Obserwator mediówLichocka o doniesieniach "GP": Platforma Obywatelska to postkomuna

Lichocka o doniesieniach "GP": Platforma Obywatelska to postkomuna

Joanna Lichocka, PiS
Joanna Lichocka, PiS / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano
Joanna Lichocka z PiS komentowała w TVP Info doniesienia "Gazety Polskiej" na temat komunistycznej przeszłości Ewy Gawor, która w Warszawie odpowiada za bezpieczeństwo.

Według informacji "GP" Gawor, szefowa Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu m. st. Warszawy, która 1 sierpnia rozwiązała Marsz Powstania Warszawskiego organizowany przez środowiska narodowe, ukrywała fakt, że była funkcjonariuszem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Czesława Kiszczaka.

– Bez względu na to, czy pani Ewa Gawor ma wielkie zasługi w prześladowaniu Polaków walczących o wolność czy nie, czy była w SB, czy nie, to jest to, co ja mówię od lat: Platforma Obywatelska to postkomuna – powiedziała w programie "Woronicza 17" Joanna Lichocka.

– To są interesy tego establishmentu, które przetransferowały się z PRL do III RP. To jest bardzo ważne. Jeszcze raz powtórzę, żebyśmy w wyborach samorządowych nie głosowali na postkomunę, nie głosowali na PO, ponieważ zawsze z tyłu są jakieś interesy dawnych esbeków – stwierdziła posłanka PiS.

Tekst poświęcony przeszłości urzędniczki warszawskiego ratusza autorstwa Sławomira Cenckiewicza ma się ukazać w najbliższym numerze "Gazety Polskiej". Zapowiedź materiału pojawiła się w niedzielę rano na portalu Niezależna.

Zgodnie z ustaleniami "GP" Ewa Gawor była podporucznikiem MO, absolwentką Wyższej Szkoły Oficerskiej im. Feliksa Dzierżyńskiego oraz pracownikiem Departamentu PESEL MSW. "Objęła ją ustawa dezubekizacyjna pozbawiająca esbeków przywilejów emerytalnych" – czytamy w serwisie.

Czytaj także:
Urzędniczka ratusza pracowała w MSW Kiszczaka. Cenckiewicz ujawnia w "GP"

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także