Obserwator mediówJanda: Jestem tylko aktorką. Postanowiłam być bardziej elokwentna i zajrzałam do Wikipedii

Janda: Jestem tylko aktorką. Postanowiłam być bardziej elokwentna i zajrzałam do Wikipedii

Krystyna Janda
Krystyna Janda / Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Dodano 328
Przepraszam, trochę to chaotyczne i amatorskie analizy, ale nie umiem o tym pisać ani myśleć w jakiejkolwiek dyscyplinie, jestem tylko aktorką, a wielkie zdania i myśli, które wypowiadałam i wypowiadam z ekranu i sceny nie są mojego autorstwa, mam tylko obowiązek je rozumieć i przeżyć - czytamy w felietonie Krystyny Jandy. Aktorka postanowiła pochylić się w nim nad zagadnieniem prawdy. Jak przyznała, musiała zajrzeć do Wikipedii.

W felietonie opublikowanym na portalu Onet.pl autorstwa Krystyny Jandy czytamy: "Uważam, że Polska się wali. A raczej nasz świat się wali, mój świat ściślej mówiąc. Wolę mówić o sobie, bo tak jest prawdziwiej". Aktorka przekonuje w swoim tekście, że jest wielbicielką prawdy. "Kiedy mnie pytają co jest dla mnie najważniejsze, od zawsze odpowiadam - prawda. Najtrudniejsza choćby. Kłamstwo jest złem. Kłamstwo jest niedopuszczalne. Kłamstwo świadome, cyniczne, jest największą podłością" – wskazuje.

"Postanowiłam być bardziej elokwentna i zajrzałam do Wikipedii"

Krystyna Janda pisze, że jej świat wali się na nowo, ponieważ po okresie PRL, znów zapanowało kłamstwo. "Zbiorowe i totalne, świadome, usankcjonowane, instytucjonalne, a co za tym idzie pozwolenie na powszechne kłamstwo, czyli zło. Upadek jest wielki, bo kłamstwo także przestało być wstydem" – ocenia.

Aktorka postanowiła pochylić się z większą uwagą nad zagadnieniem prawdy. Jak sama przyznaje, napotkała przy tym pewne trudności. "Przepraszam, trochę to chaotyczne i amatorskie analizy, ale nie umiem o tym pisać ani myśleć w jakiejkolwiek dyscyplinie, jestem tylko aktorką, a wielkie zdania i myśli, które wypowiadałam i wypowiadam z ekranu i sceny nie są mojego autorstwa, mam tylko obowiązek je rozumieć i przeżyć. Mam obowiązek "prawdy" aktorskiej, która szczęśliwie nie kłóciła się nigdy z moimi przekonaniami i moją prawdą osobistą, ludzką, obywatelską" – wskazuje Janda. W dalszej części tekstu przyznaje: "Postanowiłam być bardziej elokwentna i zajrzałam do Wikipedii". Z tego źródła zasięgnęła więcej informacji na temat prawdy, np. to że "klasyczna definicja prawdy pochodzi od Arystotelesa" oraz liczne poświęcone temu pojęciu cytaty.

"Co powoduje, że coraz częściej mam ochotę zamknąć się w domu i nie wychodzić na ten kraj?"

Janda dzieli się z czytelnikami swoimi przeżyciami. "A teraz, co tak histerycznie mnie morduje? Nie daje spać, pozbawia sensu i wiary w przyszłość? Izoluje od społeczeństwa i każe wybierać, mnie aktorce, co to mam być dla wszystkich i ze wszystkimi, bo taka natura zawodu, mimo to, wybierać na towarzystwo, tylko niektórych, myślących podobnie do mnie? Co powoduje, że coraz częściej mam ochotę zamknąć się w domu i nie wychodzić na ten kraj, nie kontaktować się z krajanami? Nie identyfikować z ich ogółem?" – pisze i dodaje, iż jest to uczucie przekonania o zmowie zbiorowego kłamstwa zmanipulowanego społeczeństwa, przyzwolenia na kłamstwo, "zgoda powszechna na to ścierwo, w imię partykularnych interesów lub świadomego przemilczania i zaniechania prawdy". "Zgoda na oddanie prawdy i wolności, kłamstwu. Kłamstwu, bo mam uczucie, że bardzo wielu wie, że to kłamstwo i udają głuchych, ślepych, obojętnych" – dodaje.

Aktorka wyraża również żal z powodu faktu, iż niewiele osób angażuje się w demonstracje i sprawy naprawdę ważne, tym że "ludzie zawodzą". Jej zdaniem, jesteśmy "jak banda baranów prowadzeni na zatracenie".

Czytaj także:
Janda: Co rano budzę się i zastanawiam, co mi jest. A, to Polska

/ Źródło: Onet.pl

Czytaj także

 328
  • myślący IP
    Pani aktorzyno ,jeśli się pisze ,to proszę przytoczyć fakty,to żle ,że pani dostała na swoje teatry dziesiątą część tego co pani sobie życzyła,ja od państwa całe życie nic nie dostaję tylko dokładam ,bo wiem ,że trzeba pomóc innym, aktorom ciągle mało,jaką to misję spełniają dla narodu ??
    Dodaj odpowiedź 6 1
      Odpowiedzi: 0
    • katarzyna IP
      Starość daje znać o sobie, Już zaczyna pani być zgorzkniałą kobietą, niedogaduje się pani nawet ze swoimi bliskimi.Maj
      Dodaj odpowiedź 7 3
        Odpowiedzi: 0
      • Andzia IP
        Biedna pani Janda... Musi zyc w takim potwornym kraju! My tez nie mamy ochoty na Pania patrzec... Moze pora wziac przyklad z Gérarda Depardieu i wyjechac do kraju, ktory Pania "doceni" i postarac sie o ich obywatelstwo?
        Dodaj odpowiedź 10 6
          Odpowiedzi: 0
        • olusia IP
          Pani Krystyno, kiedyś leciałam do telewizora jak na skrzydłach, żeby zobaczyć Pnia spektakl czy film (mieszkam daleko od Warszawy, czego - nawiasem mówiąc - nie żałują w najmniejszym stopniu). Dziś nie mogę pojąc, dlaczego odmawia mi Pani inteligencji (mam doktorat), rozeznania prawdy i kłamstwa, uczciwości i kilku innych podstawowych zalet, których - nota bene - jest Pani niezbicie pewna u siebie. Owszem, nie zgadzam się z Pani opinią o Polsce, to fakt. Tylko że bardzo chętnie przedstawiłabym Pani kilka argumentów, gdyby Pani na ten wpis odpowiedziała, ale wiem, że Pani go nawet nie przeczyta. I dalej będzie lamentować nad tragedią Polski pod rządami PiS. A może by tak choć jeden przykład tego straszliwego chamstwa i kłamstwa? Ach, tak, wiem. Jest ich takie mnóstwo, że nie da się ani jednego wybrać. Jak zwykle.
          Dodaj odpowiedź 16 5
            Odpowiedzi: 0
          • karolinka IP
            Otwieram komputer , a  tu straszydło . Tak można zbrzydnąć z  nienawiści? Wygląda pani okropnie . Nie  mogę na  panią patrzeć . Jak nienawiść może oszpecać . Oddaj pieniądze , które Wziełaś od  Polaków -  i  WON.
            Dodaj odpowiedź 22 9
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także