Obserwator mediówSzef Polskiego Radia 24: Nie blokujemy żadnych informacji

Szef Polskiego Radia 24: Nie blokujemy żadnych informacji

Polskie Radio 24
Polskie Radio 24 / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 30
O sytuacji w Polskim Radiu 24, rosnących wynikach słuchalności i zwolnieniu dziennikarki Mai Borkowskiej rozmawiamy z Pawłem Badzio, dyrektorem PR 24.

Damian Cygan: Była już dziennikarka Polskiego Radia 24, Maja Borkowska, odeszła z pracy, bo nakazał jej pan, żeby zrezygnowała z podania informacji o złożeniu przez PO projektu ustawy o IPN.

Paweł Badzio: Nie odeszła. Zakończyłem z nią współpracę, którą sam rozpocząłem ponad 9 miesięcy temu, kiedy rozstała się z Trójką. Maja popełniła błąd warsztatowy, ale nie dlatego poprosiłem ją o zakończenie współpracy. Informacja, którą puściła o godz. 22:00, oparta była o depeszę Polskiej Agencji Prasowej sprzed kilku godzin, a ta z kolei oparta o wcześniejszy tweet zawierający, co gorsza, bardzo jednostronną opinię. To wszystko.

Oczywiście nie blokowałem żadnej informacji o Platformie Obywatelskiej, których dziennie mamy w stacji wystarczającą ilość. Niektórzy uważają, że za dużo, inni, że za mało. To nie był jej jedyny błąd warsztatowy.

Miałem taką koncepcję, żeby Michał Przerwa, który jest szefem serwisu informacyjnego PR24, miał przy sobie bardzo aktywnego dziennikarza, taką prawą rękę. Według mnie Maja Borkowska nie spełniała tych kryteriów i musiałem zdecydować – albo ona, albo ktoś inny.

Mamy w stacji wysokie wymagania wobec wszystkich współpracowników, co przekłada się na bardzo dynamiczny trend, jeżeli chodzi o słuchalność. Cały czas zmniejszamy dystans do TOK FM. Mamy zwiększającą się liczbę fanów Polskiego Radia 24. To jest mocny element Polskiego Radia, które musi sobie radzić z nie zawsze korzystnymi trendami.

Polskie Radio 24 też?

Też, ale my mamy bardzo dużą dynamikę wzrostu słuchalności. Zasięg w grudniu sięgnął 1 proc. Słucha nas dziennie ponad 380 tys. ludzi. Mamy też bardzo dobre wyniki w internecie.

Najbliższy czas nie będzie należał do łatwych. Zbliża się cykl wyzwań i możliwych kryzysów: 50. rocznica wydarzeń marcowych, później rocznica powstania w getcie. My wszyscy jesteśmy na to przygotowani. Jak przez to przejdziemy, a myślę, że przejdziemy dobrze, to wtedy powiem więcej, na czym polega fenomen Polskiego Radia 24.

Mai Borkowskiej życzę jak najlepiej. Tweetowaliśmy do siebie wczoraj. Wybrałem inną osobę na prawą rękę szefa serwisu – bardzo dobrego dziennikarza. I to właściwie tyle na ten temat.

Dziękuję za rozmowę.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 30
  • pomorzak IP
    Przeglądałem jej konto twitterowe, wielka propaganda antyrządowa, i to od dawna. My naprawdę długo będziemy wychodzić z "pola mocy" dziennikarzy wybieranych za czasów 3 RP, a nawet już w PRL, bo tacy pracują jeszcze dziś w Polskim Radiu. Samo w sobie to nie jest złe, ale większość z tych ludzi jest wroga zmianom w Polsce, przywiązana do liberalno-lewicowych idei (lub do wprost socjalistycznych czy komunistycznych) , co ma wielki wpływ na nawet dobór tematów w pracy w mediach.
    Taki Wojciech Mann na przykład, człowiek niby tylko do muzyki, a regularnie wrzuca do swojej audycji kąśliwe komentarze przeciw polityce rządu (ostatnio kpiąco: "Tak, bo aktualnie wstajemy z kolan..."; a rok temu cytował artykuł z jakiegoś tabloidu o wypadku samochodu Macierewicza - oczywiście osądzający jego jako winnego). W czasie kampanii wyborczej 2015 roku w audycji ściśle muzycznej, "W tonacji Trójki", gdzie wybiera z Anną Gacek temat, jakies hasło wiążące prezentowane utwory, obrał z nią temat "Ruina", zainspirowany - jak powiedział na antenie - hasłem wyborczym "Polska w ruinie" (dodam: w istocie wymyślonym przez PO jako rzekomo pisowskie hasło, wyjętym z jakiegoś przemówienia i przeinaczonym). W audycji muzycznej w niedzielę około 2 lata temu ironicznie wspomniał o "gender", co wg jego rozumienia miało byc rzeczą tyle znaczącą w rzeczywistości, co Pegaz (a jednak mocno sie mylił, bo są instytuty gender na wielu uczelniach, a premier Norwegii zablokował ich finansowanie w Norwegii po obejrzeniu filmu "Gender Equality Paradox")
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • Wrnnn IP
      Funkcjonariusz PiSzewicki w randze dyrektora - znak czasów...
      Dodaj odpowiedź 1 2
        Odpowiedzi: 0
      • Kargul IP
        Spokojnie, błędy warsztatowe OdRzeczy to tylko kwestia czasu. W miarę postępu rewolucji walka klasowa zaostrza się.
        Dodaj odpowiedź 1 3
          Odpowiedzi: 0
        • Sursum corda IP
          Jakoś mnie to nie przekonuje.
          Dodaj odpowiedź 2 2
            Odpowiedzi: 0
          • prawy IP
            j e b a n i u t k i profeska :D błędy warsztatowe, to będzie klasyk
            Dodaj odpowiedź 4 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także