      • WSK-PZL SA IP
        Przecież sławny Misiewicz Bartek - kiedy jeszcze był w MON-ie - sam uczynił pierwszy krok w kierunku nowego rodzaju sił zbrojnych. Tak dokładniej, to on założył stronę mającą być orężem w walce z dezinformacją w sieci. Skończyło się jednak na opublikowaniu zaledwie paru "odkłamań" dotyczących rzekomo nieprawdziwych informacji krążących w necie na temat samego Misiewicza.

        ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

        Zobaczymy tych cyber-żołnierzy, oj zobaczymy. Tak samo jak zobaczyliśmy nowoczesne śmigłowce bojowe, jak zobaczyliśmy tysiące dronów . . .
        Dodaj odpowiedź 7 3
          Odpowiedzi: 0
        • duma Macierewicza IP
          Macierewicz likwidował WSI! Był autorem raportu o ich działalności. Wielokrotnie przypominał, że niemal wszyscy wyżsi rangą funkcjonariusze WSI byli szkoleni w Moskwie za czasów ZSRR. – „WSI były służbą niewydolną, niechroniącą państwa polskiego” – mówił jeszcze trzy lata temu.

          Teraz okazuje się, że wokół Macierewicza aż roi się od oficerów wywodzących się z Wojskowych Służb Informacyjnych, które obecny szef MON przez lata uznawał za siedlisko wszelkiego zła. Absolwenci uczelni w byłym ZSRR zasilają też zagraniczne placówki dyplomatyczne jako attaches obrony.

          Np. płk Zbigniew Rybka, attaché obrony w Atenach, któremu podlega również Albania. Placówkę objął w lipcu br. Z kolei zastępcą attaché obrony w Waszyngtonie jest płk Michał Sprengel, też dobrze znany w kręgach dawnych wojskowych służb. Od 1 sierpnia „ambasadorem wojskowym” w Budapeszcie jest płk Tomasz Trzciński, także z WSI. Podobnie jak kolejni oficerowie, których Macierewicz wysłał lub którym przedłużył pobyt na placówkach: płk Jerzy Ptaszek w gruzińskim Tbilisi, płk Sławomir Mnitowski w stolicy Jordanii – Ammanie, płk Dariusz Marynowski attaché w armeńskim Erywaniu czy płk Zbigniew Rosiński w Belgradzie. Każdy z nich ma za sobą przeszłość w WSI.
          Od 5 lat tę ważną funkcję komendanta Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach.pełni płk Wiesław Mitkowski, który przed 1990 r. ukończył słynną Wyższą Szkołę Oficerską Wojsk Łączności w Zegrzu. Była to kuźnia kadr Wojskowej Służby Wewnętrznej. Mitkowski studiował także w Wojskowej Akademii Politycznej im. Feliksa Dzierżyńskiego, która kształciła oficerów politycznych Ludowego Wojska Polskiego.

          Również generał Krzysztof Motacki po kursie odbytym w sowieckim wywiadzie wojskowym GRU został dowódcą natowskiej jednostki w Polsce.
          Co sprawiło, że gen. Bogusław Samol został współautorem Strategicznego Przeglądu Obronnego – jednego z najważniejszych dokumentów dotyczących funkcjonowania naszych sił zbrojnych – choć jest absolwentem moskiewskiej Akademii Wojsk Pancernych!
          Okazuje się, że Samol jest również autorem… reformy systemu dowodzenia armią, która budzi ogromne zastrzeżenia prezydenta Andrzeja Dudy.
          Jak bardzo gen. Samol musiał się Macierewiczowi okazać przydatny, skoro sięgnął po niego z rezerwy kadrowej MON?

          W 2016 r. Macierewicz zabiegał nawet o włączenie gen. Samola do grupy ekspertów NATO pracujących nad reformą struktur Sojuszu. NATO jednak kandydaturę odrzuciło. I to nie koniec kariery Samola, który ma w przyszłym roku objąć intratną funkcję na… Ukrainie jako doradca szefa sztabu ukraińskiej armii .



          Obłuda Macierewicza nie ma granic a w/w oficerowie to prawdziwy „powód do dumy” dla czyszczącego Wojsko Polskie ze „złogów” ministra obrony.
          Dodaj odpowiedź 10 3
            Odpowiedzi: 0
          • i tyle IP
            Obudżcie mnie , kiedy działania MON dotyczyć bedą czasu DOKONANEGO a nie
            PRZYSZŁEGO !
            To naprawdę jest nie tylko żenujące , ale wręcz przerażające !
            Dodaj odpowiedź 14 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także