Obserwator mediówCo dalej z ustawą degradacyjną? Minister rozwiewa wątpliwości

Co dalej z ustawą degradacyjną? Minister rozwiewa wątpliwości

Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak
Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano
Ministerstwo Obrony Narodowej nie będzie wychodziło z nowym projektem ustawy degradacyjnej – zapowiedział na antenie Polskiego Radia szef MON Mariusz Błaszczak.

Andrzej Duda poinformował przed Wielkanocą, że nie podpisze ustawy degradacyjnej i skieruje ją z powrotem do Sejmu. Ustawa miała na celu pozbawienie stopni wojskowych m.in. członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, w tym komunistycznych generałów – Czesława Kiszczaka i Wojciecha Jaruzelskiego.

Mariusz Błaszczak, pytany w radiowej Jedynce o przyszłość ustawy degradacyjnej, powiedział, że "z całą pewnością Ministerstwo Obrony Narodowej nie będzie wychodziło z nowym projektem". – Prezydent ma konstytucyjne uprawnienia związane z inicjatywą ustawodawczą. Nie wiem, co pan prezydent w tej sprawie zdecyduje, natomiast z naszej strony uważamy, że sprawa jest zamknięta – zaznaczył minister.

Generał LWP

Szef MON komentował również doniesienia portalu wPolityce, który informował, że w Pałacu Prezydenckim pojawił się pomysł, aby wprowadzić termin "generał Ludowego Wojska Polskiego" – dla odróżnienia komunistycznych dowódców od generałów III RP.

– Rzeczywiście rozmawiałem z ministrem Solochem (szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego – red.), mówił mi o takim pomyśle, ale to była rozmowa, która nie miała charakteru oficjalnego, w związku z tym oficjalnie nie zostałem poinformowany o takim pomyśle. W moim przekonaniu sprawa została już zamknięta decyzją prezydenta – oświadczył Błaszczak.

Czytaj także:
Kaczyński: Sprawa tzw. ustawy degradacyjnej jest zamknięta

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także